Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie
Moderator: Wiliam
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27702
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No dobrze, czyli 193 przez jakieś dziesięć weekendów w roku pojeździ co 20' (choć osobiście uważam, że powinno co 15', ale na solówkach), to nie ma znaczącego wpływu na ofertę i raczej nie powinno w ogóle być przedmiotem dyskusji, jeśli rozmawiamy o całorocznym układzie tras.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
No dobrze, cofam to 193. Nietrafiony pomysł. Po prostu uważam, że nie należy mnie za to mieszać tu z błotem.
A pomysł z solówkami co 15 min w wakacje uważam z kolei za zły, dlatego, że jeśli ta solówka będzie jechała chwilę przed 189, albo akurat po zakończeniu mszy u Dominikanów, to będzie niezabieralna. Ludzie ją obecnie głównie podjeżdżają do metra. W 189 frekwencja pozostaje dalej.
A pomysł z solówkami co 15 min w wakacje uważam z kolei za zły, dlatego, że jeśli ta solówka będzie jechała chwilę przed 189, albo akurat po zakończeniu mszy u Dominikanów, to będzie niezabieralna. Ludzie ją obecnie głównie podjeżdżają do metra. W 189 frekwencja pozostaje dalej.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7073
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
I tego się trzymajmy, dobrze?reserved pisze:I powtórzę - najchętniej bym nic tam nie zmieniał, bo wg mnie działa dobrze, a wszelkie próby zmian mogą przynieść tylko pogorszenie komunikacji.
Poza tym, jestem przekonany, że linia, która w jakichkolwiek porach (oprócz skrajnych) jeździ co 20 minut przez gęstą zabudowę mieszkalną, nadaje się poza szczególnymi i uzasadnionymi przypadkami linii socjalnych do piachu. Takie cześki należy łączyć z innymi albo likwidować.
Do jakichkolwiek pór się wliczają też soboty i niedziele? Bo jeżeli tak, to do kasacji musiałaby pójść połowa linii…emyl pisze:Poza tym, jestem przekonany, że linia, która w jakichkolwiek porach (oprócz skrajnych) jeździ co 20 minut przez gęstą zabudowę mieszkalną, nadaje się poza szczególnymi i uzasadnionymi przypadkami linii socjalnych do piachu.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36160
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ja w ogóle nie wiem, co ta dyskusja robi w tym temacie... 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Dlatego, że nie zauważyłem wielkiej literki na początku słowa "Dolnym". 
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36160
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A co by zmieniała mała? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Dla mnie dolny Mokotów to rejon Służewa i Służewca. No bo jest... na dole. Przyznaję, że nawet nie wiedziałem, że administracyjnie jest taka nazwa rejonu "Dolny Mokotów". 
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4522
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Reserved po raz kolejny się skompromitował. Tylko mnie to nie dziwi?
Tak, przyznaję się, nie wiedziałem, bo jestem tylko człowiekiem i mam prawo czasem się przyznać do tego, że czegoś zwyczajnie po ludzku nie wiedziałem. Ty jak zwykle musisz swoje personalne wtyki od siebie dodać. Po raz kolejny pytam, masz jakiś problem ze sobą? Czy Ty wszystko wiesz? Czy Tobie nigdy nie zdarzają się pomyłki? No tak.. przecież to Autobus Czerwon... on wszystko wie, na dodatek reserveda zna doskonale, mimo, że nigdy nawet go nie widział. Zresztą... jakie to szczęście jednak, że nie mam takich problemów.
Skutek spotkania szefa ZTM z mieszkańcami Wilanowa przed wyborami. Miło, że składane na takich spotkaniach obietnice to nie są tylko puste słowa. Oprócz większej liczby kursów 522 dyr. Witek zapowiedział biletomat w Miasteczku Wilanów, kursowanie 164 do godz. 1-2 w nocy, ale też konsultacje w sprawie komunikacji na Wiertniczej - czy 180, czy 131.
Aha, czyli najpewniej będę już mógł zapomnieć o miejscu siedzącym w 131. Miło.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Ja już teraz w większości kursów mogę tylko pomarzyć o wygodnym miejscu stojącym w 131, a co dopiero o siedzącym.
Ze spotkania wynikało, że nawoływanie do wydłużenia trasy 131 to obsesja kilku osób, z tego, co się zorientowałem starsze pokolenie radnych i z PiS, i z PO. Oni nie rozróżniają jednej często kursującej linii 180 od dwóch-trzech, które mieli kiedyś i które jeździły stadami co 17-23 minuty.
Ze spotkania wynikało, że nawoływanie do wydłużenia trasy 131 to obsesja kilku osób, z tego, co się zorientowałem starsze pokolenie radnych i z PiS, i z PO. Oni nie rozróżniają jednej często kursującej linii 180 od dwóch-trzech, które mieli kiedyś i które jeździły stadami co 17-23 minuty.
Tylko że ja wsiadam jadąc do miast trzy przystanki od pętli. W każdym razie jasne jest, że linia dodatkowych pasażerów nie przyjmie i w takim wypadku trzeba będzie zwiększyć częstotliwość. Tylko skąd wziąć brygady? Skrócić coś (159? 180?) do Chełmskiej?osa pisze:Ja już teraz w większości kursów mogę tylko pomarzyć o wygodnym miejscu stojącym w 131, a co dopiero o siedzącym.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears