Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 03 wrz 2009, 13:16

Bierut pisze:Ja bynajmniej w karcie umieszczam adnotację
Czyli nie umieszczasz? ;-)
Bierut pisze:No i czy zapłacą za ten dodatkowy czas pracy? Ja bynajmniej w karcie umieszczam adnotację o rzeczywistym czasie zakończnia OC. Jak się często zjeżdża w takich godzinach to trochę w miesiącu się tego nazbiera.
Nie sądzę, by ktoś się tym przejął. A najlepiej zapytać kierownika M.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 wrz 2009, 13:23

Że co proszę? Woronicza jest w stanie robić JEDNO OC na raz?!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

czaroT-11
Posty: 496
Rejestracja: 13 sty 2006, 12:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: czaroT-11 » 03 wrz 2009, 13:59

dzidek pisze:Kierowcy MZA dostają teraz wraz z papierami dodatkowe karty do wypełnienia. Mają zaznaczyć "x" rubryki z wadami technicznymi autobusów, którymi danego dnia jeżdżą.
Wczoraj na OC na Stalowej "mistrzu" spojrzał na te karty pokiwał głową i powiedział: "Boże.. Za bardzo wzieliście to sobie do serca.." :D

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 03 wrz 2009, 14:04

Glonojad pisze:Że co proszę? Woronicza jest w stanie robić JEDNO OC na raz?!
owszem.
noidea

Bierut
Posty: 280
Rejestracja: 11 lip 2008, 14:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bierut » 03 wrz 2009, 14:30

Adam G. pisze:
Glonojad pisze:Że co proszę? Woronicza jest w stanie robić JEDNO OC na raz?!
owszem.
Na R-1 jest taki "lejek": 6 pomp>2 myjki>1 kanał = 60' :klotnia:

[ Dodano: |3 Wrz 2009|, 2009 14:34 ]
levar pisze:
Bierut pisze:Ja bynajmniej w karcie umieszczam adnotację
Czyli nie umieszczasz? ;-)
Bierut pisze:No i czy zapłacą za ten dodatkowy czas pracy? Ja bynajmniej w karcie umieszczam adnotację o rzeczywistym czasie zakończnia OC. Jak się często zjeżdża w takich godzinach to trochę w miesiącu się tego nazbiera.
Nie sądzę, by ktoś się tym przejął. A najlepiej zapytać kierownika M.
Ups, chyba źle się wyraziłem. Na karcie przy opóźnieniach powyżej 10' zawsze piszę czas zakonczenia OC i pracy. Ale czy ktoś to uwzględnia to jeszcze nie sprawdzałem. Na koniec września zliczę wszystko dokładnie. Bardziej doświadczeni kiermani mówili że "muszą zapłacić" (-o<

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 wrz 2009, 16:13

Bierut pisze:
Adam G. pisze:owszem.
Na R-1 jest taki "lejek": 6 pomp>2 myjki>1 kanał = 60' :klotnia:
A, to ja przepraszam...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 03 wrz 2009, 17:25

Bierut pisze:Adam G. napisał/a:
Glonojad napisał/a:
Że co proszę? Woronicza jest w stanie robić JEDNO OC na raz?!
owszem.


Na R-1 jest taki "lejek": 6 pomp>2 myjki>1 kanał = 60' :klotnia:
To chyba wymaga zmiany organizacji pracy, kierowca wjezdza za brame odpisuje usterki i oddaje woz kierowcy co siedzi na dyzurze w zajezdni. A dyzurny sie meczy nastepna godzine zeby przejsc OC.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 04 wrz 2009, 2:41

zzz pisze:To chyba wymaga zmiany organizacji pracy, kierowca wjezdza za brame odpisuje usterki i oddaje woz kierowcy co siedzi na dyzurze w zajezdni. A dyzurny sie meczy nastepna godzine zeby przejsc OC.
Ilu Twoim zdaniem potrzeba by tych dyżurnych? Bo chyba tylu samo, co zjeżdżających kierowców (przyznajmniej między 23:00 a 00:30).
Bierut pisze:Na koniec września zliczę wszystko dokładnie.
Jak policzysz, to będę wdzięczny, jak dasz mi znać na PW, czy zapłacili.

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 04 wrz 2009, 8:40

levar pisze:Ilu Twoim zdaniem potrzeba by tych dyżurnych? Bo chyba tylu samo, co zjeżdżających kierowców (przyznajmniej między 23:00 a 00:30).
Skoro i tak zgodnie z wytycznymi jeden autobus moze wjezdzac co 4 minuty to od 3 do 5 powinno wystarczyc.

Bierut
Posty: 280
Rejestracja: 11 lip 2008, 14:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bierut » 04 wrz 2009, 9:01

levar pisze:
zzz pisze:To chyba wymaga zmiany organizacji pracy, kierowca wjezdza za brame odpisuje usterki i oddaje woz kierowcy co siedzi na dyzurze w zajezdni. A dyzurny sie meczy nastepna godzine zeby przejsc OC.
Ilu Twoim zdaniem potrzeba by tych dyżurnych? Bo chyba tylu samo, co zjeżdżających kierowców (przyznajmniej między 23:00 a 00:30).
Bierut pisze:Na koniec września zliczę wszystko dokładnie.
Jak policzysz, to będę wdzięczny, jak dasz mi znać na PW, czy zapłacili.
Ok, policzę może już za sierpień, tylko jak dostanę pasek.

