Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania z tramwajami bez priorytetów!)
Moderator: Wiliam
Jest taki trend. Choć po co taka faza na rondzie Tybetu to nie wiem.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bo tak.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Znów się przy Sikorskiego poprzestawiało.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Tam się resetuje samo do jakiegoś defaultu czy jak?TGM pisze:Znów się przy Sikorskiego poprzestawiało.
ŁK
To w sumie jest dobre, ale w praktyce pewnie włącza się tylko w nocy. A z kolei w nocy to przydałyby się raczej wszędzie migające żółte zamiast tego. A takich nie ma już praktycznie nigdzie, kojarzę dosłownie jedno skrzyżowanie w granicach miasta, które w ten sposób działa i jest to Globusowa / Wałowicka. Rozumiem, że gdzie indziej nie, po to aby ograniczać nocne wyścigi ? No tylko mam wątpliwości, czy to właściwe narzędzie do tego, zresztą niestety i tak się ścigają tam gdzie nie ma świateł, a takich miejsc nie brakuje.Matt Cubis pisze: ↑22 gru 2025, 17:06Niektóre skrzyżowania mają teraz domyślną tzw. fazę dookoła pieszą - zielone jest tylko dla pieszych.
W nocy powinny być detektory z pełnym priorytetem po prostu i ciągła faza zielona dla pieszych. Nie lubię żółtych świateł. Raz, że było parę wypadków a dwa, że piesi są słabo widoczni (inna sprawa ze łażą na czerwonym, ale gdyby mieli ciągle zielone, to by nie musieli). Imo wszystko do ogarnięcia w tym stuleciu 
Na teraz to chyba największe nocne problemy są ze stałoczasówkami z cyklem 2 minuty, który do momentu wdrożenia w/w z automatu powinien przechodzić w cykl 30 sekund.
Na teraz to chyba największe nocne problemy są ze stałoczasówkami z cyklem 2 minuty, który do momentu wdrożenia w/w z automatu powinien przechodzić w cykl 30 sekund.
ŁK
Ja bym wolał żółte migające. Jak wszyscy jadą rozsądnie, to nie ma z tym problemów, a jednocześnie wszyscy uważają i nie traktują tego jak bezwzględne pierwszeństwo. Zresztą na niektórych mniej uczęszczanych skrzyżowaniach i w dzień poza szczytem mogłoby to tak działać. W nocy to czasem spotka się nawet na większym skrzyżowaniu dosłownie po kilka samochodów, ale albo by sobie przejechali w różnych relacjach bezkolizyjnie albo najwyżej jeden drugiego przepuści, a i tak będzie to szybciej niż czekanie nawet krótkiego cyklu świateł. Ogólnie uważam, że jakby wszyscy jeździli rozsądnie, to światła byłyby konieczne tylko przy dużym natężeniu ruchu.
Z widocznością pieszych i tak jest dużo lepiej odkąd jest to nowe, białe oświetlenie. W zasadzie wszystko widać i problemy są raczej z powodu, gdy ktoś np. nagle wyjdzie zza rogu budynku czy zaparkowanego pojazdu, albo gdy w ogóle geometria skrzyżowania jest taka, że słabo widać, ale nie z powodu słabego oświetlenia.
Z widocznością pieszych i tak jest dużo lepiej odkąd jest to nowe, białe oświetlenie. W zasadzie wszystko widać i problemy są raczej z powodu, gdy ktoś np. nagle wyjdzie zza rogu budynku czy zaparkowanego pojazdu, albo gdy w ogóle geometria skrzyżowania jest taka, że słabo widać, ale nie z powodu słabego oświetlenia.
-
Matt Cubis
- Posty: 688
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
Stałoczasówek już w Warszawie jest bardzo niewiele i właśnie one w nocy chodzą na żółto. Przy czasowych organizacjach ruchu mogą chodzić na stałe.
mb112 pisze: ↑30 gru 2025, 17:05Ja bym wolał żółte migające. Jak wszyscy jadą rozsądnie, to nie ma z tym problemów, a jednocześnie wszyscy uważają i nie traktują tego jak bezwzględne pierwszeństwo. [...] Ogólnie uważam, że jakby wszyscy jeździli rozsądnie, to światła byłyby konieczne tylko przy dużym natężeniu ruchu.
Żółte migające nie jest okej - przykłady można sobie przeczytać w książce "Wszyscy tak jeżdżą". Właśnie dlatego, że ludzie nie są rozsądni. Po prostu nocą sygnalizacje powinny w większości chodzić jako izolowane i nie trzymać koordynacji dla aut-widmo. Np. w Gliwicach sygnalizacja daje zielone niemal natychmiast po zgłoszeniu się samochodu/pieszego i świeci absolutne minimum, a potem zapala czerwone dla wszystkich i czeka na kolejne zgłoszenie. Dzięki temu nawet jak lewoskręt zgaśnie przed nosem to nie należy się martwić, bo za chwilę zapali się ponownie i nie trzeba czekać całego 2 minutowego cyklu.
Może nie tyle stałoczasówek, bo rozumiem że prawie każdy lewoskręt jest na pętli - a wystarczy pewnie że piesi są na detektor - ale co z tego że lewoskręt włącza się dynamicznie, jak pozostałe 2 fazy są minutowe.
ŁK
A jak wygląda teraz Międzyparkowa? Jechałem prosto w stronę Wisły, to nie było problemu z odjazdem z przystanku. Tylko jak ze skrętem jest?
O co chodzi z sygnalizacją przy Bytnara? Wieczorem po 23 włączyło się czerwone na sekundę, po czym się zmieniło znów na zielone, ale tylko w kierunku Mokotowa. Po co takie kombinacje są w programie? Pieszych ani lewoskrętu nie było. Śnieg?
ŁK
Sam sobie odpowiem w kwestii Międzyparkowej. Wczorajsza obserwacja (jednostkowa póki co) pokazała, że para 6+18 nie stała zbyt długo. Wygląda, że może być w miarę OK już.
Później 18 bez postojów przeleciała od Świętokrzyskiej do Centrum. Czyli da się....
Później 18 bez postojów przeleciała od Świętokrzyskiej do Centrum. Czyli da się....
Tu już jest priorytet. Światło zapala się na tyle szybko, że ledwie sie człowiek wyrabia z obsluzeniem przystanku by zdążyć przejechać

Od Świętokrzyskiej do Centrum da się przejechać na raz, ale kwestia zatrzymania przy Widoku jest losowa. Tam jest granica stref długości cyklu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Nie wiem czy tak jest zawsze, ale po południu jest jakaś masakra na skręcie z/w Stawki. Wygląda jakby trzeba było cały cykl odstać. W stronę centrum może to kwestia złapania przez światła przy Pokornej.