O spółce PKP Intercity

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3559
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 10 kwie 2010, 10:07

A jak zestawią skład z wagonów z hamulcami tarczowymi z wymaganą masą hamująca to co wtedy? Będą zmieniać szybkość na indywidualny rozkład jazdy?
Przecież ruch na CMK odbywał się według specjalnego regulaminu, podobnie jak odbywa się ruch pociągów na średnicy. Jeżeli jesteś maszynista/ pomocnikiem maszynisty powinieneś to wiedzieć.
PS. A "SRJ" to już "WRJ"
SRJ - Służbowy Rozkład Pociągów,
WRJ - możesz rozwinąć?
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 10 kwie 2010, 10:53

rufio198 pisze:A jak zestawią skład z wagonów z hamulcami tarczowymi z wymaganą masą hamująca to co wtedy? Będą zmieniać szybkość na indywidualny rozkład jazdy?
Przecież ruch na CMK odbywał się według specjalnego regulaminu, podobnie jak odbywa się ruch pociągów na średnicy. Jeżeli jesteś maszynista/ pomocnikiem maszynisty powinieneś to wiedzieć.
Ok, to może wyjaśnię, kim jestem...
Zawodowo zajmuję się projektowaniem realizacji transportu towarowego u prywatnego przewoźnika towarowego. W tym w szczególności na bieżąco muszę być z tym, co PLK robi na sieci (ograniczenia, przepisy, itd. itp.). Fakt, że ruch pasażerski mnie nie interesuje zawodowo. Nie pamiętam, co w WRJ (Wewnętrzny Rozkład Jazdy, określenie SRJ [służbowy] zniknęło parę lat temu) ma "Malinowski", ale jeżeli został przewidziany na wagony z niewystarczającą masą hamującą, to będzie miał te 150 i tyle. Gdyby był robiony na 160 i określoną masę hamującą, to w zasadzie nie wolno mu pojechać z niższą masą (podejrzewam, że tu jednak działałby nieco inny mechanizm, bo w końcu chodzi o regularnie kursujący pociąg pasażerski, którego odwołanie spowodowałoby nieco zamieszania - zakładam, że maszynista dostałby rozkaz na mniejszą prędkość i tyle, do tego odpowiednia stawka za przejazd).
Jeśli zmienią zestawienie - mogą polecieć IRJ z aktualizacją na RRJ, w końcu to ich biznes.

Pociągi towarowe przewoźnika, u którego pracuję, też jeździły po CMK (100 km/h) i jakoś "specjalnego regulaminu" na tę okoliczność nie otrzymywaliśmy. Nie wiem też, na czym miałaby polegać ta wyjątkowość CMK, w końcu takich linii jest więcej (jak nr 2 czy nr 3). Mógłbyś podać jakąś wskazówkę odnośnie szukania takiego regulaminu?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3559
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 10 kwie 2010, 11:40

Swego czasu można było o zasadach prowadzenia ruchu przeczytać w zeszycie 460 ( jak dobrze pamiętam to ten zeszyt od pociągów na CMK). Swoje informacje opieram o tym regulaminie na informacjach od maszynistów którzy jeżdżą pociągami po CMK. Pierwszy raz usłyszałem o tym jak maszynista powiedział mi ze któryś z EX ma szybkość 150 zamiast 160. Było to jakoś pod koniec lata w zeszłym roku. Patrzyłem w PLK W-wa ale nie maja takowego zeszytu. Może jutro jak będę w drugiej robocie to od któregoś z maszynistów uda się wyrwać w/w zeszyt i przejrzeć.
Osobiście nie mam zamiaru na ,,siłę'' upierać się przy swoim zdaniu, o przyczynie zmniejszenia szybkości. KM-y póki co nie jeżdżą po CMK ( i oby tak dalej),a pociągami IC interesuje się na zasadzie podobnej do Twojego zainteresowania ruchem pasażerskim.
Cześć rzeczy pamiętam jeszcze z czasów jak kolei była jedna, część z rozmów maszynistami i kierownikami -w tym wypadku z maszynistami.
P.s
Nie traktuj dosłownie słowa ,,regulamin'' Pisze tak bo mi wygodniej . Równie dobrze można to nazwać zasadami. Wiem że zmienia to postać rzeczy, ale dla mnie w zasadzie jest to równoznaczne.
Gdyby był robiony na 160 i określoną masę hamującą, to w zasadzie nie wolno mu pojechać z niższą masą (podejrzewam, że tu jednak działałby nieco inny mechanizm, bo w końcu chodzi o regularnie kursujący pociąg pasażerski, którego odwołanie spowodowałoby nieco zamieszania - zakładam, że maszynista dostałby rozkaz na mniejszą prędkość i tyle, do tego odpowiednia stawka za przejazd).
Dobrze zakładasz, tylko że stawka taka sama. No chyba że zmniejszyliby szybkość poniżej 130 km/h. To akurat nie zmieniło się od 20 lat.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 10 kwie 2010, 16:08

