Wyłączenie z ruchu Mostu Łazienkowskiego
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tylko czy prawdziwe?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Tak. Sprawdzałem, czy 77 w DS będzie jeździć co 7,5, czy co 15 minut. I będzie co 7,5.
Mało trafiony żarcik. Próbuj dalej.a/p TALENT pisze:Brnijmy w śmieszności dalej - ZTM, TW, MZA, SKM, Metro, KM to kosztowny zbytek, wsiobusy załatwią nam tanią komunikację zbiorową w stolicy!
-
Stary Pingwin
- Posty: 6067
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Cóż, elektorat mamy taki, że jeździ wsiobusami i pełnoletnimi golfami. Strach pomyśleć o konsekwencjach wycofania z ruchu tego sprzętu. Może za kilka lat właściciele wsiobusów odkupią wozy od PB, a kierowcy starych golfów przesiądą się na nowe golfy.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Tabor, którym dysponuje PB nie nadaje się do ruchu aglo.Stary Pingwin pisze:Może za kilka lat właściciele wsiobusów odkupią wozy od PB,
-
Stary Pingwin
- Posty: 6067
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
To był przykład. Wydaje mi się, że linia radzymińska ma o wiele lepszy tabor, niż na początku.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Co do radzymińskiej to się nie wypowiem, ale tabor na linii karczewskiej jakieś 20 lat temu, to było istne muzeum. A teraz toto przerażenia nie budzi i ma nawet rozkłady.
Co do radzymińskiej to się nie wypowiem, ale tabor na linii karczewskiej jakieś 20 lat temu, to było istne muzeum. A teraz toto przerażenia nie budzi i ma nawet rozkłady.
Co do radzymińskiej to się nie wypowiem, ale tabor na linii karczewskiej jakieś 20 lat temu, to było istne muzeum. A teraz toto przerażenia nie budzi i ma nawet rozkłady.
Co do radzymińskiej to się nie wypowiem, ale tabor na linii karczewskiej jakieś 20 lat temu, to było istne muzeum. A teraz toto przerażenia nie budzi i ma nawet rozkłady.
Co do radzymińskiej to się nie wypowiem, ale tabor na linii karczewskiej jakieś 20 lat temu, to było istne muzeum. A teraz toto przerażenia nie budzi i ma nawet rozkłady.
A cała dyskusja o tej komunikacji nie ma nic wspólnego z wyłaczeniem z ruchu Mostu Łazienkowskiego.
Ja obecnie wygląda przejazd w popołudniowym szczycie tramwajem Alejami przez Centrum? Dalej sie blokuja ronda czy mozna zaryzykowac jazde tramwajem?
Ja obecnie wygląda przejazd w popołudniowym szczycie tramwajem Alejami przez Centrum? Dalej sie blokuja ronda czy mozna zaryzykowac jazde tramwajem?
-
Stary Pingwin
- Posty: 6067
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Na każde światło przejeżdżają dwa składy. Blokowaniu torowiska zapobiega obecność policji i nadzorów ruchu.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- a/p TALENT
- Posty: 1749
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Nie odkrywam koła na nowo, ale temat dezorganizacji ruchu ulicznego w W-wie przewijał się na forum wawkomu wielokrotnie. Przy okazji długotrwałego wyłączenia mostu łazienkowskiego trzeba jeszcze raz kompleksowo podejść do zmian organizacyjnych w ruchu ulicznym. Jednym z tematów do załatwienia jest ucywilizowanie / nie likwidacja ! / problemu tzw. wsiobusów. Kolejny temat to wprowadzenie realnego uprzywilejowania dla tramwajów, reforma systemu płatnego parkowania itd. Zmiany organizacyjne nie wymagające specjalnych nakładów, ale o wybitnie korzystnym wskaźniku koszt/efekt. Wykasuje się wtedy głupie tematy zastępcze typu: most pontonowy czy składany most saperski Baileya.
Idiokracja nas otacza
Strefa parkowania nie wymaga fundamentalnej reorganizacji, tylko po prostu egzekwowania.
Przejazd tramwajem: przytyka się nieco, przejeżdża się na drugich światłach raz i drugi. Góra 3 min w plecy.
