Komunikacja w trakcie remontu Mostu Grota

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
zeus
Posty: 821
Rejestracja: 03 kwie 2008, 20:21

Post autor: zeus » 13 cze 2014, 11:48

Generalnie podsumowując, uważam że zmiany związane z zamknięciem estakady zjazdowej na Modlińską są najgorsze jakie ZTM zaserwował od lat. Odcięcie Modlińskiej, Płochocińskiej i Nieporętu od metra jest pomysłem beznadziejnym, który spowoduje tylko jeszcze większe korki. Widać, że pracownikom ZTM po prostu nie chciało się wymyśleć jakiegoś lepszego rozwiązania, tylko poszli na łatwiznę. Naprawdę można było wypracować co najmniej kilka lepszych rozwiązań (np. 705,735 na Młociny przez TMP). Niestety niekompetencja i brak chęci urzędników są po prostu porażające...
N64 DW.Centralny...-Płochocińska-Jana Kazimierza- PKP Nieporęt/Białobrzegi

526 BRÓDNO PODGRODZIE - SZCZĘŚLIWICE

Tak dla budowy parkingów Park & Ride

marko80
Posty: 2104
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 13 cze 2014, 11:50

reserved pisze:
marko80 pisze: Większości ludzi od nas wolne miejsce na młocinach w metrze niespecjalnie obchodzą bo nikt na trasę do marymontu nie narzekał. Większość raczej uważa, że trasa na marymont jest lepsza bo oferuje alternatywne przesiadki bliżej centrum, głównie tramwaje (17,37). To że ktoś ma kartę miejską to nie oznacza, że będzie się po dziesiec razy przesiadał najpierw do metra na młocinach potem do tramwaju na marymoncie. Z nowodworów/tarchomina można sobie uruchamiać bezpośrednie linie do metra młociny stricte dowozowe jak 101 czy ekspresy bo tam jest spora alternatywa w postaci innych numerków takich jak 186,509 czy 518, więc jak najbardziej typowe stricte dowozówki do młocin się sprawdzają. Tutaj takiego wyboru nie ma a nikomu się nie uśmiecha przesiadać się po kilka razy.
:roll: Przecież 17-tka jest też na Młocinach...
To, czy przesiądziesz się w nią na Młocinach, czy na Marymoncie, to wcale nie zwiększa liczby przesiadek. Po prostu będziesz miał prostszą trasę do centrum. Nie wiem gdzie Ty widzisz przesiadki... Nawet ja - zwolennik autobusów - uważam, że pchanie wszystkich do autobusów jadących naokoło przez Żerań do Marymontu jest ładowaniem autobusów w błoto. Linia na Młociny w tym czasie przewiezie o wiele więcej pasażerów, którzy szybciej dojadą do centrum.
ale jedzie dużo dłużej, widzisz róznicę między marymontem a młocinami?
Po wyremontowaniu mostu grota czas przejazdu Dąbrówka Wiślana - Metro Marymont - 24 minuty vs Dąbrówka Wiślana - Metro Młociny - 19 minut. No i? Dalej twierdzisz, że pasażer nie może mieć wygodniejszej przesiadki na marymoncie? Wiesz, że dwa lata temu większość ludzi z dąbrówki wypowiedziała się za zostawieniem 511 na marymoncie? bo były prowadzone ankiety. Wejdź sobie na nasze forum osiedlowe, nikt nie tryska zachwytem nad zmianą trasy na młociny.

reserved
Posty: 13932
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 13 cze 2014, 11:53

Linią 101 z Nowodworów na Młociny = 17 min (godziny szczytu)
Czas na przesiadkę w metro = powiedzmy 5 min, dużo do chodzenia nie ma
Metro z Młocin do Marymontu = 7 min

= ? --> 17 + 5 + 7 = 29 min

Linią 518 z Nowodworów na Merymont = 29 min (godziny szczytu).

