Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Komunikacja miejska na Żoliborzu
Moderator: Wiliam
W związku z bardzo dużą rozbudową Żoliborza wzdłuż Powązkowskiej (powstały duże osiedla: Żoliborz Artystyczny i Młody Żoliborz), gdzie już wprowadzili się ludzie, a także wzdłuż Krasińskiego i Przasnyskiej obecnie kursujące linie przestają wystarczać. Dodatkowo w godzinach szczytu kursowanie jest losowe. Powoli trzeba zacząć myśleć o wzmocnieniu obu ciągów. Największym powodzeniem cieszą się obecnie linie 122 (Elbląska-Pl. Wilsona) i 180 (Powązkowska-Krakowskie Przedmieście). Linia 103 poza szczytem porannym jest gorzej wykorzystywana, a o 409 w ogóle nie ma co mówić. Jak wzmocnić oba ciągi, żeby nie spowodować nadpodaży na innych odcinkach trasy?
Srsly? Już wbili pierwszą łopatę? Bo dopiero co wyburzyli stare budynki i zaczęli się reklamować...Georg pisze:powstały duże osiedla: (...) Młody Żoliborz)
Ciekawe dlaczego? Może przez utrudnienia przy skrzyżowaniu Maczka/AK? DziiiiiiwneGeorg pisze:Dodatkowo w godzinach szczytu kursowanie jest losowe.
122 łatwo wzmocnić kursami typu fGeorg pisze:Jak wzmocnić oba ciągi, żeby nie spowodować nadpodaży na innych odcinkach trasy?
Szczytowa siekierka z Powązek na pl.Wilsona? Tak na początek? Powinno to mniej wozów wchłonąć niż kombinacje z resztą linii.

(Ewentualnta) Niezabieralność 122 wynika obecnie przede wszystkim z nieregularności.
180 tak samo.
Coś trzeba zrobić ze skrzyżowanie ul. Krasińskiego z Broniewskiego. Albo przebudować (szersza jezdnia, osobny pas do skrętu), albo zabronić skręcania w lewo z Krasińskiego w Broniewskiego w stronę Bielan. Tę relację można by łatwo przenieść na sąsiednie skrzyżowanie Elbląska/Broniewskiego i to pilnie. Inaczej 122 będzie kwitnąć w korku i łapać opóźnienie.
A co na to mieszkańcy Elbląskiej ?osa pisze:Coś trzeba zrobić ze skrzyżowanie ul. Krasińskiego z Broniewskiego. Albo przebudować (szersza jezdnia, osobny pas do skrętu), albo zabronić skręcania w lewo z Krasińskiego w Broniewskiego w stronę Bielan. Tę relację można by łatwo przenieść na sąsiednie skrzyżowanie Elbląska/Broniewskiego i to pilnie. Inaczej 122 będzie kwitnąć w korku i łapać opóźnienie.
Jeszcze nie jest najgorzej ,ale tam ludzi przybywa (Przasnyska,Rydygiera,Dygata ...) i będzie potrzeba tam wysłać więcej busów i upchać ich do metra lub tramów .
A taki pomysł mam nie można na rondzie Babka przebudować torów ,żeby tramy skręcające w prawo miały osobne przystanki ?
Od strony Bielan chyba się da ...
Z samochodami sie dało to może i z tramami się da .
Przegubowce ,to sól tej ziemi .
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Pomysł znany i lubiany. Czeka sobie grzecznie w kolejce.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Przecież były konsultacje ZTM w sprawie nowej linii dowozowej na Żoliborz Południowy (d. Przemysłowy) http://www.ztm.waw.pl/?c=635&l=1
Wygrał wariant w konsultacjach elektronicznych wariant 1. Niestety dnia 2 lipca 2014 r. odbyło się spotkanie w Szkole Podstawowej nr 92 przy ul. Przasnyskiej i grupa pieniaczy zablokowała plan przejazdu ul. Elbląską, że autobusy będą smrodzić i hałasować i takie tam. Za to osoby ze stowarzyszenia Nowy Żoliborz optowało za trasą Rydygiera, Przasnyska, Krasińskiego. Była mowa na spotkaniu, że budynki osiedla Żoliborz Artystyczny są nie zasiedlone (akurat w tym czasie rozpoczęto oddawanie I etapu) i ZTM wybrał trasę, za którą optowali mieszkańcy Rydygiera, a mianowicie Dw. Gdański - Rydygiera - Przasnyska - Krasińskiego - Elbląska - Rondo Ofiar Zbrodni Katynia - Powązki Cm. Wojskowy. Oczywiście na konsultacjach była mowa o tym, że jak zasiedlone zostanie osiedle Żoliborz Artystyczny to autobus pojedzie przez Duchnicką i Powązkowską do Cmentarza Wojskowego na Powązkach. Znając życie i planowanie to ZTM zrealizuje ten pomysł co padł na konsultacjach. I ja się pytam po co te elektroniczne konsultacje były jak co innego ustalono. Planowanie leży i kwiczy, a na Żoliborzu Artystycznym mieszkają już osoby.
