Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Złoty nektar bogów
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A ja bym chciał polecić Raciborskie Ciemne (zwane czasem Zamkowym dla odróżnienia od Twierdzowego, ale etykieta rzecze jedynie "Ciemne"). Podobno bock, choć do tego nie jestem przekonany - w każdym razie smaczne, coś jak Czarnkowskie "irlandzkie ciemne" choć mniej gorzkie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie wiem, czy zawsze będzie. Ja już od jakiegoś roku czekam na pwrót Corneliusa Ale Ale i się doczekać nie mogę.yavorius pisze:Nie wiem, jak daleko masz na Pejzażową do pana Arka, ale tam zawsze chyba jest ten Cornelius...
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Zgodnie z zaleceniem JotPeCeta odwiedziłam dziś Piwonię. Panie i Panowie - jestem pod ogromnym wrażeniem. Obsługa przesympatyczna i pomocna, bardzo mnie chłopak zaskoczył: młody taki, a doradził bardzo fachowo. Wybór piw imponujący (oczy mi wyszły z orbit, zrobiłam zapas tego, co lubię i dokupiłam kilka "wynalazków"). Ceny bardzo przystępne. Już wiem, że to będzie "moje miejsce", że będę tam jeszcze wracać na zakupy nie raz i nie dwa
.
Jeśli chodzi o moje "odkrycia" i "degustacje" - właśnie piję czekoladowego magnusa i jestem rozczarowana. Myślałam, że to będzie nie wiadomo co, a... jakieś to takie niewyraźne. Pierwszy łyk - myśl: ojej, smakuje jak czekoladki z alkoholem. Drugi łyk: jakieś takie nijakie, słodkie, mdłe. Nie mój smak. Ale to pewnie kwestia gustu
.
Jeśli chodzi o moje "odkrycia" i "degustacje" - właśnie piję czekoladowego magnusa i jestem rozczarowana. Myślałam, że to będzie nie wiadomo co, a... jakieś to takie niewyraźne. Pierwszy łyk - myśl: ojej, smakuje jak czekoladki z alkoholem. Drugi łyk: jakieś takie nijakie, słodkie, mdłe. Nie mój smak. Ale to pewnie kwestia gustu
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Eee...? Jakaś nowa marka?person pisze:żurawinowego Mangusa
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Magnusy są już chyba w ponad dziesięciu smakach...
[ Dodano: |17 Maj 2012|, 2012 01:39 ]
[ Dodano: |17 Maj 2012|, 2012 01:39 ]
Leclerc przy al. Jerozolimskich - regularnie dostępne wszystkie corneliusypawcio pisze:Nie wiem, czy zawsze będzie. Ja już od jakiegoś roku czekam na pwrót Corneliusa Ale Ale i się doczekać nie mogę.yavorius pisze:Nie wiem, jak daleko masz na Pejzażową do pana Arka, ale tam zawsze chyba jest ten Cornelius...