Aż sprawdzę chyba, jaki ma mieć przebieg w tym rejonie Trasa Olszynki Grochowskiej
Tereny pod zabudowę
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36164
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Na bank będzie tam jakaś trasa, w innych miejscach się nie buduje 
Aż sprawdzę chyba, jaki ma mieć przebieg w tym rejonie Trasa Olszynki Grochowskiej
Aż sprawdzę chyba, jaki ma mieć przebieg w tym rejonie Trasa Olszynki Grochowskiej
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jakiś czas temu był artykuł na temat chęci sprzedaży/wydzierżawienia terenów kolejowych w kilku miastach pod zabudowe mieszkalną, teraz przyszedł czas na konkrety. Zapowiada się niezła inwestycja ożywiająca martwą okolicę. Ciekawe co z tego wyjdzie.
Natomiast tytuł ostatniej części artykułu (to o TGV), to jakieś partactwo. Czy tylko TGV mają toaletach w obiegu zamkniętym?!
Ech, czego to się nie robi aby zwrócić uwagę czytelnika.
Natomiast tytuł ostatniej części artykułu (to o TGV), to jakieś partactwo. Czy tylko TGV mają toaletach w obiegu zamkniętym?!
Interesujące, że pojawił się pomysł "zapłaty" inwestorowi za nowy Centralny działką po drugiej stronie JP II. Oby zdecydowano się na ten wariant, zamiast chowania głównego dworca w piwnicy wielkiego biurowca.Na 24 ha na Odolanach powstaną domy
Ogromne osiedle o powierzchni 24 ha zbuduje firma deweloperska PKO Inwestycje na Odolanach. Grunty pod zabudowę dostarczyły Polskie Koleje Państwowe, które wczoraj podpisały umowę z tym deweloperem. Kolejarze zapowiadają, że to dopiero początek współpracy z prywatnymi inwestorami
Chodzi o grunt między ulicami Jana Kazimierza, Ordona i Gniewkowską na Woli. Dziś to zaniedbany teren oplatany pajęczyną torów. Jednak za półtora roku ma się zamienić w jeden z największych w stolicy placów budowy.
- To grunt w świetnej lokalizacji, zaledwie 4 km od centrum - mówił na wczorajszej konferencji prasowej Andrzej Wach, prezes Polskich Kolei Państwowych, do których należy ta działka. Tłumaczył, że kolej zamierza przeznaczać pod zabudowę atrakcyjne tereny w centrach miast, swoją działalność wyprowadzając na peryferia. Tory i stare zabudowania z działki na Odolanach znikną do 2008 r. W tym czasie PKP wraz ze spółką deweloperską PKO Inwestycje (spółka-córka banku PKO) przygotują się do budowy na tym terenie domów. - Współpracujemy w tej kwestii z ratuszem: urzędnicy zgodzili się przeznaczyć ten teren pod zabudowę, opracowując studium zagospodarowania miasta - mówił Wach.
Ponad 5 tys. mieszkań
Studium przewiduje, że na terenie PKP będą mogły powstawać pięcio-sześciokondygnacyjne bloki do 20 m. Na południowej części działki zaplanowano zieleń. Ile mieszkań będzie mogło tu powstać? Tego prezes Wach wczoraj nie potrafił powiedzieć. Jednak skala zabudowy ma być zbliżona do osiedla Nowy Wilanów realizowanego przez PKO Inwestycje na Polach Wilanowskich. Tam na 13 ha zmieści się ponad 2 tys. mieszkań. Szacunkowa wartość gruntu, który PKP wnosi do spółki z PKO Inwestycje, to co najmniej 200 mln zł.
Andrzej Wach tłumaczył, że PKP zdecydowało się na zawarcie spółki z deweloperem, bo w ten sposób maksymalizuje zysk ze swojego terenu, zarabiając więcej, niż sprzedając go np. na przetargu. A dlaczego kolej na partnera wybrała akurat PKO Inwestycje, nie organizując żadnego przetargu? - Przy tworzeniu spółek celowych nie jest potrzebny przetarg. To doświadczony deweloper dysponujacy kapitałem, z oparciem w banku będącym własnością skarbu państwa. Dopiero zaczynamy współpracować z deweloperami, tę spółkę traktujemy pilotażowo. Zdobyte doświadczenia wykorzystamy w przyszłości przy zagospodarowywaniu kolejnych gruntów. Będziemy otwarci na współpracę ze wszystkimi deweloperami - zapewniał.
