[Hydepark] Tramwaje Warszawskie
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na pewno jest to pewna modyfikacja. Zależy od konstrukcji, od tego co chcesz zrobić (czy całe pudło, czy tylko drzwi). Choć nie słyszałem, by pasażerowie skarżyli to jako problem, to najprostszą metodą jest "zaślepienie" dziury dokręcanym do pudła progiem z gumy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Z punktu widzenia wygody wsiadania wystarczą same drzwi, tylko z estetyką wtedy słabo...
Jak ma się pierwszy, remontowany Tramicus?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tramwaje Warszawskie "się rozpędzą"? 
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... wdzil.html
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... wdzil.html
Po wyborach z fotela burmistrza Śródmieścia do miejskiej spółki przenosi się Wojciech Bartelski, radny PO w sejmiku Mazowsza. (...) w lutym ma zostać wiceprezesem Tramwajów Warszawskich. - Lubię transport szynowy, interesuję się tym - powiedział wczoraj "Stołecznej". - Tramwaje nie miały dużej siły przebicia w ratuszu, mam zająć się ich inwestycjami. Największe wyzwanie dla spółki to linia do Wilanowa. Za otwarty temat uznaję trasę na Gocław, choć władze miasta podchodzą do niej z rezerwą. Pieśnią przyszłości są tramwaje na Trakcie Królewskim. Zajmę się też zieloną falą, jestem już po rozmowach z dyrektorami ZDM i biura drogownictwa - deklaruje Wojciech Bartelski.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Stary Pingwin
- Posty: 6033
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie musi. Zarząd może liczyć od 3 do 5 osób.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Stary Pingwin
- Posty: 6033
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Od razu poczułem się lepiej. Im więcej osób rządzi, tym firma ma się(chyba?) lepiej.
miłośnik 13N
W pewnym ograniczonym zakresie owszem.
Szczególnie cieszy umieszczenie linii do Wilanowa na szczycie listy potrzebnych inwestycji wg tego pana. Biorąc pod uwagę, że jest partyjny, może przekona panią prezydent do realizacji tego odcinka za mojego życia.
Szczególnie cieszy umieszczenie linii do Wilanowa na szczycie listy potrzebnych inwestycji wg tego pana. Biorąc pod uwagę, że jest partyjny, może przekona panią prezydent do realizacji tego odcinka za mojego życia.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
A tata mi powtarzał, żeby się zapisać do partii.
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88
Niedobrze, że partyjny polityk dostaje miejsce w spółce. To właśnie jest kolesiostwo. Dlaczego miałby mieć jako (wdzięczny?) wiceprezes TW większą siłę przebicia u HGW, niż jako burmistrz centralnej dzielnicy (gdzie chyba ma jakąś władzę?). I pozostaje jeszcze pytanie, na ile to deklaracje wzięte np. z dotychczasowego planu inwestycyjnego, a na ile faktycznie podejmie jakieś działania w tym kierunku.
Dlaczego siła przebicia ma zależeć od legitymacji partyjnej / nadania wiceprezesa, a nie tego, co on faktycznie ma do powiedzenia? Przywalę frazesem, od merytoryki projektu?
Jak mam traktować dotychczasowe oficjalne plany miasta, np. Wieloletni Plan Inwestycyjny? Czy obecność pana partyjniaka wpływa na faktyczną realizację jego punktów? Lub dopisywanie kolejnych?
Czy jak zmieni się władza, to nowa ma odwołać tego wiceprezesa? Jak to wpłynie na bieżące funkcjonowanie spółki?
Itd. itd.
@Os0: tylko uważaj do której.
Dlaczego siła przebicia ma zależeć od legitymacji partyjnej / nadania wiceprezesa, a nie tego, co on faktycznie ma do powiedzenia? Przywalę frazesem, od merytoryki projektu?
Jak mam traktować dotychczasowe oficjalne plany miasta, np. Wieloletni Plan Inwestycyjny? Czy obecność pana partyjniaka wpływa na faktyczną realizację jego punktów? Lub dopisywanie kolejnych?
Czy jak zmieni się władza, to nowa ma odwołać tego wiceprezesa? Jak to wpłynie na bieżące funkcjonowanie spółki?
Itd. itd.
@Os0: tylko uważaj do której.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Trasy tramwajowe nie leżą w gestii burmistrza dzielnicy, a w gestii wiceprezesa i owszem.KwZ pisze:Dlaczego miałby mieć jako (wdzięczny?) wiceprezes TW większą siłę przebicia u HGW, niż jako burmistrz centralnej dzielnicy (gdzie chyba ma jakąś władzę?)
Bo merytoryka się nie liczy.KwZ pisze:Dlaczego siła przebicia ma zależeć od legitymacji partyjnej / nadania wiceprezesa, a nie tego, co on faktycznie ma do powiedzenia? Przywalę frazesem, od merytoryki projektu?
Tak jak zawsze czyli nijak.KwZ pisze:Jak mam traktować dotychczasowe oficjalne plany miasta, np. Wieloletni Plan Inwestycyjny?
Zależy jakie plecy w partii ma ten pan. Ale już nieraz bywało, że władza z ramienia PO "karała" wyborców za wybranie kogoś innego, tak samo tu może się liczyć partyjność interesów.KwZ pisze:Czy obecność pana partyjniaka wpływa na faktyczną realizację jego punktów? Lub dopisywanie kolejnych?
W zdrowym kraju to miejsca mieć nie powinno, choć spółka na pewno się od tego nie załamie, wszakże to i tak "nadprogramowy" wiceprezes.KwZ pisze:Czy jak zmieni się władza, to nowa ma odwołać tego wiceprezesa? Jak to wpłynie na bieżące funkcjonowanie spółki?
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
To tak, ale mnie chodziło o przebicie u HGW / w partii.Trasy tramwajowe nie leżą w gestii burmistrza dzielnicy, a w gestii wiceprezesa i owszem.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Ale jak burmistrz dzielnicy ma się zajmować w sensowny sposób trasami tramwajowym, skoro nie leży to w jego zakresie obowiązków, a zatem musi informacje zdobywać w czasie wolnym? W takie poświęcenie akurat wątpię.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
-
gfedorynski
- Posty: 896
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Ale wiesz, on już nie jest burmistrzem...
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4525
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Dzisiaj na 10 wyjechał #3101 po remoncie. Z zewnątrz odróżnia się jedynie wyświetlaczem dla słabowidzących zamiast dechy, wewnątrz natomiast czerwonymi siedzeniami i rączkami pod kolor poręczy (wcześniej były szare). Reszta w miarę po staremu.