Sąd nad 178
Moderator: Wiliam
Sąd nad 178
Ja mam lepszą propozycję nowolazurową zwyczajnie puścić 178 zamiast skręcać w prymasa tysiąclecia puścić to prosto kasprzaka - połczyńską aż do nowolazurowej do PKP Ursus. Na jerozolimskich jest dość dużo autobusów do Ursusa np 187,191,517. To 178 nie jest tam niezbędne a często stoi w korkach w jerozolimskich i prymasa.
- MilosnikKomunikacji
- Posty: 1246
- Rejestracja: 01 wrz 2015, 20:26
- Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie
- Kontakt:
A może tak wielka litera na początku zdania? Pisownia w JP się kłania.marko80 pisze:ja mam lepszą propozycję nowolazurową zwyczajnie puścić 178 zamiast skręcać w prymasa tysiąclecia puścić to prosto kasprzaka - połczyńską aż do nowolazurowej do PKP Ursus. Na jerozolimskich jest dość dużo autobusów do Ursusa np 187,191,517. To 178 nie jest tam niezbędne a często stoi w korkach w jerozolimskich i prymasa.
Podczas gdy linia 178 właśnie najbardziej jest potrzebna w dojeździe z Alej w Kasprzaka.marko80 pisze:Ja mam lepszą propozycję nowolazurową zwyczajnie puścić 178 zamiast skręcać w prymasa tysiąclecia puścić to prosto kasprzaka - połczyńską aż do nowolazurowej do PKP Ursus. Na jerozolimskich jest dość dużo autobusów do Ursusa np 187,191,517. To 178 nie jest tam niezbędne a często stoi w korkach w jerozolimskich i prymasa.
Użytkownika marko80 proszę o pisanie z zachowaniem zasad interpunkcji i ortografii, zaś MilosnikaKomunikacji o wytykanie błędów w Zmaganiach z językiem polskim. Następnym razem będą lizaki.

Myślisz, że są to na tyle duże potoki, że taka linia musi istnieć aby bezpośrednio dojeżdżać z Kasprzaka do Alei?reserved pisze:Podczas gdy linia 178 właśnie najbardziej jest potrzebna w dojeździe z Alej w Kasprzaka.marko80 pisze:Ja mam lepszą propozycję nowolazurową zwyczajnie puścić 178 zamiast skręcać w prymasa tysiąclecia puścić to prosto kasprzaka - połczyńską aż do nowolazurowej do PKP Ursus. Na jerozolimskich jest dość dużo autobusów do Ursusa np 187,191,517. To 178 nie jest tam niezbędne a często stoi w korkach w jerozolimskich i prymasa.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Bezedurareserved pisze:Podczas gdy linia 178 właśnie najbardziej jest potrzebna w dojeździe z Alej w Kasprzaka.marko80 pisze:Ja mam lepszą propozycję nowolazurową zwyczajnie puścić 178 zamiast skręcać w prymasa tysiąclecia puścić to prosto kasprzaka - połczyńską aż do nowolazurowej do PKP Ursus. Na jerozolimskich jest dość dużo autobusów do Ursusa np 187,191,517. To 178 nie jest tam niezbędne a często stoi w korkach w jerozolimskich i prymasa.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Tak. Połączenie Kasprzaka (a właściwie MRD) z alejami i tamtejszymi CH to jeden z największych potoków generowanych przez 178. Powiedziałbym nawet, że najważniejszy. Ursus dałby sobie radę bez 178 (zastąpienie przez 129), a pozostała część trasy (od MRD do Konwiktorskiej) jest do usunięcia.marko80 pisze:Myślisz, że są to na tyle duże potoki, że taka linia musi istnieć aby bezpośrednio dojeżdżać z Kasprzaka do Alei?reserved pisze: Podczas gdy linia 178 właśnie najbardziej jest potrzebna w dojeździe z Alej w Kasprzaka.
Bo? Na każdym odcinku trasy linia 178 jest "zastępowalna" z wyjątkiem właśnie tego. W dodatku między Berestecką a Szpitalem Wolskim jest największe zapełnienie. Przypadek?Kleszczu pisze:Bezedurareserved pisze: Podczas gdy linia 178 właśnie najbardziej jest potrzebna w dojeździe z Alej w Kasprzaka.![]()
Już kiedyś gdzieś to proponowałem, ale moim zdaniem 178 przez Nowolazurową faktycznie można, jeśli jednocześnie damy 127 trasą 178 do Ronda Daszyńskiego i 128 na Mariensztat.