PKP uzyskały już w Ministerstwie Transportu zgodę na zabudowę działki na Odolanach. Zostanie ona zagospodarowana w czterech etapach. Cały teren ma zostać zabudowany w ciągu ośmiu lat.
TGV na Centralnym?
Jarosław Adwent, dyrektor zarządzania nieruchomościami PKP, zapewniał, że to dopiero początek współpracy kolejarzy z deweloperami w Warszawie. PKP ma w Warszawie 1,4 tys. ha, z czego pod zabudowę nadaje się ok. 200 ha. Jednym z najbardziej widowiskowych przedsięwzięć ma być budowa nowego Dworca Centralnego przez prywatnego dewelopera. W zamian będzie on mógł zbudować biurowiec na działce u zbiegu al. Jana Pawła II i Al. Jerozolimskich. Być może także dostanie zgodę na budowę nowego gmachu nad dworcem.
- Centrum Naukowo-Techniczne Kolejnictwa opracowuje analizę, jaki obiekt można postawić na fundamentach dworca po usunięciu części naziemnej i czy da się zmieścić dodatkowe fundamenty palowe, na których można by oprzeć obiekt znacznie wyższy - wyjawił prezes Wach. A dyrektor Adwent dodał, że kolej zleciła też analizy mające na celu sprawdzenie, czy pomiędzy Dworcem Centralnym a Złotymi Tarasami zmieści się jeszcze tunel z dwoma torami dla pociągów szybkobieżnych. Te marzenia o przyszłości prezes PKP przerwał szorstka uwagą: - Modernizacja Dworca Centralnego nic nie da, dopóki wszystkie pociągi na niego wjeżdżające nie będą mieć toalet działających w systemie zamkniętym. A wymiana taboru potrwa przynajmniej do 2012 r.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
^ Izraelska firma Lilium, która kupiła na początku roku Centrum LiM ma w planach dostawienie obok kolejnego, wyższego wieżowca (w wewnętrznym konkursie projektuje już dla niej kilku znanych architektów, budowa wieży ma się niby zacząć za rok), ponadto prowadzi także rozmowy z PKP na temat działki nad stacją WKD Śródmieście. Czyli jednego potencjalnego inwestora już mamy, problem w tym, że to firma może i wypłacalna ale kompletnie w świecie nieznana - nie wiadomo jak u nich z wiarygodnością...
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Przypomniałeś mi o innym miejscu, które wypadałoby zagospodarować, a z którym nie wychodzi... Mowa o okolicach stacji Świętokrzyska.
Biurowiec przygnieciony papierami
Michał Wojtczuk2007-06-07, ostatnia aktualizacja 2007-06-07 23:56
Firma, która chce zbudować biurowiec na rogu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej od ponad dwóch lat walczy z miejskimi urzędnikami, którzy hamują inwestycję
Chodzi o narożnik przed budynkiem PAST-y, przy wyjściu ze stacji metra Świętokrzyska. Firma CBD International, powiązana z austriackim deweloperem Universale International, chce tu zbudować dziesięciopiętrowy biurowiec - obłożony szkłem i piaskowcem ze sklepami i restauracjami na parterze. 42-metrowy gmach nadwiesi się nad wyjściami z metra, które jeździ 12 m niżej. Architekci Jerzy Janczak i Jerzy Skrzypczak zaprojektowali żelbetowy ruszt, który ma być umieszczony na specjalnych elastycznych podkładkach na stropie stacji. Tuż obok tunelu, od strony ul. Zielnej w pięciopiętrowych podziemiach zaplanowano głównie parkingi.
Budynek zajmie ok. 2 tys. m kw. Do inwestora należy prawie 1,2 tys. m kw. - ten grunt kupił od spadkobierców dawnych właścicieli, którzy odzyskali go w 2001 r. Do postawienia budynku potrzebne mu są jeszcze trzy małe działki, którymi zarządza miasto. Jedną z nich CBD chce zamienić na grunt o identycznej powierzchni leżący kilkadziesiąt metrów dalej, pod pawilonami handlowymi przy Marszałkowskiej.
- Wtedy ratusz zyskałby świetny teren inwestycyjny, który mógłby korzystnie sprzedać - przekonuje Renata Czaplińska, pełnomocnik CBD. Resztę brakującego gruntu firma chce od miasta kupić po cenach wyliczonych przez rzeczoznawcę. - Na odpowiedź czekamy od marca 2005 r. Nasze ponaglenia nic nie dają. Ciągle tylko słyszymy, że zlecane są jakieś kolejne opinie - narzeka Renata Czaplińska. Np. miejskie biuro gospodarki nieruchomościami dwa miesiące po wydaniu dla inwestycji warunków zabudowy zwróciło się do ówczesnego biura naczelnego architekta miasta z pytaniem, czy inwestycja jest zgodna z planami miasta. A projekt uchwały o zgodzie na sprzedaż trzech działek potrzebnych CBD urzędnicy wycofali z Rady Warszawy. Odkrywszy, że o grunt upomnieli się spadkobiercy dawnych właścicieli. - Roszczenia są do ok. 11 m kw. Zaproponowaliśmy ratuszowi, że zapłacimy ewentualne odszkodowanie. Nad czym tu się zastanawiać? - dziwi się pełnomocnik CBD.
Marcin Bajko, dyrektor biura gospodarki nieruchomościami tłumaczy, że roszczenia zgłoszono także do działek w otoczeniu terenu planowanej inwestycji. - Działania miasta nie mogą naruszać praw osób, które je złożyły. Wystąpiliśmy do autorytetów prawnych o wydanie stosownych opinii - mówi. I przekonuje, że nie ma co się spieszyć także z zamianą działek. - Ta, którą proponuje nam CBD, jest zabudowana pawilonami handlowymi. A teren, który miasto oddałoby w zamian, nie. To mogłoby się skończyć procesami sądowymi i niekorzystną sytuacją prawną miasta - dowodzi dyrektor.
- Wszyscy najemcy pawilonów na naszej działce dostali wymówienia już w styczniu 2006 r. Teraz mają tylko krótkoterminowe umowy. Nie mogą spowodować żadnej niekorzystnej sytuacji - odpowiada Renata Czaplińska. - A jeżeli ratusz nadal będzie zwlekać ze sprzedażą działek, do których wykupiliśmy roszczenia, po prostu wystąpimy o ich zwrot.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Podany teren na Odolanach to stara stacja towarowa której tory podchodziły pod ul. Ordona. Obecnie z całego układu torowego nie zostało prawie nic, posterunek na wjeździe jest w ruinie, działają dwa tory do składu kruszywa i jeszcze czegoś.geograf pisze:Jakiś czas temu był artykuł na temat chęci sprzedaży/wydzierżawienia terenów kolejowych w kilku miastach pod zabudowe mieszkalną, teraz przyszedł czas na konkrety. Zapowiada się niezła inwestycja ożywiająca martwą okolicę. Ciekawe co z tego wyjdzie.
Natomiast tytuł ostatniej części artykułu (to o TGV), to jakieś partactwo. Czy tylko TGV mają toaletach w obiegu zamkniętym?!Ech, czego to się nie robi aby zwrócić uwagę czytelnika.
ObrazekInteresujące, że pojawił się pomysł "zapłaty" inwestorowi za nowy Centralny działką po drugiej stronie JP II. Oby zdecydowano się na ten wariant, zamiast chowania głównego dworca w piwnicy wielkiego biurowca.Na 24 ha na Odolanach powstaną domy
Ogromne osiedle o powierzchni 24 ha zbuduje firma deweloperska PKO Inwestycje na Odolanach. Grunty pod zabudowę dostarczyły Polskie Koleje Państwowe, które wczoraj podpisały umowę z tym deweloperem. Kolejarze zapowiadają, że to dopiero początek współpracy z prywatnymi inwestorami
Chodzi o grunt między ulicami Jana Kazimierza, Ordona i Gniewkowską na Woli. Dziś to zaniedbany teren oplatany pajęczyną torów. Jednak za półtora roku ma się zamienić w jeden z największych w stolicy placów budowy.
- To grunt w świetnej lokalizacji, zaledwie 4 km od centrum - mówił na wczorajszej konferencji prasowej Andrzej Wach, prezes Polskich Kolei Państwowych, do których należy ta działka. Tłumaczył, że kolej zamierza przeznaczać pod zabudowę atrakcyjne tereny w centrach miast, swoją działalność wyprowadzając na peryferia. Tory i stare zabudowania z działki na Odolanach znikną do 2008 r. W tym czasie PKP wraz ze spółką deweloperską PKO Inwestycje (spółka-córka banku PKO) przygotują się do budowy na tym terenie domów. - Współpracujemy w tej kwestii z ratuszem: urzędnicy zgodzili się przeznaczyć ten teren pod zabudowę, opracowując studium zagospodarowania miasta - mówił Wach.