Wygrał wariant w konsultacjach elektronicznych wariant 1. Niestety dnia 2 lipca 2014 r. odbyło się spotkanie w Szkole Podstawowej nr 92 przy ul. Przasnyskiej i grupa pieniaczy zablokowała plan przejazdu ul. Elbląską, że autobusy będą smrodzić i hałasować i takie tam. Za to osoby ze stowarzyszenia Nowy Żoliborz optowało za trasą Rydygiera, Przasnyska, Krasińskiego. Była mowa na spotkaniu, że budynki osiedla Żoliborz Artystyczny są nie zasiedlone (akurat w tym czasie rozpoczęto oddawanie I etapu) i ZTM wybrał trasę, za którą optowali mieszkańcy Rydygiera, a mianowicie Dw. Gdański - Rydygiera - Przasnyska - Krasińskiego - Elbląska - Rondo Ofiar Zbrodni Katynia - Powązki Cm. Wojskowy. Oczywiście na konsultacjach była mowa o tym, że jak zasiedlone zostanie osiedle Żoliborz Artystyczny to autobus pojedzie przez Duchnicką i Powązkowską do Cmentarza Wojskowego na Powązkach. Znając życie i planowanie to ZTM zrealizuje ten pomysł co padł na konsultacjach. I ja się pytam po co te elektroniczne konsultacje były jak co innego ustalono. Planowanie leży i kwiczy, a na Żoliborzu Artystycznym mieszkają już osoby.
ZTM zwrócił się do dzielnicy o decyzję. To radni dzielnicy (jako reprezentanci mieszkańców) - wobec braku jednoznacznego wyniku konsultacji - wskazali uchwałą preferowany przebieg.mickam pisze:ZTM wybrał trasę, za którą optowali mieszkańcy Rydygiera.
A to już wiadomo kto wybrał tak głupi wariant przejazdu. Zamiast wzmocnić 122 dla mieszkańców Przasnyskiej, a mieszkańcom Żoliborza Artystycznego i Rydygiera dać autobus dojeżdżający do metra to wybrali jakąś kuriozalną trasę z zawrotką na Rondzie Ofiar Zbrodni Katynia. Autobus pewnie będzie zapełniony na od metra przez Rydygiera do Przasnyskiej. Taka dowozówka ten autobus będzie, bo ktoś ma aż 500 m do tramwaju. Takie argumenty też padały.
Wjedź na pętlę przy Powązkach Wojskowych bez zawracania na wspomnianym rondzie (i niech to nie będzie 1 listopada). Czekamy na fotorelację.mickam pisze:wybrali jakąś kuriozalną trasę z zawrotką na Rondzie Ofiar Zbrodni Katynia.
A czymże innym taka linia miałaby być?mickam pisze:Taka dowozówka ten autobus będzie
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ależ oczywiście, że się da. Trzeba by tylko gdzie indziej ulokować przystanek.person pisze:Wjedź na pętlę przy Powązkach Wojskowych bez zawracania na wspomnianym rondzie (i niech to nie będzie 1 listopada). Czekamy na fotorelację.mickam pisze:wybrali jakąś kuriozalną trasę z zawrotką na Rondzie Ofiar Zbrodni Katynia.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Informację ze źródła bliskiego do urzędu dzielnicy, przy czym zaznaczę, że tam nie pracuję:
1. Skrzyżowanie Broniewskiego-Krasińskiego nie może mieć zakazu w lewo i nawet nikt o to nie występuje - mieszkańcy nowych osiedli zgłosili pomysł likwidacji lewoskrętu, ale mieszkańcy Elbląskiej ich zaatakowali o szkodzenie sąsiadom, teraz nikt nie odważy się tego pomysłu kontynuować, aby nie psuć relacji sąsiedzkich. Likwidacja skrętu przeniosłaby ruch na Elbląską czego nie życzą sobie mieszkańcy tej ulicy. Po Żoliborzu Południowym jeszcze wiele lat będą jeździły np. ciężarówki na budowy tymczasem już wjazd w Przasnyską jest zablokowany bo w części zagospodarowanej (od Krasińskiego) mieszkańcy stoi zakaz wjazdu samochodów ciężarowych. Jak tak dalej pójdzie to ciężarówki będą wyjeżdżały Grunwaldzkim by się na Bielany/do S8 dostać a jaki jest koreczek do Grunwaldzkiego każdy widzi...
