1) Czy przebieg trasy linii 510 jest zgodny z polityką transportową m. st, Warszawy?. W moim odczuciu nie, ta trasa jest zła. Puśćmy więc 510 przez Żelazną. Tam 157 to za mało.Fikander pisze:Przeczytałem z ciekawością pięć stron karmienia trolla... wrrrrróć, merytorycznej dyskusji... na temat 503 i 510 i wnioski mam następujące:
a) o ile jestem w stanie - w ostateczności - przyjąć, że połączenia realizowane przez śródmiejską końcówkę 510 są stricte socjalne i jestem skłonny uznać, że można je przełożyć na szynę na JPII, jeśli miałoby to przynieść zauważalne korzyści zdecydowanej większości pasażerów
b) to nie wiem, jak ci pasażerowie mieliby pomieścić się w zapchanej po pantografy siedemnastce
c) i zupełnie już nie wiem, w jaki sposób połączenie największej i najmłodszej sypialni miasta z największą uczelnią jest 'socjalem', to jest już krańcowy absurd i jestem ciekaw, czy o poglądach Dęboszczaka są świadomi jego pracodawcy.
2) Jak często ludzie jeżdżą na dworzec centralny? 1, 2 razy w roku?. Jest bezpośrednie połączenie Tarchomina ze Wschodnim i Zachodnim, myślę że wystarczy.
3) A co to za dogmat: musi być bezpośrednie połączenie z Uniwersytetem, należy uściślić: campusem głównym UW, bo uniwerek jest rozrzucony, Na Długiej, Stawkach itd. ?To dlaczego Tarchomin nie bezpośredniego połączenia z Politechniką Warszawską - też największa uczelnia techniczna w Warszawie?. Bródno nie ma bezpośredniego połączenia z UW i co z tego? Kiedy rano studenci jadą 503 na Uniwerek stoją w korku na Myśliborskiej, Jagiellońskiej, Moście Gdańskim, po południu na Pl. Teatralnym, Międzyparkowej. Jazda 508/E4+metro jest wtedy naprawdę najszybsza, dlatego 508 jest naładowane a z 503 to jest różnie. %10 nie lepiej minie Arkadię i stoi puste w korku od Stawek do Ronda ONZ a tramwaje zabijają się jeden o drugi.
Lepiej wzmacniać linie dowozowe do metra/tramwaju niż te, które ładujemy w korki topiąc wozy w postoje i puste przebiegi wzdłuż komunikacji szynowej. Piszę to pod rozwagę, bo na niektóre linie, którym trzeba podkręcić częstotliwość brakuje wozów, gdyż są one zaangażowane w obsługę takich śmieciowych linii jak 510. Niestety kołdra jest krótka, a potrzeby ogromne. Tort trzeba sprawiedliwie dzielić.
