Strona 69 z 462

: 18 sie 2011, 23:33
autor: Delfino
2 razy w życiu zdarzyło mi się wydawać se stówy. Zwykle jak dobrze poszperałem to tymi drobnymi miałem sporo ponad stówę, bo przecież sam kredyt biletowy był znacznie większy. Żaden problem :)

: 19 sie 2011, 0:54
autor: Websterek
Dziś zostałem pozytywnie zaskoczony. Moja ostatnia kontrola, co prawda dawno temu wyglądała tak:
-Bilet do kontroli.
Ani dzień dobry, ani pocałuj mnie w dupę, nic.

A dziś w metrze na Politechnice przed meczem, jakiś młody chłopak, od razu dobry wieczór, poproszę bilet, potem udanego wieczoru, pełna kultura.

: 19 sie 2011, 9:31
autor: Pawel_
chester pisze:Akcja "podziel sie biletem" trwa. Właśnie na siedzeniu Ikarka znalazłem jednorazowke skasowana 20 minut temu ;)
Jednemu się uda, a drugiemu już nie. :D

: 19 sie 2011, 9:58
autor: elijah
Websterek pisze:Dziś zostałem pozytywnie zaskoczony. Moja ostatnia kontrola, co prawda dawno temu wyglądała tak:
-Bilet do kontroli.
Ani dzień dobry, ani pocałuj mnie w dupę, nic.

A dziś w metrze na Politechnice przed meczem, jakiś młody chłopak, od razu dobry wieczór, poproszę bilet, potem udanego wieczoru, pełna kultura.
Hmmm... Zmieniam oblicze warszawskiego kanarstwa na lepsze i czerwienię się niemożebnie :D
A wiem, że to ja, bo tylko ja w lecie o 17:20 w jestem w stanie po 5 h gwizdania pociągów w tę i z powrotem powiedzieć "dobry wieczór" eheheh <sic!>

: 19 sie 2011, 11:50
autor: Websterek
elijah pisze:Hmmm... Zmieniam oblicze warszawskiego kanarstwa na lepsze i czerwienię się niemożebnie
A wiem, że to ja, bo tylko ja w lecie o 17:20 w jestem w stanie po 5 h gwizdania pociągów w tę i z powrotem powiedzieć "dobry wieczór" eheheh <sic!>
Było coś koło 16:50, o 17:20 już byłem na stadionie ;)
Jednak gratuluje kultury, ja niestety wcześniej miałem do czynienia z kanarami burakami, stąd moje zaskoczenie czymś, co powinno być podstawą. Miło poznać ;)

: 19 sie 2011, 11:57
autor: Bywalec
Websterek pisze:ja niestety wcześniej miałem do czynienia z kanarami burakami, stąd moje zaskoczenie czymś, co powinno być podstawą.
Ja coraz częściej spotykam kulturalny kontrolerów, z czego się cieszę, choć buraki też są jeszcze, ale to już wymierający gatunek.

: 19 sie 2011, 12:13
autor: Websterek
I to cieszy. Co prawda, nie byłem często kontrolowany, więc nie spotkałem wielu kontrolerów, ale znaczna większość kontroli była przeprowadzona w sposób nie kulturalny. Nie chodzi mi to, że płacę, to wymagam. Tutaj chodzi o zwykłą ludzkość. O ile milej jest człowiekowi, jak ktoś z uśmiechem na ustach powie dzień dobry, potem życzy udanego dnia, wszystko bezstresowo, przyjemnie i ma się w pamięci pozytywny obraz takiego człowieka.

: 19 sie 2011, 12:15
autor: ashir
Ja się ostatnio często spotykam z miłymi kontrolerami. :smile:

: 19 sie 2011, 12:51
autor: Jamnik
Websterek pisze:I to cieszy. Co prawda, nie byłem często kontrolowany, więc nie spotkałem wielu kontrolerów, ale znaczna większość kontroli była przeprowadzona w sposób nie kulturalny. Nie chodzi mi to, że płacę, to wymagam. Tutaj chodzi o zwykłą ludzkość. O ile milej jest człowiekowi, jak ktoś z uśmiechem na ustach powie dzień dobry, potem życzy udanego dnia, wszystko bezstresowo, przyjemnie i ma się w pamięci pozytywny obraz takiego człowieka.
Przy spokojnej kontroli na stacji metra to nie stanowi większego problemu. Ale podczas zwykłej kontroli w zapełnionym autobusie/tramwaju/wagonie metra, życzenie każdemu miłego dnia byłoby dziwaczne i męczące. :p

: 19 sie 2011, 13:11
autor: JKTpl
Jamnik pisze:Ale podczas zwykłej kontroli w zapełnionym autobusie/tramwaju/wagonie metra, życzenie każdemu miłego dnia byłoby dziwaczne i męczące. :p
Zwykłe "dziękuję" po piknięciu wystarczy.

: 19 sie 2011, 15:40
autor: Websterek
Jeśli kultura jest męcząca, no to cóż...
Tak jak napisał JKTpl, ani dzień dobry, ani nawet głupiego dziękuje. I już się rodzi stereotyp kanara chama. To samo może powiedzieć hostessa w galerii, która musi zareklamować towar, za każdym razem jak kogoś zaczepia zaczyna od dzień dobry. Przynajmniej, jak mnie zaczepiali ;p

: 19 sie 2011, 16:29
autor: Jamnik
JKTpl pisze:Zwykłe "dziękuję" po piknięciu wystarczy.
No właśnie, a to akurat jest na porządku dziennym. :]
Websterek pisze:Tak jak napisał JKTpl, ani dzień dobry, ani nawet głupiego dziękuje. I już się rodzi stereotyp kanara chama.
To musiałeś mieć "pecha", bo większość kanarów jednak mówi "dziękuję". Takie sformułowanie jest na tyle krótkie, że nie spowalnia kontroli i nie zwiększa szans gapowiczów na jej uniknięcie.

: 19 sie 2011, 17:24
autor: Websterek
A dzień dobry przed sformułowaniem bilety do kontroli niby wydłuża? Nie bądź śmieszny.

: 19 sie 2011, 17:36
autor: Jamnik
Websterek pisze:A dzień dobry przed sformułowaniem bilety do kontroli niby wydłuża?
To też nie. Zresztą również jest często praktykowane. Chyba nawet częściej niż mówienie "dziękuję".

: 24 sie 2011, 19:44
autor: reserved
Mam dwa niewykorzystane bilety z poprzedniego wzoru. Rozumiem, że mogę się zgłosić z nimi do wybranego punktu z miejsc, które podał ZTM (np. POP na M. Świętokrzyska) a ZTM zwróci mi różnicę...tak? Czy to wystarczy ot tak po prostu?