Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
Pytanie do kogoś, kto zna jakiegoś kierowcę z EEC i pomoże mi ustalić, skąd oni się wzięli, że są aż tak bardzo kreatywni, bo... bo rozkład? 
A i tak trasy niektórzy nie znają kompletnie i na wiarę wszędzie by pojechali. 
Tego, że przystanki obsługuje się przy krawężniku, a nie z lewego pasa, też nie wiedzą? Tego, że z Targówka nie wyjeżdża się tak, jak się na niego wjeżdża, też nie wiedzą?
Niektórzy nie wiedzą co to rozkład jazdy.Pawel_ pisze:Tego, że przystanki obsługuje się przy krawężniku, a nie z lewego pasa, też nie wiedzą? Tego, że z Targówka nie wyjeżdża się tak, jak się na niego wjeżdża, też nie wiedzą?
Ani jak tablice boczne się zakłada, dlaczego należy się zatrzymać na przystanku stałym, przed przejazdem kolejowym czy też dlaczego przy jeździe na +5 nie jest to powód do zwolnienia, nie wspominając czasem o niebezpiecznej jeździe. Tak samo niektórzy mają problem z otwieraniem I drzwi. 
Odjazd z pętli 3-5 minut przed czasem.Pawel_ pisze:Znaczy?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Przynajmniej jednego z MZA (Stalowa) widziałem na 212, więc zasilający również sąPawel_ pisze:Pytanie do kogoś, kto zna jakiegoś kierowcę z EEC i pomoże mi ustalić, skąd oni się wzięli, że są aż tak bardzo kreatywni, bo... bo rozkład?
Linia 208, przedostatni kurs. Cały. Dopiero ostatni jest zjazdowy. Kierowca EEC wychodzi z kabiny, bierze do ręki tablicę zjazdową i kombinuje jak ją założyć. A przede wszystkim siłuje się, żeby wyjąć starą. Dziwię się dlaczego, skoro jeszcze jeden kurs ma pełny. Ostatecznie autobus jechał z tablicą stałą od środka, a od zewnątrz z tablicą zjazdową. 
Jeśli ten temat ma pozostać otwarty, to proszę bez wycieczek osobistych. Jedna już spłynęła do zsypu.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
TVN Warszawa informuje, że któryś z kierowców na trzeźwo to już do Libero lub Soliny wejść nie umie 
A zachowania kierowców EEC to przywodzą na myśl Transwar, Akpol lub inne firmy-krzaki z lat 90., no żeby włożenie dechy przerastało zdolności manualne kierowcy?...
A zachowania kierowców EEC to przywodzą na myśl Transwar, Akpol lub inne firmy-krzaki z lat 90., no żeby włożenie dechy przerastało zdolności manualne kierowcy?...
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
No to widzę, że kierowcy EEC są jeszcze lepszymi zawodnikami jak kierowcy Mobilisu... 
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
Owszem, choć często są sympatyczni. 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Poza tym niektórzy wpuszczają i wypuszczają poza przystankami. Naprawdę zaczyna mnie ciekawić skąd tych gości wzięto, bo chyba w warszawskiej komunikacji wcześniej nie jeździli.zxcvbnm pisze:No to widzę, że kierowcy EEC są jeszcze lepszymi zawodnikami jak kierowcy Mobilisu...
Ja zauważyłem, że sporo Ukraińców pracuje w EEC? Może z Grodzia?Szeregowy_Równoległy pisze:Poza tym niektórzy wpuszczają i wypuszczają poza przystankami. Naprawdę zaczyna mnie ciekawić skąd tych gości wzięto, bo chyba w warszawskiej komunikacji wcześniej nie jeździli.zxcvbnm pisze:No to widzę, że kierowcy EEC są jeszcze lepszymi zawodnikami jak kierowcy Mobilisu...
Ostatnio zmieniony 19 gru 2015, 18:48 przez Wiliam, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: korekta cytowania
Powód: korekta cytowania
Moje zdjęcia: Phototrans - WGKM