2. To stowarzyszenie mieszkańców, oprócz znanego trolla, lobbowało za linią, która musi iść przez Przasnyską. Stowarzyszenie przenisoło swoją siedzibę z Rydygiera na Przasnyską. Stowarzyszenie pilnuje, aby na pewno był dojazd z Przasnyskiej do Biedronki
Ja widzę w tym jakieś uzasadnienie dla dojazdu do szkoły podstawowej, choć i tak w obie strony wiele rodziców będzie mieć daleko bo osiedla są rozległe a szkoła w środku dużego osiedla pozbawionego dojazdu [ps. tak to już zostało zaplanowane i się nie zmieni. Jako dowcip przywołam pomysł kolegi obecnego wiceburmistrza, aby była linia która z Rydygiera dojedzie tylko do Przasnyskiej 18 po czym skręci w ulicę przy szkole, a następnie tą uliczką dobije do Elbląskiej i zawróci na Powązki
]. Odcinek Rydygiera-Elbląska nadaje się na spacer pieszy co najwyżej w lecie. Najlepszym rozwiązaniem jest tu własne auto i nie ma co gęgać o autobus bo z czasem na 100% wyleci on z reszty Przasnyskiej po skargach zamieszkałych mieszkańców. Rydygiera to nie jest najlepsze osiedle dla rodziców z dziećmi aż powstanie jakakolwiek szkoła czy przedszkole(!).
3. Prawdziwy problem zacznie się, jak Żoliborz Artystyczny i Rydygiera się rozbuduje. Plany na sfinansowanie przedłużenia Rydygiera są mętne, a wiadomemu stowarzyszeniu które ma wtyki w urzędzie wcale nie zależy na tym, by Żoliborz Artystyczny miał wjazd w Rydygiera, bo oznacza to armagedon na tej i tak wiadomo jak wyglądającej dziś ulicy. Nikt oficjalnie nie powie, że choć działa w imię mieszkańców, to bardziej Rydygiera i Przasnyskiej niż Powązek. Mickam, bez urazy ale zaryzykuję stwierdzenie, że mieszkańcom Rydygiera w większości nie zależy na połączeniu się z wielkim osiedlem mieszkaniowym jakie rośnie przy Powązkowskiej
musicie wziąć sprawę we własne ręce... Sprawa się odwróci, jak zbudują szkołę planowaną na tyłach Artystycznego. Ktoś poważny w to wierzy???
4. Wisienka na torcie: mieszkańcy Elbląskiej nie są bezczynni. Po tym jak nie udało się zalbokować przejazdu ciężarówek/autobusów cmentarnych przez rondo Elbląska-Przasnyska (wystawienie donic, aby zmieściły się tylko osobówki), zaawansowane prace w komisji dzielnicowej mają poskutować wyspowym przejściem na Elbląskiej, ma to ograniczyć ruch i nie dopuścić linii cmentarnych Elbląską - wzorem Przasnyskiej.
5. Trasa przez Rondo Ofiar (przy całym bezsensie tej linii) o tyle ma sens, że po pierwsze daje dobry dojazd do osiedla ArtEco i mieszkańcom okolic Sybilli, ale też umożliwi przesiadki na Szczęśliwice, Bródno czy Tarchomin. Wszystkie linie jadące za most Grota dziś albo omijają te rejony albo kończą na Marymoncie.
Natomiast co ja o tej sytuacji myślę:
1. Z czasem ulica Elbląską będzie małym śmierdziuszkiem dla wszystkich. To szeroka ulica, rozdziela dwa osiedla, nie rozumiem traktowania jej jak osiedlową. Identyczna sytuacja będzie z pozostałą częścią ul. Przasnyskiej gdzie mieszkańcy np. Przasnyskiej 8 już chcą ograniczenia ruchu, na pewno wycofają tę nową linie, będą progi.
