Post
autor: No Limit Biker » 14 lip 2014, 13:37
Również jest zadowolony z finalnego rozstrzygnięcia. Żałuje jedynie, że MVP mistrzostwa został Messi sam fakt, że go po prostu nie trawie pomijam, Mascherano w klubie jak dla mnie jest kolejnym fars aktorkiem, a to co grał w dwóch ostatnich meczach można traktować jako podręcznik gdy na tej pozycji, bez odstawiania nogi i komizmu.
W ciągu ostatnich paru mundiali nagrodą MVP trafiała do różnych zawodników (Kahn - 2002, Zidane - 2006, Forlan - 2010) na drugim biegunie (Romario - 1994) nie rozumiem trochę jej przyznawania idąć tropem, że od 1994 dostaję ją zawodnik, który albo najbardziej się wygłupił, albo był najlepszy wśród pokonanych to bardziej na nią zasłużył Romero, lub Mascherano.
A tak naprawdę powinien ją dostać ktoś z trójki Mueller, Kross, Robben.
Droit au but!!
No Limit Bikers 4L!!