Zgodnie z obowiązującym cennikiem PKP PLK:

"Przejazd z prdkoci mniejsz, ni dopuszczalna prdko techniczna
okrelona dla danego rodzaju pocigów w wyniku zestawienia pocigu z
grup wagonów, pojedynczych wagonów, lokomotyw, maszyn torowych itp.
powodujcych ograniczenie prdkoci przejazdu" powoduje stawkę 1,2 podstawowej.
Nie ma tu mowy o wielkości tego ograniczenia, nie znam też innej podstawy, ale i nie znam też treści Umowy PLK-IC, gdzie może takie coś występuje (chociaż obawiam się, że zgodnie z zasadą równego traktowania, takie coś musiałoby występować w każdej umowie pasażerskiej, a w tej, której treść znam, nie kojarzę takich zapisów).

A odnośnie "szczególnych postanowień" (bo zakładam, że jakoś tak się to w zeszycie WRJP nazywa), to w wielu zeszytach pojawiają się zapisy tego typu, jednakoż one nie zmieniają Ir-1 (R-1). Najlepiej będzie jeżeli któryś z nas po prostu je poda (obawiam się, że ja najwcześniej w poniedziałek) i wtedy będzie jasne, czy tam są jakieś szczególne (inne od braku wymaganej masy hamującej) postanowienia związane z obniżeniem prędkości technicznej i co jest z tym związane.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3559
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 10 kwie 2010, 16:58

Akurat miałem na myśli stawkę dla maszynisty za przejazd- 8-(

Co do reszty - może jutro uda mi się coś wydobyć - jeżeli nie to najwcześniej w środę
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 10 kwie 2010, 23:28

Smigalem malinowskim w zeszlym roku (na jesieni) jeszcze jako EX i tez 150 nie przekraczal.
Chyba zadnych specjalnych roszad tam nie robili z zestawieniem po spuszczaniu go na TLK.

Pomimo tego (tych 150) przy poprzednim dluszym rozkladzie (2.47 albo 2.53 jakos tak) z zatrzymaniem we wloszczowie* remontach i zwolnieniach po drodze i tak stal pare min na dwz.

Niby poprawna forma, a zupelnie mi ten sposob odmiany nie lezy :>

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 10 kwie 2010, 23:32

ness pisze:Niby poprawna forma, a zupelnie mi ten sposob odmiany nie lezy :>
Zacznij mówić w Warszawej, a zacznie ;-)

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 10 kwie 2010, 23:39

Zadanie z gwiazdka

Odmien przez przypadki Kolbuszowa.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 10 kwie 2010, 23:40

Zadanie z pierdyliardem gwiazdek: odmień Rygol, i naucz się, że w takich przypadkach decyduje uzus.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 10 kwie 2010, 23:47

Chlopaku
Z takimi tekstami wyskakuj do rodzicow jesli sobie na to pozwalaja.
To raz.

Dwa. Dlaczego tak, a nie inaczej jest to przyjete zdaje sobie swietnie sprawe.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 kwie 2010, 23:48

Spokój, bo was poślę na oślą łączkę!
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Michał W.
Posty: 757
Rejestracja: 26 mar 2008, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Michał W. » 10 kwie 2010, 23:56

To skoro ja zacząłem ten temat to może zdam relację z dzisiejszej podróży
Wawa-Krynica. Z Wawy do Krakowa jechała ósemka. W Krakowie byliśmy minutę przed czasem.
Z Kraka do Wawki ciągnęła nas dziewiątka. Ciężko mi powiedzieć czy byliśmy o czasie czy nie bo klapki na cmentarnym pokazywały coś innego niż hafas.

Bezprzedziałówki rzeczywiście nie było
after da równik

www.fotokolej.waw.pl

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 11 kwie 2010, 0:00

Ale co generalnie jeździ na byłym Maliniaku? I czy jeździ bar/restoran?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Michał W.
Posty: 757
Rejestracja: 26 mar 2008, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Michał W. » 11 kwie 2010, 0:35

Jeśli to o czym mówimy to Malinowski właśnie to dziś w obie strony jechały dwie jedynki (z 2005 roku), barowy i cztery dwójki
after da równik

www.fotokolej.waw.pl

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 11 kwie 2010, 0:36

Ale jakie dwójki? Ośmio- czy sześciomiejscowe? :P
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ODPOWIEDZ