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 08 wrz 2009, 20:45

TVN Warszawa pisze:Kierowcy MZA: jeździmy niesprawnymi autobusami

Pracownicy MZA biją na alarm. Twierdzą, że w spółce trwa nagonka na kierowców. Skarżą się między innymi na fatalny stan techniczny autobusów, wypowiedzenia za długą chorobę i na olbrzymie kary za łamanie przepisów.

ierowcy MZA mówią wprost: - Na stołeczne trasy nie raz wyjeżdżamy niesprawnymi autobusami. Boimy się normalnie wyjeżdżać. W szczególności neoplanami i ikarusami.

Nieprawidłowości z stanie technicznych pojazdów MZA ujawniają nagrania zarejestrowane ukrytą kamerą. Pracownicy warsztatów dopuszczają do wyjazdu na trasę autobusów, które nie są sprawne technicznie. Dla wielu kierowców to jednak smutna norma. – Nie raz się zdarzało, że i hamulcy brak. I drzwi… na przykład się nie otwierają – przypomina sobie jeden z nich.

Kierowca jak mechanik

Kierowcy żalą się nie tylko na stan techniczny pojazdów, ale również na to, że często muszą wyręczać mechaników. Dzieje się to nie tylko za wiedzą, ale i z polecenia władz MZA. - Panowie kierowcy: przed wyjazdem należy sprawdzić stan ogumienia i śrub mocujących koła - czytają pracownicy jednej z warszawskich zajezdni w ogłoszeniu skierowanym do pracowników.

Sprawy komentować nie chciał Janusz Ciepieńko, który przez wiele miesięcy był szefem wydziału przygotowania przewozów MZA. Niewiele do powiedzenia miał również rzecznik MZA, Adam Stawicki.

Karami w kierowców

Kierowcy twierdzą wręcz, że czują się terroryzowani. Co chwila pojawiają się nowe kary. Ostatnio dowiedzieli się, że pod żadnym pozorem nie wolno wysadzać pasażerów, poza przystankiem. Za złamanie zakazu grozi kara w wysokości 3 tysięcy złotych.

Zgodnie z dyrektywą unii europejskiej kierowcy mają też przejść nowe szkolenia. MZA je sfinansuje, ale kierowcy najpierw muszą podpisać weksel na 850 złotych i tym samym związać się z firmą na dwa lata.

Wątpliwości dotyczących zarządzania spółką jest jednak więcej. Ostatnio jeden z kierowców, dostał wypowiedzenie za to, że ponad dwa miesiące przebywał na chorobowym, mimo że na zwolnienie wysyłał go... lekarz zakładowy. W uzasadnieniu wypowiedzenia czytamy: "Przyczyną są często usprawiedliwione nieobecności, które poważnie dezorganizują pracę w oddziale, co niekorzystnie wpływa na realizację usług przewozowych, świadczonych przez naszą firmę."

Takie argumenty dziwią jednak zwolnionego kierowcę. - Przecież chory kierowca, jeżdżąc autobusem, naraża pasażerów w autobusie, jak i innych użytkowników ruchu – denerwuje się.

Łukasz Wieczorek
mdaw/roody
http://www.tvnwarszawa.pl/28415,1618480 ... omosc.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Neoś_998
Posty: 266
Rejestracja: 09 mar 2009, 15:13
Lokalizacja: Stolica

Post autor: Neoś_998 » 08 wrz 2009, 20:56

Jeżeli to prawda to źle się dzieje z MZA oj źle #-o

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 08 wrz 2009, 21:24

Neoś_998 pisze:Jeżeli to prawda to źle się dzieje z MZA oj źle #-o
Toż to przecież kalumnie i spisek wiadomych sił - na pewno wszystko wymyślili parszywi prywaciarze u których kierowcy jeżdżą na 3 zmiany a autobusy to wraki. Patrzą tylko jak tak szanowanemu i uczciwemu przedsiębiorstwu jakim jest MZA zszargać opinię, i odrzucić szefostwo błotem. Czy ktoś widział kiedyś niesprawny autobus MZA? Myślę że odpowiedz jest oczywista. A ta cała nagonka i kontrole stanu pojazdów tej szacownej firmy to zwykła nagonka i fałszowanie wyników kontroli przez ITD i policję :!:
Dlatego perfidnym podżegaczom mówię stanowcze NIE :!: :!: :!:
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 08 wrz 2009, 21:28

Napisz w takim razie list protestacyjny do TVN Warszawa, czasami media drukowane mają w zwyczaju publikować "anty"...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 08 wrz 2009, 22:08

Poziom TVN Warszawa to poziom brukowca... takie media z reguły nie publikują dementi albo je wypaczają.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