Rzeczywiście dużo dłużej.

reserved
Posty: 13932
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 13 cze 2014, 11:55

Wiesz, że dwa lata temu większość ludzi z dąbrówki wypowiedziała się za zostawieniem 511 na marymoncie? bo były prowadzone ankiety. Wejdź sobie na nasze forum osiedlowe, nikt nie tryska zachwytem nad zmianą trasy na młociny.
A spytaj ludzi, czy chcieliby mieć bezpośredni autobus z domu do pracy. Jestem w stanie się założyć, że 80%* co najmniej powie Ci, że tak. Rzeczywiście miarodajne.

* - reszta pewnie powie, że nie ma pracy :P

marko80
Posty: 2104
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 13 cze 2014, 11:56

reserved pisze:Linią 101 z Nowodworów na Młociny = 17 min (godziny szczytu)
Czas na przesiadkę w metro = powiedzmy 5 min, dużo do chodzenia nie ma
Metro z Młocin do Marymontu = 7 min

= ? --> 17 + 5 + 7 = 29 min

Linią 518 z Nowodworów na Merymont = 29 min (godziny szczytu).

Rzeczywiście dużo dłużej.
Nie jezdze linia 518, 511 z dąbrówki na marymont w normalnej sytuacji ruchowej ma czas przejazdu 25 minut i taki będzie czas docelowy po zakończeniu prac przy drodze S8.

marko80
Posty: 2104
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 13 cze 2014, 11:58

reserved pisze:
Wiesz, że dwa lata temu większość ludzi z dąbrówki wypowiedziała się za zostawieniem 511 na marymoncie? bo były prowadzone ankiety. Wejdź sobie na nasze forum osiedlowe, nikt nie tryska zachwytem nad zmianą trasy na młociny.
A spytaj ludzi, czy chcieliby mieć bezpośredni autobus z domu do pracy. Jestem w stanie się założyć, że 80%* co najmniej powie Ci, że tak. Rzeczywiście miarodajne.

* - reszta pewnie powie, że nie ma pracy :P
ale te ankiety były prowadzone po to, żeby zdecydować czy 511 ma jeździć na młociny czy marymont, dlatego wybrano marymont, tak więc jeżeli trasa przez TMP jest trasą tymczasową to OK.

reserved
Posty: 13932
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 13 cze 2014, 12:01

Ale nie może być tak, że mieszkańcy dyktują warunki. Mogą mieć głos doradczy. Zresztą... niech sobie będzie dojazd bezpośredni na Marymont. Co 30 min. Może być? Najlepiej niech się połączy z 521 i na Szczęśliwice.

Co za różnica, czy pasażerowie się przesiądą do metra na Młocinach, czy Marymoncie? Poza tym, że dzięki Młocinom krócej będą jechali zapchanym autobusem.

reserved
Posty: 13932
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 13 cze 2014, 12:03

Dąbrówka w zasadzie to już coś innego. Tu już można dyskutować. Choć nie jestem przekonany, czy akurat Marymont jest dobrym pomysłem.

Stary Pingwin
Posty: 6071
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 13 cze 2014, 12:04

Co za różnica, czy 208 robi kółka w prawo, czy w lewo? Przecież do tramów na Grójeckiej też jest dogodna przesiadka.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

reserved
Posty: 13932
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 13 cze 2014, 12:05

Akurat to, w którą stronę jeździ 208, nie ma zbyt wielkiego znaczenia. No poza tym, że średnio jest technicznie zrobić odwrotnie. Niemniej to nie o tym temat.

marko80
Posty: 2104
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 13 cze 2014, 12:07

reserved pisze:Ale nie może być tak, że mieszkańcy dyktują warunki. Mogą mieć głos doradczy. Zresztą... niech sobie będzie dojazd bezpośredni na Marymont. Co 30 min. Może być? Najlepiej niech się połączy z 521 i na Szczęśliwice.