Podaj proponowane częstotliwości 127, 128 i 178 oraz tabor.mb112 pisze:Już kiedyś gdzieś to proponowałem, ale moim zdaniem 178 przez Nowolazurową faktycznie można, jeśli jednocześnie damy 127 trasą 178 do Ronda Daszyńskiego i 128 na Mariensztat.
Generalnie wykorzystałbym ten tabor co jest obecnie na tych liniach:
178
jak dla mnie to można to też skrócić do Ronda Daszyńskiego (lub np. do Emilii Plater), bo dalej się marnuje, jeśliby jeszcze z drugiej strony skrócić do Skoroszy (w Ursusie robiąc porządki m. in. z 207) to możnaby trochę podbić częstotliwość;
127
na pewno zyskałoby na punktualności i tu pewnie dałoby się podbić do 12 minut lub zachowując obecną częstotliwość zaoszczędzić ze 2 brygady;
128
trasa nieznacznie dłuższa więc aby zachować obecną częstotliwość trzeba by pewnie dodać z 1-2 brygady, właśnie ze 127, albo jeśli się okaże że na Mariensztat nie potrzeba tak często a na Trakt Królewski potrzeba więcej to przerzucić na 175 (ale tego bym raczej nie robił bo zdaje się mamy ograniczać liczbę autobusów na Krakowskim). Ewentualnie można 128 rozrzedzić i dać jakieś szczytowe np. 328 Pl. Zawiszy (lub Rondo Daszyńskiego) - Sasanki (lub Szczęśliwice jeśli tam faktycznie potrzeba obecnej częstotliwości).
178
127
128
Jak się rozrzedzi 128, to ten z Jasielskiej znowu zacznie swoje numery. Poza tym zawrotka na Pl. Zawiszy zajmuje jednak sporo czasu. I ten czas jest różny w zależności od pory dnia i dnia tygodnia. Postój na przystanku PL. ZAWISZY 15 jest niemożliwy, bo jest za mało miejsca. Więc są dwie możliwości: albo autobus będzie przed czasem i odczekując - blokował przystanek, albo będzie notorycznie się spóźniał. Rondo Daszyńskiego odpada, bo znowu władowalibyśmy 328 w korki, z których dopiero co udało się po latach wyciągnąć 159. Gdzie miałby być kraniec 328 na Sasanki?mb112 pisze:Ewentualnie można 128 rozrzedzić i dać jakieś szczytowe np. 328 Pl. Zawiszy (lub Rondo Daszyńskiego) - Sasanki (lub Szczęśliwice jeśli tam faktycznie potrzeba obecnej częstotliwości).
Na Pl. Zawiszy można zawracać Raszyńska - Niemcewicza - Grójecka - Pl. Zawiszy - Raszyńska tylko faktycznie wtedy postój wypada na Pl. Zawiszy 15.
Na Sasanki też tylko zawrotka na rondzie i postój na przystanku w stronę centrum, kiedyś była taka linia 275, w czasie Euro chyba i tam był kraniec.
Wada to faktycznie oba krańce prawie bez możliwości dłuższego postoju.
Ale generalnie to jeszcze kiedyś był pomysł żeby połączyć 143 ze 188, zachowując w ten sposób skręt przy Pomniku Lotnika a likwidując kłopotliwą zawrotkę przy GUsie. Warto by jakoś to ze sobą wszystko połączyć, tylko teraz tak na szybko to jeszcze nie mam pomysłu...
Na Sasanki też tylko zawrotka na rondzie i postój na przystanku w stronę centrum, kiedyś była taka linia 275, w czasie Euro chyba i tam był kraniec.
Wada to faktycznie oba krańce prawie bez możliwości dłuższego postoju.
Ale generalnie to jeszcze kiedyś był pomysł żeby połączyć 143 ze 188, zachowując w ten sposób skręt przy Pomniku Lotnika a likwidując kłopotliwą zawrotkę przy GUsie. Warto by jakoś to ze sobą wszystko połączyć, tylko teraz tak na szybko to jeszcze nie mam pomysłu...
Pl.Zawiszy ani Pomnik Lotnika jeszcze w Ursusie się nie znajdują, zaś 143, 188 i 275 mają z Ursusem tyle wspólnego co i z Lamborghini.

- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Naprawdę uważasz, że zapełnienie jakie prezentuje tak nieregularna linia na tym odcinku jest tak wspaniałereserved pisze:Bo? Na każdym odcinku trasy linia 178 jest "zastępowalna" z wyjątkiem właśnie tego. W dodatku między Berestecką a Szpitalem Wolskim jest największe zapełnienie. Przypadek?Kleszczu pisze: Bezedura![]()
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel