Adam G. pisze:Wytłumacz mi tylko, jakim cudem rozkład na 160km/h jest do zrobienia jadąc max. 140km/h?

1. Polecam lekturę owego rozkładu i zwrócenie uwagi na pozycje "czas jazdy normalny" oraz "czas jazdy skrócony".
2. Przed jazdą lokomotywą przyjrzyj się grubości obręczy zestawów kołowych.
3. Sprawdź, jakie brutto ma rozkład (wiele pociągów ma wagony fakultatywne), a jakie jest brutto rzeczywiste.
4. Nie sprawdzisz tego, ale są różni maszyniści. Jeden przy rozruchu trzyma amperomierze na granicy wywalenia nadmiarowego, inny sobie spokojnie cyka pozycje.
Jest wiele czynników powodujących, iż "identyczne" pociągi jeżdżą różnie. Tak samo, jak flegmatyczny kierowca zamulonego i zatłoczonego autobusu nie dogoni narowistego ogiera w dynamicznym i pustym pojeździe.
Pamiętaj, że rozkład to pewien zestaw teoretycznych obliczeń (równanie ruchu pociągu), a wiadomo, jak teoria ma się do rzeczywistości (o właśnie, sentencja dobra do sygnaturki).