Problem w tym, że na tych osiedlach innych ulic w sensownym sąsiedztwie nie ma, co skończy się albo autobusami pod blokami albo, co bardziej prawdopodobne patrząc po tym jak ZTM traktuje wszelkie konsultacje, zablokowaniem komunikacji, w tym także prywatnej, i korkami.
2. Pomysł z autobusem osiedlowym jest nietrafiony. Tyły Dworca Gdańskiego nie były i nigdy nie będą dobrym miejscem do przesiadek. Ludzie jeżdżą 122 bo ma przystanek blisko stacji metra, ale dowozi też na sam Pl.Wilsona który jest centrum dzielnicy. 122 dowozi do basenu na Potocką i urzędu dzielnicy, kina, kebaba czy przychodni całodobowej. Przy okazji przesiadki można załatwić multum spraw np. iść do Rossmana. Całe gęganie o autobus to trollowanie i to nie jedenej a kilku osób. Wspomnicie moje słowo jak z linii co 10 minut wysypywać się będzie "tłum"góra paru osób chętnych na bieganie po tunelu pod Dw.Gdańskim i to tylko w szczycie bo istnienia połączenia poza szczytem z wyłącznie przesiadkowym i zupełnie niewygodnym punktem w ogóle nie ma sensu. Sens istnienia jak 205 i kolejny muchowóz na Rydygiera. Oczekiwanie na linię do początek. Gdy ZTM poda ten paluszek szybko posypie się ciągnięcie za rękę i argumenty jak z 205- "linia by miała popularność, ale musi jeździć co 6 minut" To wina ZTM, że 205 nikt nie jeździ
Dziś 205 jeździ bezpośrednio obok osiedla Zielony Żoliborz - dlaczego jego mieszkańcy, mając 205 pod blokiem (przystanek w str. metra), nie jeżdżą do Gdańskiego?
ZTM powinien zachęcać do przesiadek w jednym miejscu, tak jak obecnie Sady Ż. mają 122 i 114.
Dołożyć tam linię która pojedzie z Wilsona np. Krasińskiego-Przasnyską-Rydygiera-German (ominie korek ciągnący się w drugą stronę na Krasińskiego) i wróci na Pl.Wilsona (załatwienie dojazdu z Rydygiera do metra, bo tylko ten odcinek domaga sie nowego dojazdu do metra). Dodatkowo wzmocnić 122. Plus taki, że przystanków to trzeba będzie postawić może 1-2 na Rydygiera i linia może ruszać jutro. Nie rozumiem rozbijania dojazdu do np. Przasnyskiej na dwie stacje metra, gdy wiadomo, która stacja jest wygodniejsza i leży w centrum dzielnicy?
3. Nieprzedłużenie Rydygiera rozumiem, bo jako pracujący w okolicy i najprawdopodobniej przyszły mieszkaniec nie zależy mi na ruchu na tej ulicy. Dla mieszkańców Żoliborza Artystycznego skutki będą jednak bardzo opłakane, a do metra dojadą sobie w jednym wielkim korku, niezależnie jaką trasę wybiorą. Trzeba się liczyć z tym, że przez indolęcję urzędników Rydygiera i tak będzie jedną wielką przelotówką zawaloną po brzegi samochodami, a nie osiedlówką, jak marzą niektórzy.
Jakie mam wnioski na koniec? Takie, że sytuacja jest nierozwiązywalna. Z winy urzędników. Osiedla pobudowano po trasach bocznic kolejowych i działek przemysłowych, bo nie było planu miejscowego - jest o tym sporo w sieci. Jedyna rada - kupować mieszkania takie z optymalnym dojściem do istniejącej komunikacji, sklepów itd. Kto kupi na tyłach np. Rydygiera, Przasnyskiej, będzie miec problemy na poziomie czekania na stację SKM której nie ma i prędko nie będzie, a której pomysł budowy też na pewno będzie oprotestowany przez mieszkańców z widokiem na tory. Chyba, że komuś uśmiecha się wyprawa autem by załatwić najdrobnejszą sprawę.