Ponad 5 tys. mieszkań
Studium przewiduje, że na terenie PKP będą mogły powstawać pięcio-sześciokondygnacyjne bloki do 20 m. Na południowej części działki zaplanowano zieleń. Ile mieszkań będzie mogło tu powstać? Tego prezes Wach wczoraj nie potrafił powiedzieć. Jednak skala zabudowy ma być zbliżona do osiedla Nowy Wilanów realizowanego przez PKO Inwestycje na Polach Wilanowskich. Tam na 13 ha zmieści się ponad 2 tys. mieszkań. Szacunkowa wartość gruntu, który PKP wnosi do spółki z PKO Inwestycje, to co najmniej 200 mln zł.
Andrzej Wach tłumaczył, że PKP zdecydowało się na zawarcie spółki z deweloperem, bo w ten sposób maksymalizuje zysk ze swojego terenu, zarabiając więcej, niż sprzedając go np. na przetargu. A dlaczego kolej na partnera wybrała akurat PKO Inwestycje, nie organizując żadnego przetargu? - Przy tworzeniu spółek celowych nie jest potrzebny przetarg. To doświadczony deweloper dysponujacy kapitałem, z oparciem w banku będącym własnością skarbu państwa. Dopiero zaczynamy współpracować z deweloperami, tę spółkę traktujemy pilotażowo. Zdobyte doświadczenia wykorzystamy w przyszłości przy zagospodarowywaniu kolejnych gruntów. Będziemy otwarci na współpracę ze wszystkimi deweloperami - zapewniał.
PKP uzyskały już w Ministerstwie Transportu zgodę na zabudowę działki na Odolanach. Zostanie ona zagospodarowana w czterech etapach. Cały teren ma zostać zabudowany w ciągu ośmiu lat.
TGV na Centralnym?
Jarosław Adwent, dyrektor zarządzania nieruchomościami PKP, zapewniał, że to dopiero początek współpracy kolejarzy z deweloperami w Warszawie. PKP ma w Warszawie 1,4 tys. ha, z czego pod zabudowę nadaje się ok. 200 ha. Jednym z najbardziej widowiskowych przedsięwzięć ma być budowa nowego Dworca Centralnego przez prywatnego dewelopera. W zamian będzie on mógł zbudować biurowiec na działce u zbiegu al. Jana Pawła II i Al. Jerozolimskich. Być może także dostanie zgodę na budowę nowego gmachu nad dworcem.
- Centrum Naukowo-Techniczne Kolejnictwa opracowuje analizę, jaki obiekt można postawić na fundamentach dworca po usunięciu części naziemnej i czy da się zmieścić dodatkowe fundamenty palowe, na których można by oprzeć obiekt znacznie wyższy - wyjawił prezes Wach. A dyrektor Adwent dodał, że kolej zleciła też analizy mające na celu sprawdzenie, czy pomiędzy Dworcem Centralnym a Złotymi Tarasami zmieści się jeszcze tunel z dwoma torami dla pociągów szybkobieżnych. Te marzenia o przyszłości prezes PKP przerwał szorstka uwagą: - Modernizacja Dworca Centralnego nic nie da, dopóki wszystkie pociągi na niego wjeżdżające nie będą mieć toalet działających w systemie zamkniętym. A wymiana taboru potrwa przynajmniej do 2012 r.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
GW pisze:W Powsinie powstanie centrum handlowe?
Michał Wojtczuk, ostatnia aktualizacja 2007-08-07 22:08
Ratusz wydał właśnie pierwsze zgody otwierające drogę do budowy kompleksu handlowego u zbiegu ulic Drewny i Przekornej. Inwestor musi jeszcze wymyślić, jak do centrum handlowego dostarczyć wodę - powsińskie ujęcia już dziś pracują na maksimum obrotów.
Na 2,5-hektarowej działce pomiędzy ulicami Drewny, Przekorną i Kremową stoi dziś stacja paliw oraz stare budynki gospodarcze. Firma Ancona chce w tym miejscu zbudować kompleks siedmiu połączonych dwupiętrowych budynków o nazwie Rynek Powsiński. Od strony narożnika Przekornej i Drewny ma powstać 25-metrowa wieża z bramą wejściową do kompleksu. Obiekt ma być centrum handlowym, w którym znalazłyby się sklepy, restauracje i punkty usługowe.
