Plan transportowy Warszawy

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Plan transportowy Warszawy

Post autor: Piottr » 16 lut 2015, 22:54

Przejrzalem pobieżnie projekt "Planu zrównoważonego rozwoju transportu zbiorowego dla m.st. Warszawy". I brakuje mi w tym projekcie najważniejszej rzeczy wymaganej Ustawą:

Kod: Zaznacz cały

Sieć komunikacyjna, na której jest planowane wykonywanie przewozów o charakterze
użyteczności publicznej.
Nie ma ani mapki planowanego do obsługi zakresu, ani planu przewidywanej długości sieci/liczby wozokilometrów, nic takiego, co pozwoliłoby zobaczyć, jak będą rozwijane poszczególne środki transportu. Generalnie czuję niedosyt, rozdział 4.3 jest napisany tak, aby niczego konkretnego nie pokazać, gdzie zostanie dodane, gdzie ujęte, a gdzie szyna zastąpi docelowo autobusy.

Weźmy taki cytat:
Przyszła sieć komunikacji zbiorowej będzie funkcjonować w oparciu o układ głównych i pomocniczych korytarzy transportowych.
Aż się prosi żeby te korytarze pokazać na mapie dwoma różnymi kolorami.

Uwagi można zgłaszać do 20 lutego.
http://konsultacje.um.warszawa.pl/konsu ... a-warszawy
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

Awatar użytkownika
florekf
Posty: 549
Rejestracja: 19 gru 2005, 22:52
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: florekf » 17 lut 2015, 8:18

Ustawa to nie wszystko. Jest jeszcze rozporządzenie.

"Część tekstowa planu transportowego powinna określać:
1) sieć komunikacyjną, na której jest planowane wykonywanie przewozów o charakterze użyteczności publicznej, poprzez określenie linii komunikacyjnych na danym obszarze"

ALE

"W zakresie, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, w przypadku przewozów o charakterze użyteczności publicznej wykonywanych w komunikacji miejskiej, część tekstowa planu transportowego może określać obszar, na którym jest planowane realizowanie przewozów o charakterze użyteczności publicznej."

ORAZ

"W przypadku przewozów o charakterze użyteczności publicznej wykonywanych w komunikacji miejskiej, sporządzenie części graficznej planu transportowego nie jest wymagane."
Obrazek

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 17 lut 2015, 8:40

To co mówi rozporządzenie, nie zmienia faktu, że projekt planu transportowego jak dla mnie nie zawiera wystarczająco szczegółowego określenia sieci transportowej i powinien zostać uzupełniony.
Przynajmniej w zakresie wskazania ciągów przewidywanych do obsługi szyną/autobusami.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

Awatar użytkownika
florekf
Posty: 549
Rejestracja: 19 gru 2005, 22:52
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: florekf » 17 lut 2015, 9:05

"W zakresie, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, w przypadku przewozów o charakterze użyteczności publicznej wykonywanych w komunikacji miejskiej, część tekstowa planu transportowego może określać obszar, na którym jest planowane realizowanie przewozów o charakterze użyteczności publicznej."
Obrazek

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10692
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 17 lut 2015, 21:19

Ok, ty mówisz że może, a Piotrr, że powinna. W czym problem?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
florekf
Posty: 549
Rejestracja: 19 gru 2005, 22:52
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: florekf » 18 lut 2015, 8:23

Ustawodawca wprowadził ten zapis do rozporzadzenia na wniosek organizatorów komunikacji miejskiej. "Może" oznacza ,że "nie trzeba wskazywać poszczególnych linii (co byłoby absurdem)" tylko "Można pokazać zamiast poszczególnych linii sam obszar". Więc kolega nie ma racji, że "powinno coś być" bo rozporządzenie dopuszcza ogólniejszy opis.
Obrazek

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36178
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 18 lut 2015, 8:34

Mam wrażenie, że koledze wolno uważać, co chce, na temat tego, co tam powinno być, zwłaszcza że napisał, iż "według niego", a nie że wynika to z rozporządzenia. Ergo - odpowiedź na pytanie "czy kolega ma rację?" brzmi: "nie dotyczy". To jego opinia i nie można jej oceniać w kategorii prawda/fałsz, co oczywiście nie wyklucza polemiki.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
florekf
Posty: 549
Rejestracja: 19 gru 2005, 22:52
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: florekf » 18 lut 2015, 8:56

Jeśli dyskusja ma być merytoryczna to warto by było żeby obie strony wiedziały cokolwiek na dany temat. Dyskusja " a mi się zdaję" albo "a moim zdaniem to słońce powinno krążyć wokół Ziemi" nie jest dla mnie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36178
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 18 lut 2015, 9:28

A o czym ma być dyskusja, jak nie o opiniach? To fakty nie podlegają dyskusji, bo są, jakie są :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 18 lut 2015, 11:25

Fakt jest taki, że z projektu planu transportowego nic konkretnie nie wynika, i to chciałem podkreślić, rozpoczynając dyskusję na ten temat.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9549
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 18 lut 2015, 15:26

To jest chyba cecha wszystkich Planów polskich miast - wymóg prawny, dużo wysiłku, mało konkretów. Ale za to sporo firm zarobi(ło) na tych opracowaniach...

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24842
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 18 lut 2015, 18:44

Są nieliczne przykłady że pan może być sensowny wartościowy i stosowany. Ale większość to kalki. Przykładowo pół województwa kujawsko-pomorskiego ma strategię rozwoju robione przez jedną firmę na zasadzie kopiuj-wklej nawet w części diagnostycznej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 15 kwie 2015, 8:26

Ciekawe czy/jak wyniki Warszawskiego Badania Ruchu wpłyną na aktualizację planu transportowego?

Dobrze, że te badania wreszcie zostaną przeprowadzone, choć poprzez spalony most ich wyniki mogą być nieco skażone.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9549
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 15 kwie 2015, 9:33

Wykonawca zadeklarował, że będzie korygował wyniki.

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 15 kwie 2015, 9:35

A czy wiadomo kto będzie wykonywał nowy model ruchu na Visumie na podstawie badań wykonanych przez PBS?
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

ODPOWIEDZ