1. Skrzyżowanie Broniewskiego-Krasińskiego nie może mieć zakazu w lewo i nawet nikt o to nie występuje - mieszkańcy nowych osiedli zgłosili pomysł likwidacji lewoskrętu, ale mieszkańcy Elbląskiej ich zaatakowali o szkodzenie sąsiadom, teraz nikt nie odważy się tego pomysłu kontynuować, aby nie psuć relacji sąsiedzkich. Likwidacja skrętu przeniosłaby ruch na Elbląską czego nie życzą sobie mieszkańcy tej ulicy. Po Żoliborzu Południowym jeszcze wiele lat będą jeździły np. ciężarówki na budowy tymczasem już wjazd w Przasnyską jest zablokowany bo w części zagospodarowanej (od Krasińskiego) mieszkańcy stoi zakaz wjazdu samochodów ciężarowych. Jak tak dalej pójdzie to ciężarówki będą wyjeżdżały Grunwaldzkim by się na Bielany/do S8 dostać a jaki jest koreczek do Grunwaldzkiego każdy widzi...
2. To stowarzyszenie mieszkańców, oprócz znanego trolla, lobbowało za linią, która musi iść przez Przasnyską. Stowarzyszenie przenisoło swoją siedzibę z Rydygiera na Przasnyską. Stowarzyszenie pilnuje, aby na pewno był dojazd z Przasnyskiej do Biedronki
3. Prawdziwy problem zacznie się, jak Żoliborz Artystyczny i Rydygiera się rozbuduje. Plany na sfinansowanie przedłużenia Rydygiera są mętne, a wiadomemu stowarzyszeniu które ma wtyki w urzędzie wcale nie zależy na tym, by Żoliborz Artystyczny miał wjazd w Rydygiera, bo oznacza to armagedon na tej i tak wiadomo jak wyglądającej dziś ulicy. Nikt oficjalnie nie powie, że choć działa w imię mieszkańców, to bardziej Rydygiera i Przasnyskiej niż Powązek. Mickam, bez urazy ale zaryzykuję stwierdzenie, że mieszkańcom Rydygiera w większości nie zależy na połączeniu się z wielkim osiedlem mieszkaniowym jakie rośnie przy Powązkowskiej
4. Wisienka na torcie: mieszkańcy Elbląskiej nie są bezczynni. Po tym jak nie udało się zalbokować przejazdu ciężarówek/autobusów cmentarnych przez rondo Elbląska-Przasnyska (wystawienie donic, aby zmieściły się tylko osobówki), zaawansowane prace w komisji dzielnicowej mają poskutować wyspowym przejściem na Elbląskiej, ma to ograniczyć ruch i nie dopuścić linii cmentarnych Elbląską - wzorem Przasnyskiej.
5. Trasa przez Rondo Ofiar (przy całym bezsensie tej linii) o tyle ma sens, że po pierwsze daje dobry dojazd do osiedla ArtEco i mieszkańcom okolic Sybilli, ale też umożliwi przesiadki na Szczęśliwice, Bródno czy Tarchomin. Wszystkie linie jadące za most Grota dziś albo omijają te rejony albo kończą na Marymoncie.
Natomiast co ja o tej sytuacji myślę:
1. Z czasem ulica Elbląską będzie małym śmierdziuszkiem dla wszystkich. To szeroka ulica, rozdziela dwa osiedla, nie rozumiem traktowania jej jak osiedlową. Identyczna sytuacja będzie z pozostałą częścią ul. Przasnyskiej gdzie mieszkańcy np. Przasnyskiej 8 już chcą ograniczenia ruchu, na pewno wycofają tę nową linie, będą progi.
Problem w tym, że na tych osiedlach innych ulic w sensownym sąsiedztwie nie ma, co skończy się albo autobusami pod blokami albo, co bardziej prawdopodobne patrząc po tym jak ZTM traktuje wszelkie konsultacje, zablokowaniem komunikacji, w tym także prywatnej, i korkami.
2. Pomysł z autobusem osiedlowym jest nietrafiony. Tyły Dworca Gdańskiego nie były i nigdy nie będą dobrym miejscem do przesiadek. Ludzie jeżdżą 122 bo ma przystanek blisko stacji metra, ale dowozi też na sam Pl.Wilsona który jest centrum dzielnicy. 122 dowozi do basenu na Potocką i urzędu dzielnicy, kina, kebaba czy przychodni całodobowej. Przy okazji przesiadki można załatwić multum spraw np. iść do Rossmana. Całe gęganie o autobus to trollowanie i to nie jedenej a kilku osób. Wspomnicie moje słowo jak z linii co 10 minut wysypywać się będzie "tłum"góra paru osób chętnych na bieganie po tunelu pod Dw.Gdańskim i to tylko w szczycie bo istnienia połączenia poza szczytem z wyłącznie przesiadkowym i zupełnie niewygodnym punktem w ogóle nie ma sensu. Sens istnienia jak 205 i kolejny muchowóz na Rydygiera. Oczekiwanie na linię do początek. Gdy ZTM poda ten paluszek szybko posypie się ciągnięcie za rękę i argumenty jak z 205- "linia by miała popularność, ale musi jeździć co 6 minut" To wina ZTM, że 205 nikt nie jeździ
ZTM powinien zachęcać do przesiadek w jednym miejscu, tak jak obecnie Sady Ż. mają 122 i 114.