Co za różnica, czy pasażerowie się przesiądą do metra na Młocinach, czy Marymoncie? Poza tym, że dzięki Młocinom krócej będą jechali zapchanym autobusem.
Nie dyktujemy żadnych warunków, uważamy że trasa na marymont jest lepsza i tyle, pod wieloma względami co już uzasadniałem. Przecież ja cały czas piszę o dąbrówce. z nowodworów/tarchomina dowozówki do młocin są jak najbardziej uzasadnione. Poza tym niedługo zostanie przedłużony tramwaj na światowida, który będzie robił oberka 700 metrów od modlińskiej. Uważam, że w takiej sytuacji po zakończeniu burdelu z S8 511 powinna być podstawową linią z modlinskiej do metra i tramwajów przy marymoncie.

reserved
Posty: 13932
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 13 cze 2014, 12:10

Szczerze mówiąc w kwestii akurat Dąbrówki Wiślanej nie będę się może zbyt dużo wypowiadał, bo bardziej teoretyzuję. Bardziej miałem na myśli właśnie Tarchomin i Nowodwory.

Georg
Posty: 6296
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 13 cze 2014, 12:21

marko80 pisze:
JotPeCet pisze:No więc:
- twierdzenie że "na krańcach szczególnie na marymoncie są spore rezerwy czasowe" jest błędne. 511 postojów na Dąbrówce praktycznie nie ma (z reguły 3 minuty) bo nie ma tam warunków i zaplecza socjalnego. Dlatego główne postoje są na Marymoncie.
akurat na dąbrówce ma krótkie postoje, teraz też będą krótkie, w międzyszczycie są dluższe do 15 minut. Na marymoncie postoje są dłuższe. W obecnych warunkach drogowych 511 kursuje punktualnie, ma minimalne odchylenia od rozkładu jazdy, tak więc zarówno postoje na dąbrówce jak i marymoncie są planowe. Nie wiem czy Ty piszesz na ten temat z własnego doświadczenia czy doświadczenia pana urzędnika zza biurka, bo jeżeli to drugie to kiepski z Ciebie autorytet na temat 511 i jakichkolwiek innych linii, ponieważ ja akurat z 511 korzystam codziennie, więc doskonale wiem jak ta linia kursuje i w jakim czasie. Mnie akurat bardziej interesuje czy zamknięcie estakady zjazdowej na modlińską to pretekst do przeniesienia 511 na stałe na młociny. Ja jeżdżę tramwajami na ciąg JPII i mnie przesiadka na młocinach zupełnie nie interesuje, ta trasa to dodatkowe utrudnienie dla pasażerów, trasa na marymont jest pewnym złotym środkiem bo zarówno oferuje przesiadki do metra jak i tramwajów, teraz z tej linii przestaje korzystać bo jazda 33 z młocin mnie zupełnie nie interesuje, zwyczajnie jest za długo. Tak wiec jeżeli jest to trasa tymczasowa to OK. Jeżeli Ty i Tobie podobni pod pretekstem zamknięcia estakady próbujecie wprowadzić tą trasę jako stałą, to z pewnością nie pójdzie wam tak łatwo. Komunikacja jest dla ludzi a nie ludzie dla komunikacji. Nie dość że bilety drożeją w zastraszającym tempie to ludzie Twojego pokroju rzucają nam jeszcze kłody pod nogi. Najłatwiej jest przyjechać do pracy, siąść za biurkiem służbowym i rysować trasy zza biurka.
Strasznie wieje tu prywatą.
By nie być gołosłownym: "Mnie akurat bardziej interesuje"; "Ja jeżdżę tramwajami na ciąg JPII i mnie przesiadka na młocinach zupełnie nie interesuje"; "teraz z tej linii przestaje korzystać bo jazda 33 z młocin mnie zupełnie nie interesuje"

