128N PESA Jazz Duo (Ten długi, z dwiema wielkimi głowami)
Dlatego po powrocie do domu trzeba porządnie ręce umyć, niezależnie od tego ile się jechało.
EOT
Ja raczej myslalem o technicznej stronie tego przedsiewziecia. Wlasnie probuje policzyc ile razy musialem zjechac na zaklad i wychodzi mi chyba 3 - jak mi autobusem tyl zahaczyl, jak rozwalilem dostawczaka i jak klima w lipcu padla i chyba tyle tego. No i jednego swinga spychalem. Tymczasem ilosc problemow z Jazzem rozwala - to nie ta jakosc!Jacek Z. pisze: Ja sobie ostatnio miałem okazję pojeździć Swingami i jedyny trafiony Jazz Duo mile mnie zaskoczył.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ale jak zapomnisz o tym, że w każdej chwili może przestać jechać, bo choroby wieku dziecięcego go gnębią, oraz zapomnisz, że nie masz jak nogami ruszyć, tylko siedzisz w pozycji "rodzić", to zauważysz, że furą jeździ się naprawdę fajnie. Przyspiesza płynnie, ludzi przy ruszaniu nie położysz, bo moc jest dawkowana powoli, hamuje idealnie, nie ślizga się... Super jest to, że drzwi zamykają się wszystkie jednocześnie, a nie jak w Swingu, że pierwsze i ostatnie znacznie dłużej. Natomiast tragedią jest folia na drzwiach od kabiny, bo przedziału pasażerskiego nie widać wcale. Stałego podglądu z kamer na wnętrze też nie ustawisz, bo jak tylko ruszysz, to przełącza się na ten ekranik z rysunkiem wagonu. W Swingu włączysz oświetlenie i coś widzisz, w Jazzie nie widzisz nic. Idiotycznie rozwiązana jest rampa dla inwalidów. Rozkładałem raz, nie dość, że smarem się uświniłem, to jeszcze trwało to znacznie dłużej niż wysunięcie klapy w Swingu, a najlepszego i najprostszego systemu stosowanego w autobusach nawet nie ma co porównywać, bo na to w tramwajach chyba nigdy nikt nie wpadnie. Zbyt mało wyrafinowane rozwiązanie na standardy TW, chociaż praktycznie bez wad.
Ale folia miała być - przecież światło z przedziału przeszkadzało motorowym.Szeregowy_Równoległy pisze:Natomiast tragedią jest folia na drzwiach od kabiny, bo przedziału pasażerskiego nie widać wcale.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Raczej male szanse ze kiedykolwiek Jazza w rece dostane, chyba ze znajdzie sie jakas dobra i odwazna dusza i da sobie pobrykac po zakladzie. Ale jakos nie smialbym nawet prosic 
Anyway - jedyne co mi sie spodobalo to wlasnie ta folia. Reszta niestety tylko z opowoesci - jechalem nim dwa razy jako pasazer i to wszystko!
Anyway - jedyne co mi sie spodobalo to wlasnie ta folia. Reszta niestety tylko z opowoesci - jechalem nim dwa razy jako pasazer i to wszystko!
Dzisiaj albo numer 019 przyjechał albo zostanie zabrane któreś 120N 
3611 już na linii.
Na ZLOM?Flash8222 pisze:albo zostanie zabrane któreś 120N
MSPANC!
Przyszedł 019. Oczekujemy też 020. No i 001 ma się na wycieczkę wybrać.Flash8222 pisze:Dzisiaj albo numer 019 przyjechał albo zostanie zabrane któreś 120N
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Fakt, widziałem go dzisiaj na 24.Domas pisze:3611 już na linii.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Czekają na odbiory 
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie ta liczba liter w skrócie, choć "T" się nawet pokrywa.Szeregowy_Równoległy pisze: Zbyt mało wyrafinowane rozwiązanie na standardy TW, chociaż praktycznie bez wad.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Wóz 001 dziś w nocy wyjeżdża.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.