Trasa tramwajowa na Gocław

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7071
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 15 lut 2015, 16:14

Jak są zatrzymania, to w momencie ruszania na odcinku znajduje się więcej pojazdów, niż w normalnym ruchu i jakoś nie wywala sieci, więc chyba faktycznie to nie o to chodzi.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36153
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 19 mar 2015, 22:45

Niekończącej się historii kolejna odsłona... :/

http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 48317.html
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7846
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 19 mar 2015, 23:25

Bastian pisze:Niekończącej się historii kolejna odsłona... :/

http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 48317.html
Usilne udowadnianie swoich racji. Po trupach.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 19 mar 2015, 23:42

Przecież wiadomo było, że ten peron będzie teraz głównym (albo i jedynym) argumentem.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7071
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 20 mar 2015, 4:57

Obawiam się, że to nie jest największy problem. Peron można zagospodarować na milion sposobów, a na biliard sprzedać tak, żeby opłacało się to politycznie. Oni się boją tego tramwaju, bo widzą, jakie jest nastawienie potencjalnych pasażerów, jak ślimaczą się inwestycje (w tym zajezdnia) i jak trudno jest opracować spójny projekt układu liniowego, tak, by pogodzić interesy całej dzielnicy. Przecież do wybudowania tego tramwaju dochodzi konieczność przeprowadzenia kompleksowej reformy, wliczając w to uwalenie takich pierdół, jak relacja Grochowska-Zieleniecka, skomasowanie trzech (!) linii jadących z GCW do ścisłego centrum miasta (i dwóch, jeśli nie trzech kolejnych ocierających się o szeroko pojęte śródmieście), zmuszenie Wawra i generujących mniejsze potoki osiedli na Pradze-Południe do przesiadek na krótkich dystansach i wreszcie nieustająca walka ze zmotoryzowaną Kępą. Wstyd. Dzieci z pierwszego roku Politechniki wsparte przez pierwszorocznych coachów z psychologii UW i świeżo upieczonych studentów z rachunkowości na SGH lepiej by to obmyśliły... No i właśnie - gdzie jest środowisko akademickie w tym wszystkim? Czy transport stał się dziedziną wyłącznie polityczno-dziennikarską? :(

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 20 mar 2015, 9:27

Jak bardzo niemożliwe jest dostosowanie tego peronu do obsługi pasażerów po meczach i innych imprezach masowych w Koszyku Narodowym?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24778
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 20 mar 2015, 9:40

Tak bardzo, że nie ma możliwości przejazdu bez dwukrotnej (jeśli nie więcej) zmiany kierunku.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 mar 2015, 9:46

Trzeba się najpierw przewekslować na właściwy peron, co czyni całą operację bezsensowną do kwadratu.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36153
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 mar 2015, 10:40

Emyl pisze:No i właśnie - gdzie jest środowisko akademickie w tym wszystkim? Czy transport stał się dziedziną wyłącznie polityczno-dziennikarską? :(
A o Transeko słyszał? :P

Takie właśnie mamy w Warszawie środowisko akademickie. Szef Transeko jest jego twarzą.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7071
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 20 mar 2015, 10:57

A jakieś inne środowisko akademickie? :p

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36153
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 mar 2015, 12:44

No, Kraków ma dobre (i nieźle ze stolicy kpią). Poznań niczego sobie...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 20 mar 2015, 13:45

Jeśli krakowskie środowiska akademickie miałyby się zajmować organizacją transportu w Warszawie i nasza komunikacja miałaby wyglądać jak u nich, to ja chyba wolę jednak nasz swojski ZIK WIL PW i twarz szefa Transeko ze wszystkimi tego konsekwencjami :/
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36153
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 mar 2015, 14:17

Mam wrażenie, że krakowskie środowiska akademickie zajmują się bardziej działalnością naukową, niż organizacją transportu. Raczej średnio dobrze świadczy to o władzach Krakowa, a nie o tamtejszym środowisku akademickim... ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9474
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 20 mar 2015, 14:49

Bastian pisze:Mam wrażenie, że krakowskie środowiska akademickie zajmują się bardziej działalnością naukową, niż organizacją transportu. Raczej średnio dobrze świadczy to o władzach Krakowa, a nie o tamtejszym środowisku akademickim... ;)
Hmmm...
Radio Kraków (2015) pisze:Powstał ponad trzy lata temu, ale zamiast zrewolucjonizować komunikację miejską w Krakowie... leży w urzędniczych szufladach. Chodzi o projekt siatki połączeń, który opracowali specjaliści z Politechniki Krakowskiej. Gdyby wszedł w życie, podróże tramwajami i autobusami z pewnością byłyby szybsze i bardziej komfortowe.
http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/kr ... zufladzie/
A wcześniej:
Gazeta Krakowska (2012) pisze: Projekt nowej siatki połączeń autobusów i tramwajów powędruje do szuflady. Na rok, może dłużej. Urzędnicy zapowiadali wprowadzenie zmian jeszcze przed tegorocznymi wakacjami. Okazuje się jednak, że nie ma na to pieniędzy. A potrzeba dodatkowo ok. 20 mln zł rocznie na nowe kursy autobusów i tramwajów.

http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/5 ... ,id,t.html
Niemniej też mam dziwne wrażenie, że krakowskie środowisko akademickie jest bardziej aktywne i prężne na polu opracowań, działalności i publicystyki niż warszawskie ;-)

Awatar użytkownika
Czotyk
Posty: 1277
Rejestracja: 02 paź 2010, 23:03
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Czotyk » 30 mar 2015, 20:42

Tramwaj na Gocław jak dla mnie się w ogóle nie broni ale nie dlatego, bo koszty czy coś tam innego co wyliczają ci jacyś niedorobieni pseudo eksperci. Mówicie o tym, że zrobi się miejsce dla linii z Gocławia wycinając w pień 25 i dawniej 8 a teraz 22 i skierowaniu 24 na Gocław a tej nowej linii na Gocławek. Dla mnie to są głupie pomysły z jednej prostej przyczyny: Tramwaje już teraz jeżdżą w szczycie zapchane, tzn. teraz też ale chodzi mi o normalną sytuację czyli przed pożarem mostu. Na Kinowej po zabraniu 25 rano powrócił problem z niezabieralnością (cały czas myślę o normalnej sytuacji przed pożarem mostu) a wy chcecie zabierać stad silne 24 i dawać w zamian jakiś ochłap 25? Czemu na Grochowie ma się pogorszyć sytuacja bo na Gocław MUSI iść tramwaj? Zauważyłem też (również w normalnych warunkach przez pożarem mostu), że w 8 po południu z centrum na Kamionek jest była bardzo dobra frekwencja i tramwaj wcale nie robił się pusty na rondzie Waszyngtona czy Zielenieckiej, o nie, ludzie jechali dalej. Klika razy to zaobserwowałem będąc jednym z pasażerów.

Na Gocław powinno iść metro mniej więcej w korytarzu trasy Łazienkowskiej i tyle.
Obrazek
^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...

ODPOWIEDZ