Georg
Posty: 6296
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 13 cze 2014, 12:25

marko80 pisze:Większości ludzi od nas wolne miejsce na młocinach w metrze niespecjalnie obchodzą bo nikt na trasę do marymontu nie narzekał. Większość raczej uważa, że trasa na marymont jest lepsza bo oferuje alternatywne przesiadki bliżej centrum, głównie tramwaje (17,37). To że ktoś ma kartę miejską to nie oznacza, że będzie się po dziesiec razy przesiadał najpierw do metra na młocinach potem do tramwaju na marymoncie. Z nowodworów/tarchomina można sobie uruchamiać bezpośrednie linie do metra młociny stricte dowozowe jak 101 czy ekspresy bo tam jest spora alternatywa w postaci innych numerków takich jak 186,509 czy 518, więc jak najbardziej typowe stricte dowozówki do młocin się sprawdzają. Tutaj takiego wyboru nie ma a nikomu się nie uśmiecha przesiadać się po kilka razy.
Coś takiego już było w wątku Komunikacja na Bielanach nt. Przasnyskiej. Wtedy "mieszkancyzoliborza" też się wypowiadał w liczbie mnogiej, a jak przyszło co do czego to na spotkaniu w SP na Przasnyskiej ludzie murem zaprotestowali przeciw jego planom komunikacyjnym dla tej ulicy.

marko80
Posty: 2104
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 13 cze 2014, 12:26

Georg pisze:
marko80 pisze: akurat na dąbrówce ma krótkie postoje, teraz też będą krótkie, w międzyszczycie są dluższe do 15 minut. Na marymoncie postoje są dłuższe. W obecnych warunkach drogowych 511 kursuje punktualnie, ma minimalne odchylenia od rozkładu jazdy, tak więc zarówno postoje na dąbrówce jak i marymoncie są planowe. Nie wiem czy Ty piszesz na ten temat z własnego doświadczenia czy doświadczenia pana urzędnika zza biurka, bo jeżeli to drugie to kiepski z Ciebie autorytet na temat 511 i jakichkolwiek innych linii, ponieważ ja akurat z 511 korzystam codziennie, więc doskonale wiem jak ta linia kursuje i w jakim czasie. Mnie akurat bardziej interesuje czy zamknięcie estakady zjazdowej na modlińską to pretekst do przeniesienia 511 na stałe na młociny. Ja jeżdżę tramwajami na ciąg JPII i mnie przesiadka na młocinach zupełnie nie interesuje, ta trasa to dodatkowe utrudnienie dla pasażerów, trasa na marymont jest pewnym złotym środkiem bo zarówno oferuje przesiadki do metra jak i tramwajów, teraz z tej linii przestaje korzystać bo jazda 33 z młocin mnie zupełnie nie interesuje, zwyczajnie jest za długo. Tak wiec jeżeli jest to trasa tymczasowa to OK. Jeżeli Ty i Tobie podobni pod pretekstem zamknięcia estakady próbujecie wprowadzić tą trasę jako stałą, to z pewnością nie pójdzie wam tak łatwo. Komunikacja jest dla ludzi a nie ludzie dla komunikacji. Nie dość że bilety drożeją w zastraszającym tempie to ludzie Twojego pokroju rzucają nam jeszcze kłody pod nogi. Najłatwiej jest przyjechać do pracy, siąść za biurkiem służbowym i rysować trasy zza biurka.
Strasznie wieje tu prywatą.
By nie być gołosłownym: "Mnie akurat bardziej interesuje"; "Ja jeżdżę tramwajami na ciąg JPII i mnie przesiadka na młocinach zupełnie nie interesuje"; "teraz z tej linii przestaje korzystać bo jazda 33 z młocin mnie zupełnie nie interesuje"
Prywatą to wiało jakieś dwa lata temu, jak pewien pan którego nazwiska nie wymienie, bo nie mogę, łączący dwie funkcje chciał przy pomocy Legionowa i Jabłonnej zmieniać trasę 511 żeby tamtym zrobić dobrze. To była dopiero bezczelność, ale szczegółów Ci nie podam, bo zaraz się tu na mnie rzucą na tym forum. Wtedy osobiście miałem satysfakcję z tego, że dołożyłem także swoją cegiełkę do zablokowania tych planów.

ODPOWIEDZ