Przejazd tramwajem: przytyka się nieco, przejeżdża się na drugich światłach raz i drugi. Góra 3 min w plecy.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Czy komentujemy w ogóle pomysły J. Sasina czy spuszczamy na nie zasłonę milczenia?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jestem zdecydowanie za tym drugim rozwiązaniem ze względu na ich absurdalność.Glonojad pisze:Czy komentujemy w ogóle pomysły J. Sasina czy spuszczamy na nie zasłonę milczenia?
Czy wobec utworzenia buspasów na Wale planowane jest przesunięcie tamże autobusów (przynajmniej części) z Gocławia w godzinach szczytu porannego (zamiast przejazdu Saską Kępą)? Wobec braku możliwości wjechania samochodami prywatnymi z Wału na Most Poniatowskiego Saska Kępa stanie już w kompletnych korkach po 7 rano, więc i tak jedynym wyjściem pozostanie przesiadka na kładce nad Trasą w autobusy na dole.
Czy wobec utworzenia buspasów na Wale planowane jest przesunięcie tamże autobusów (przynajmniej części) z Gocławia w godzinach szczytu porannego (zamiast przejazdu Saską Kępą)? Wobec braku możliwości wjechania samochodami prywatnymi z Wału na Most Poniatowskiego Saska Kępa stanie już w kompletnych korkach po 7 rano, więc i tak jedynym wyjściem pozostanie przesiadka na kładce nad Trasą w autobusy na dole.
Czy wobec utworzenia buspasów na Wale planowane jest przesunięcie tamże autobusów (przynajmniej części) z Gocławia w godzinach szczytu porannego (zamiast przejazdu Saską Kępą)? Wobec braku możliwości wjechania samochodami prywatnymi z Wału na Most Poniatowskiego Saska Kępa stanie już w kompletnych korkach po 7 rano, więc i tak jedynym wyjściem pozostanie przesiadka na kładce nad Trasą w autobusy na dole.
Długo bym myślał nad tą głupotą z Kryniczną. W ogóle mam wątpliwości czy potrzebny jest buspas na Wale Miedzeszyńskim od Mostu Poniatowskiego do Mostu Łazienkowskiego.ZTM pisze:Od 23 lutego br. na moście Poniatowskiego, Wale Miedzeszyńskim i w Al. Jerozolimskich będą funkcjonowały dodatkowe buspasy. Zostaną wytyczone, aby usprawnić przejazd autobusów przez most Poniatowskiego.
Od 14 lutego wszystkie autobusy kursujące mostem Łazienkowskim – w związku z pożarem przeprawy – zostały skierowane na most Poniatowskiego.
- W tej trudnej sytuacji wprowadzamy kolejne ułatwienia komunikacyjne. Chcemy żeby jak najwięcej mieszkańców stolicy mogło sprawnie przemieszczać się po Warszawie – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent m.st. Warszawy.
Aby usprawnić przejazd przez zostaną wytyczone dodatkowe odcinki buspasów:
W kierunku centrum:
- Wale Miedzeszyńskim, na odcinku od ulicy Zwycięzców do wjazdu na most Poniatowskiego (przy Stadionie Narodowym)
- na moście Poniatowskiego, na odcinku od ronda Waszyngtona do obecnie funkcjonującego odcinka buspasa w Alejach Jerozolimskich
Te pasy tylko dla autobusów będą obowiązywały tylko w godzinach porannego szczytu, czyli w godz. 7.00 – 10.00. Dodatkowo – w tych samych godzinach – wjazd na most Poniatowskiego z Wału Miedzeszyńskiego będzie przeznaczony tylko dla komunikacji miejskiej.
W kierunku Pragi:
- w ciągu Alej Jerozolimskich – od ronda de Gaulle’a do zjazdu na Wał Miedzeszyński
- na Wale Miedzeszyńskim (lewy pas) od zjazdu z mostu Poniatowskiego do al. Stanów Zjednoczonych.
Te odcinki buspasów będą obowiązywały tylko w popołudniowym szczycie, czyli w godz. 15.00 – 19.00. Ze względu na wytyczenie buspasa na lewym pasie ruchu – zawieszone zostanie funkcjonowanie – tylko dla linii dziennych – przystanku KRYNICZNA 01.