Dołożyć tam linię która pojedzie z Wilsona np. Krasińskiego-Przasnyską-Rydygiera-German (ominie korek ciągnący się w drugą stronę na Krasińskiego) i wróci na Pl.Wilsona (załatwienie dojazdu z Rydygiera do metra, bo tylko ten odcinek domaga sie nowego dojazdu do metra). Dodatkowo wzmocnić 122. Plus taki, że przystanków to trzeba będzie postawić może 1-2 na Rydygiera i linia może ruszać jutro. Nie rozumiem rozbijania dojazdu do np. Przasnyskiej na dwie stacje metra, gdy wiadomo, która stacja jest wygodniejsza i leży w centrum dzielnicy?
3. Nieprzedłużenie Rydygiera rozumiem, bo jako pracujący w okolicy i najprawdopodobniej przyszły mieszkaniec nie zależy mi na ruchu na tej ulicy. Dla mieszkańców Żoliborza Artystycznego skutki będą jednak bardzo opłakane, a do metra dojadą sobie w jednym wielkim korku, niezależnie jaką trasę wybiorą. Trzeba się liczyć z tym, że przez indolęcję urzędników Rydygiera i tak będzie jedną wielką przelotówką zawaloną po brzegi samochodami, a nie osiedlówką, jak marzą niektórzy.
Jakie mam wnioski na koniec? Takie, że sytuacja jest nierozwiązywalna. Z winy urzędników. Osiedla pobudowano po trasach bocznic kolejowych i działek przemysłowych, bo nie było planu miejscowego - jest o tym sporo w sieci. Jedyna rada - kupować mieszkania takie z optymalnym dojściem do istniejącej komunikacji, sklepów itd. Kto kupi na tyłach np. Rydygiera, Przasnyskiej, będzie miec problemy na poziomie czekania na stację SKM której nie ma i prędko nie będzie, a której pomysł budowy też na pewno będzie oprotestowany przez mieszkańców z widokiem na tory. Chyba, że komuś uśmiecha się wyprawa autem by załatwić najdrobnejszą sprawę.
Jakby chcieli to by się dało. Dokładnie tak jak Bastian napisał, trzeba ulokować przystanek po przeciwnej stronie pętli kosztem miejsc postojowych.Wjedź na pętlę przy Powązkach Wojskowych bez zawracania na wspomnianym rondzie (i niech to nie będzie 1 listopada). Czekamy na fotorelację.
Co do linii dowozowej to dla mnie jest ona śmieszna, bo jedynie służyć jedynie będzie mieszkańcom Rydygiera i Przasnyskiej, którzy narzekają jak daleko mają do komunikacji. Ja mam 500 m do tramwaju i chyba powinienem ubiegać się o autobus dowozowy. Wolałbym, żeby ten autobus był z korzyścią dla większości mieszkańców, a nie takie kolejne 205 powstaje (choć ma dłuższą trasę i zahacza o ważniejsze miejsca na Żoliborzu).
Problem się zacznie, bo te ulice staną się zakorkowane. Już niedługo będą psioczyć, że na Duchnickiej stoi się długo na światłach w porannym szczycie. Powązkowska przy Okopowej się jeszcze bardziej zatka. Przedłużenie Rydygiera do Żoliborza Artystycznego odciąży z pewnością Duchnicką. Skrzyżowanie Przasnyskiej z Krasińskiego też się zakorkuje, bo Krasińskiego jednopasmowa, a i naprawdę ciężko z Przasnyskiej jest wyjechać. Jakieś pomysły rozwiązania na upłynnienie ruchu w tej części miasta? W większości punktów zgadzam się z ktr2013. Co do stacji SKM może i wybudują, ale też śmiem wątpić chociaż jakieś to by było rozwiązanie dla osób jadących na Wolę, Służewiec czy Dworzec Gdański. Co do protestów osób mieszkańców z widokiem na tory to wiedzieli, gdzie kupują mieszkania. Ja o planach stacji wiem od ok 2005 roku kiedy była kampania Bemowa i chyba Woli - Kolej na Bemowo.