Komunikacja miejska po M2C - plany, projekty
Moderator: Wiliam
W sensie, żeby pralka miała linię do M2C? Popieram, ale kosztem czego?
Chyba 15. Wycinania 7 jako dodatku do 9 sobie nie wyobrażam. I 11 jeśli już, bo 1 to za mocna, brygadowo nie ma szans tego zamknąć w bilansie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ciekawy pomysł z "11" na Okęcie zamiast "15" (rozumiem, że miałaby zostać skrócona do Banacha? a wtedy "14" do pl. Narutowicza?). Mnie jednak bardziej podoba się koncepcja z pętlą zawrotką dla "11" na odbudowanym po remoncie wiadukcie Towarowej przed pl. Zawiszy. To dobry punkt przesiadkowy - i do pociągów podmiejskich, i do linii tramwajowych w Al. Jerozolimskich czy na Grójeckiej, i do autobusów w stronę Rakowca/lotniska. W zamian zasilałbym bardziej "9".
15 i 14 muszą jechać co najmniej z Banacha, aby na Narutowicza stawać na wspólnym przystanku.osa pisze:Ciekawy pomysł z "11" na Okęcie zamiast "15" (rozumiem, że miałaby zostać skrócona do Banacha? a wtedy "14" do pl. Narutowicza?).
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27703
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
To bardzo kiepski punkt przesiadkowy, w szczególności w relacji Ochota - M2C.osa pisze:To dobry punkt przesiadkowy - i do pociągów podmiejskich, i do linii tramwajowych w Al. Jerozolimskich czy na Grójeckiej, i do autobusów w stronę Rakowca/lotniska.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Postój na Pl. Narutowicza 14, odjazdy obu linii z 10?pawcio pisze:15 i 14 muszą jechać co najmniej z Banacha, aby na Narutowicza stawać na wspólnym przystanku.
Było to już przerabiane przy braku przystanku na północ przez 103. Mało, że IR nie wyrażał zgody (swoją drogą to już tyle lat a IR ten samBastian pisze:O ile IR się zgodzi na przystanek bez zatoki zaraz za światłami
Tylko jeszcze ktoś z Ochoty musi chcieć do tego metra dojeżdżać i korzystać z meganiewygodnych przesiadek na rondzie Daszyńskiego. Moim zdaniem wystarczy "1" teraz co 5 min, a docelowo co 6 minut. Zwłaszca przy wspólnym torze do skręcania z Towarowej w lewo do Al. Jerozolimskich i w prawo w Grójecką, choć po remoncie wiaduktu mają być osobne.fik pisze:To bardzo kiepski punkt przesiadkowy, w szczególności w relacji Ochota - M2C.osa pisze:To dobry punkt przesiadkowy - i do pociągów podmiejskich, i do linii tramwajowych w Al. Jerozolimskich czy na Grójeckiej, i do autobusów w stronę Rakowca/lotniska.
Sorry, ale co będzie "meganiewygodnego" w przesiadkach przy Daszyńskiego? A obcinanie 1 po otwarciu M2C to draństwo, na komentowanie którego szkoda bajtów na serwerze.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27703
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Być może cię to zdziwi, ale na Ochocie nie mieszkają sami powstańcy warszawscy czekający pół dnia na bezpośrednie połączenie niskopodłogowe, tylko całkiem sporo ludzi aktywnych zawodowo, którzy chcą się po mieście przemieszczać sprawnie i dla których M2C byłoby ogromnym ułatwieniem w podróży na Pragę, gdyby było w jakikolwiek sposób dostępne. Oczywiście nie może to być tematem ckliwego wyciskacza łez, więc cię to nie interesuje, ale taki jest fakt. ZTMowi też powinno na tym zależeć, bowiem oznacza to zdjęcie całkiem wymiernego potoku tranzytowego z tramwajów w Jerozolimskich.osa pisze:Tylko jeszcze ktoś z Ochoty musi chcieć do tego metra dojeżdżać i korzystać z meganiewygodnych przesiadek na rondzie Daszyńskiego.fik pisze: To bardzo kiepski punkt przesiadkowy, w szczególności w relacji Ochota - M2C.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Czy tylko ja ziewam?
Generalnie - M2C jest ogryzkiem, zwłaszcza na zachodnim końcu, gdzie generatory potoku takie sobie, a opłacalność wysiadki z bezpośredniego autobusu żadna.
Tym bardziej należy zadbać o to, żeby do tego metra dojechali bezpośrednio pasażerowie z głównych ciągów celujących w rondo Daszyńskiego. Brak bezpośredniego połączenia z pralki (i ze "Żwirek" też) dowodzi tego, że nikt w ogóle o tym nie myśli. Dochodzące głosy o cięciu jedynki to już jest coś, na co słów brak.
Zasłanianie się mitycznym zamknięciem Towarowej jest głupie - jeśli tam nic gwałtownie nie gruchnie, to kolejny odcinek metra będzie szybciej niż remont wiaduktu.
Tym bardziej należy zadbać o to, żeby do tego metra dojechali bezpośrednio pasażerowie z głównych ciągów celujących w rondo Daszyńskiego. Brak bezpośredniego połączenia z pralki (i ze "Żwirek" też) dowodzi tego, że nikt w ogóle o tym nie myśli. Dochodzące głosy o cięciu jedynki to już jest coś, na co słów brak.
Zasłanianie się mitycznym zamknięciem Towarowej jest głupie - jeśli tam nic gwałtownie nie gruchnie, to kolejny odcinek metra będzie szybciej niż remont wiaduktu.
Ten remont jest zapowiadany na przyszły rok.
A na ile jest zapowiadane opóźnienie?
Ziewaj do woli. Ale wątpię, by w ten sposób zwiększyła się Twoja wiedza na temat funkcjonowania projektów unijnych. Unia tym się też raczej nie przejmie i nie odstąpi od wymogu, by tabor kupowany w ramach projektów infrastrukturalnych jeździł nie po tej infrastrukturze.osa pisze:Czy tylko ja ziewam?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem