Trasa tramwajowa na Gocław
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36153
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Usilne udowadnianie swoich racji. Po trupach.Bastian pisze:Niekończącej się historii kolejna odsłona...
http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 48317.html
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Przecież wiadomo było, że ten peron będzie teraz głównym (albo i jedynym) argumentem.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7071
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Obawiam się, że to nie jest największy problem. Peron można zagospodarować na milion sposobów, a na biliard sprzedać tak, żeby opłacało się to politycznie. Oni się boją tego tramwaju, bo widzą, jakie jest nastawienie potencjalnych pasażerów, jak ślimaczą się inwestycje (w tym zajezdnia) i jak trudno jest opracować spójny projekt układu liniowego, tak, by pogodzić interesy całej dzielnicy. Przecież do wybudowania tego tramwaju dochodzi konieczność przeprowadzenia kompleksowej reformy, wliczając w to uwalenie takich pierdół, jak relacja Grochowska-Zieleniecka, skomasowanie trzech (!) linii jadących z GCW do ścisłego centrum miasta (i dwóch, jeśli nie trzech kolejnych ocierających się o szeroko pojęte śródmieście), zmuszenie Wawra i generujących mniejsze potoki osiedli na Pradze-Południe do przesiadek na krótkich dystansach i wreszcie nieustająca walka ze zmotoryzowaną Kępą. Wstyd. Dzieci z pierwszego roku Politechniki wsparte przez pierwszorocznych coachów z psychologii UW i świeżo upieczonych studentów z rachunkowości na SGH lepiej by to obmyśliły... No i właśnie - gdzie jest środowisko akademickie w tym wszystkim? Czy transport stał się dziedziną wyłącznie polityczno-dziennikarską? 
Jak bardzo niemożliwe jest dostosowanie tego peronu do obsługi pasażerów po meczach i innych imprezach masowych w Koszyku Narodowym?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Tak bardzo, że nie ma możliwości przejazdu bez dwukrotnej (jeśli nie więcej) zmiany kierunku.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Trzeba się najpierw przewekslować na właściwy peron, co czyni całą operację bezsensowną do kwadratu.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36153
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A o Transeko słyszał?Emyl pisze:No i właśnie - gdzie jest środowisko akademickie w tym wszystkim? Czy transport stał się dziedziną wyłącznie polityczno-dziennikarską?
Takie właśnie mamy w Warszawie środowisko akademickie. Szef Transeko jest jego twarzą.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36153
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No, Kraków ma dobre (i nieźle ze stolicy kpią). Poznań niczego sobie...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jeśli krakowskie środowiska akademickie miałyby się zajmować organizacją transportu w Warszawie i nasza komunikacja miałaby wyglądać jak u nich, to ja chyba wolę jednak nasz swojski ZIK WIL PW i twarz szefa Transeko ze wszystkimi tego konsekwencjami 
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36153
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Mam wrażenie, że krakowskie środowiska akademickie zajmują się bardziej działalnością naukową, niż organizacją transportu. Raczej średnio dobrze świadczy to o władzach Krakowa, a nie o tamtejszym środowisku akademickim... 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Hmmm...Bastian pisze:Mam wrażenie, że krakowskie środowiska akademickie zajmują się bardziej działalnością naukową, niż organizacją transportu. Raczej średnio dobrze świadczy to o władzach Krakowa, a nie o tamtejszym środowisku akademickim...
A wcześniej:Radio Kraków (2015) pisze:Powstał ponad trzy lata temu, ale zamiast zrewolucjonizować komunikację miejską w Krakowie... leży w urzędniczych szufladach. Chodzi o projekt siatki połączeń, który opracowali specjaliści z Politechniki Krakowskiej. Gdyby wszedł w życie, podróże tramwajami i autobusami z pewnością byłyby szybsze i bardziej komfortowe.
http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/kr ... zufladzie/
Niemniej też mam dziwne wrażenie, że krakowskie środowisko akademickie jest bardziej aktywne i prężne na polu opracowań, działalności i publicystyki niż warszawskieGazeta Krakowska (2012) pisze: Projekt nowej siatki połączeń autobusów i tramwajów powędruje do szuflady. Na rok, może dłużej. Urzędnicy zapowiadali wprowadzenie zmian jeszcze przed tegorocznymi wakacjami. Okazuje się jednak, że nie ma na to pieniędzy. A potrzeba dodatkowo ok. 20 mln zł rocznie na nowe kursy autobusów i tramwajów.
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/5 ... ,id,t.html
Tramwaj na Gocław jak dla mnie się w ogóle nie broni ale nie dlatego, bo koszty czy coś tam innego co wyliczają ci jacyś niedorobieni pseudo eksperci. Mówicie o tym, że zrobi się miejsce dla linii z Gocławia wycinając w pień 25 i dawniej 8 a teraz 22 i skierowaniu 24 na Gocław a tej nowej linii na Gocławek. Dla mnie to są głupie pomysły z jednej prostej przyczyny: Tramwaje już teraz jeżdżą w szczycie zapchane, tzn. teraz też ale chodzi mi o normalną sytuację czyli przed pożarem mostu. Na Kinowej po zabraniu 25 rano powrócił problem z niezabieralnością (cały czas myślę o normalnej sytuacji przed pożarem mostu) a wy chcecie zabierać stad silne 24 i dawać w zamian jakiś ochłap 25? Czemu na Grochowie ma się pogorszyć sytuacja bo na Gocław MUSI iść tramwaj? Zauważyłem też (również w normalnych warunkach przez pożarem mostu), że w 8 po południu z centrum na Kamionek jest była bardzo dobra frekwencja i tramwaj wcale nie robił się pusty na rondzie Waszyngtona czy Zielenieckiej, o nie, ludzie jechali dalej. Klika razy to zaobserwowałem będąc jednym z pasażerów.
Na Gocław powinno iść metro mniej więcej w korytarzu trasy Łazienkowskiej i tyle.
Na Gocław powinno iść metro mniej więcej w korytarzu trasy Łazienkowskiej i tyle.

^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...