Akurat to nie jest dziwne. Mobilis miał zakresy A1xx i A3xx, więc kiedy wygrał kolejne przetargi, nowe wozy ponumerował w ramach posiadanych zakresów. Tak samo było z zakresem A0xx, gdzie Alpino dostały numery (A06x) w ramach zakresu A0x.wincenty pisze:... ZTM jakoś wzbrania się przed nadawaniem wysokich numerów ajentom (podobnie było z solinami i liberami mobilisu - wolne były wtedy zakresy na A7xx, A8xx i A9xx,a wcisnęli je na A16x i A36x). ...
Dlaczego A281? Bo to zakres Michalczewskiego, który prawdopodobnie się zwolni. Od A201 numerować na razie nie mogą, no to mamy A281... Niewykluczone, że wozy z drugiego przetargu dostaną A481 (analogicznie jak A281). Po prostu zakresy A0xx, A1xx, A3xx, A5xx i A6xx są w pełni "zagospodarowane".
Zupełnie nie rozumiem co ZTM ma do numeracji wozów MZA. Niech sobie numerują jak chcą, w końcu to ich sprawa. Z ajentami jest inaczej, zakresy nadaje ZTM, bo musi ich jakoś identyfikować.Flash8222 pisze:Podobno też ZTM przymierza się do unifikacji numerów taborowych w MZA, gdzie pierwsza cyfra to typ taboru, a druga numer zajezdni.
