Strona 68 z 356

: 27 wrz 2007, 14:33
autor: fik
Wolfchen pisze:w chwili utworzenia KM skoku jakości podróży, a nie jej spadku...
W tak młodym wieku cierpieć na zaniki pamięci, to przykre - mimo wszystko poprawa w stosunku do czasów MZPR jest ZDECYDOWANA - co wciąż nie znaczy, że satysfakcjonująca.

: 27 wrz 2007, 14:40
autor: Wolfchen
Fikander pisze:W tak młodym wieku cierpieć na zaniki pamięci, to przykre - mimo wszystko poprawa w stosunku do czasów MZPR jest ZDECYDOWANA - co wciąż nie znaczy, że satysfakcjonująca.
Pod względem rozkłądów - owszem, jest sporo lepiej. Ale nie znaczy to, że komfort podróży się poprawił, ale z tym na dwoje babka wróżyłą, bo przecież stan torowiska jest od nich niezależny... I zgodzę się z tym, że nie jest poprawa satysfakcjonująca. Tyle obiektywnie. A subiektywne odczucia są kwestią gustu ;)

: 27 wrz 2007, 14:43
autor: fik
Wolfchen pisze:Ale nie znaczy to, że komfort podróży się poprawił
bohun też woli fullplastiki od modern.:>

: 27 wrz 2007, 14:58
autor: mariow
Fikander pisze:bohun też woli fullplastiki od modern.:>
w sumie wiele osób tak sądzi ....

: 27 wrz 2007, 15:08
autor: MeWa
Pewnie na takiej samej zasadzie jak miłośnicy ikarusów czy jelczy (a tacy też ponoć się zdarzają)

: 27 wrz 2007, 15:21
autor: Wolfchen
Fikander pisze:bohun też woli fullplastiki od modern.:>
Modernom też można sporo zarzucić. Ale nie chodzi mi o kwestię samych siedzeń... W komfort podróży także wliczam czystość składów (ta niestety wszędzie jest niska, nawet w IC), punktualność, kulturę i profesjonalizm obsługi, ogrzewanie, wentylację, oświetlenie i kupę innych rzeczy... FP to tylko jedna dziedzina, a tych jest mnóstwo. No oczywiście, część jest związana ze specyfiką pociągów, ale pozamarzane szyby, a nawet szron na FP (dwa lata temu się z tym spotkałem), to jednak przesada i to mocna, tak samo, jak awarie drzwi... 8-[

: 27 wrz 2007, 15:39
autor: mariow
MeWa pisze:Pewnie na takiej samej zasadzie jak miłośnicy ikarusów czy jelczy (a tacy też ponoć się zdarzają)
e mój kumpel (w dodatku żaden MKM) twierdzi że plastiki sa dla niego wygodniejsze

: 27 wrz 2007, 15:40
autor: MeWa
Masochiści też się zdarzają :D Plastiki można przeboleć, ale nie np. w podróży z Radomia...

: 27 wrz 2007, 15:41
autor: mariow
MeWa pisze:Plastiki można przeboleć, ale nie np. w podróży z Radomia...
jezdził do/z Siedlec :D

: 27 wrz 2007, 15:43
autor: fik
Wolfchen pisze:W komfort podróży także wliczam czystość składów (ta niestety wszędzie jest niska, nawet w IC), punktualność, kulturę i profesjonalizm obsługi, ogrzewanie, wentylację, oświetlenie i kupę innych rzeczy...
No i w którym z tych czynników nastąpiło pogorszenie od czasów MZPR?

: 27 wrz 2007, 15:51
autor: Wolfchen
Fikander pisze:No i w którym z tych czynników nastąpiło pogorszenie od czasów MZPR?
Choćby w punktualności i awaryjności drzwi... Bo skoro KM zapowiadały, że będą miały lepszy standard podróży, to powinny go mieć. Ale tutaj już schodzę z obiektywizmu na rzecz subiektywizmu, więc nie będę wnikał w szczegóły. Z punktu widzenia pasażera spora część moich znajomych przesiadła się w ciągu ostatnich dwóch lat do busów i PKS-ów, a takie zachowanie nie bierze się z nieba ;>

: 27 wrz 2007, 15:52
autor: Premo
Wolfchen pisze:Po to, żeby zachęcić ludzi do korzystania z włąsnych usług?
2 jednostki i tak nic nie zmienią. A KM musi zaoszczędzić jak najwięcej. A klima to nie są groszowe sprawy
Fikander pisze:No i w którym z tych czynników nastąpiło pogorszenie od czasów MZPR?
Raczej że niewiele się zmieniło poza wymianą siedzeń

: 27 wrz 2007, 15:55
autor: fik
Wolfchen pisze:Choćby w punktualności
Proszę o poparcie tych danych jakimiś źródłami. :>
Wolfchen pisze:awaryjności drzwi
Hę?

: 27 wrz 2007, 16:21
autor: Wolfchen
Fikander pisze:Proszę o poparcie tych danych jakimiś źródłami.
Na linii Warszawa - Radom jeszcze ani razu nie jechałem pociągiem, który jechał o czasie, a wieczorem opóźnienia dochodzą do 20 minut... No i jak mam to niby udokumentować? ;>
Fikander pisze:Hę?
Zimą drzwi pięknie zamarzają...

[ Dodano: 2007-09-27, 16:26 ]
Premo pisze:Raczej że niewiele się zmieniło poza wymianą siedzeń
Moim zdaniem skajowe były praktyczniejsze... 8-[

: 27 wrz 2007, 16:37
autor: Premo
Wolfchen pisze:Moim zdaniem skajowe były praktyczniejsze... 8-[
Przecież KM wymieniała siedzenia plastikowe które zamontowano za czasów PKP.
Wolfchen pisze:Zimą drzwi pięknie zamarzają...
To wina Pafawagu a nie KM
Wolfchen pisze:Na linii Warszawa - Radom jeszcze ani razu nie jechałem pociągiem, który jechał o czasie, a wieczorem opóźnienia dochodzą do 20 minut... No i jak mam to niby udokumentować?
A za PRów było lepiej?