Pod budynkami będzie jednopoziomowy podziemny garaż na 250 samochodów. Kolejne 45 będzie mogło parkować na powierzchni. Podziemna kondygnacja będzie szersza niż stojące na niej budynki. Strop garażu zostanie obsiany trawą i krzewami. W ten sposób inwestorowi uda się osiągnąć współczynnik powierzchni biologicznie czynnej równy połowie działki.
Ten rejon ma plan zagospodarowania, który pozwala na budowę sklepów. Na zlecenie inwestora projekt opracowuje Polsko-Belgijska Pracownia Architektoniczna "Projekt". Plan zagospodarowania jest dość szczegółowy, narzuca m.in., że budynki mają być kryte dachówkami, a ściany mają mieć jasny kolor. Wstępne projekty pracowni przedstawiają kompleks stylizowany na ciąg kamieniczek budzący skojarzenia z piaseczyńskim centrum wyprzedaży Fashion House. Ma to być lokalne centrum handlowe - jego powierzchnia ma wynosić 6,9 tys. m kw., czyli dziesięciokrotnie mniej niż Galeria Mokotów.
Ratusz wydał właśnie inwestorowi tzw. środowiskowe uwarunkowania zgody na przedsięwzięcia, czyli spis tego, co musi zrobić inwestor, by centrum handlowe nie szkodziło środowisku. Dokument nie stawia żadnych nadzwyczajnych wymagań.
- Ale centrum handlowe nie będzie mogło powstać, jeżeli nie zostanie rozwiązany problem wody - zastrzega Robert Lasota, wiceburmistrz Wilanowa. Tłumaczy, że dwóch istniejących ujęć wody w Powsinie nie da się już rozbudować. - A MPWiK dociągnięcia wodociągu do Powsina nie ma w planach do 2009 r. Trzeba by zbudować nowy odwiert i nową stację uzdatniania. To inwestycja o wartości kilku milionów złotych. Jednak inwestor centrum handlowego oraz okoliczni deweloperzy składają deklaracje, że sfinansują budowę takiego ujęcia. Mam się z nimi w tej sprawie spotkać w drugiej połowie miesiąca.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36164
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Dziś w radiu słyszałem, że będzie budowane osiedle (3 bloki, 570 mieszkań) na Jana Kazimierza na Woli. Na kolejne tereny poprzemysłowe wchodzi mieszkaniówka...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4391838.html
150 mln za działkę na Woli przy Trasie N-S
Michał Wojtczuk
2007-08-16, ostatnia aktualizacja 2007-08-16 01:17
Pięć hektarów, na których będzie można zbudować osiedle na blisko 850 mieszkań, wystawiły na sprzedaż zakłady PZL Wola. Tyle że obok w planach jest ekspresowa Trasa N-S, nie będzie za to planowanego wcześniej metra
Zakłady Mechaniczne PZL Wola produkują m.in. silniki do czołgów Twardy. Do fabryki należą tereny pomiędzy Cmentarzem Wolskim a centrum handlowym Fort Wola. Znajdują się tam hale produkcyjne i magazyny. Teraz PZL Wola wystawia część tego gruntu na licytację. Za pięć hektarów u zbiegu ulic Sowińskiego i Człuchowskiej firma wyznaczyła cenę wywoławczą w wysokości 156 mln zł. Czyli 3 tys. zł za metr kw.
- Potrzebujemy tych pieniędzy na dokończenie restrukturyzacji zakładu - mówi Jerzy Rasilewicz, wiceprezes firmy. - Musimy unowocześnić maszyny, potrzebujemy też nowych magazynów.
PZL wystąpił do ratusza o wydanie dla tych terenów warunków zabudowy. Studium zagospodarowania miasta przeznacza je pod zabudowę mieszkaniową. Będą mogły tu powstać bloki o wysokości do 20 m.
- Z naszych obliczeń wynika, że zmieści się tu około 850 mieszkań - podaje wiceprezes Rasilewicz.
Przy wschodniej granicy działki będzie przebiegać trasa N-S, część wewnętrznej obwodnicy lewobrzeżnej Warszawy. Domy, które powstaną na gruntach PZL, nie będą pierwszymi w sąsiedztwie tej ruchliwej arterii. Kilkaset metrów na południe, na wąskim pasku gruntu pomiędzy ulicami Jana Olbrachta a Górczewską, osiedle 12 pięciopiętrowych bloków buduje J.W. Construction. Od wschodu teren osiedla przylega do projektowanej trasy. Na tym odcinku będzie ona częściowo zagłębiona w wykopie i osłonięta ekranami dźwiękochłonnymi, inwestor zapowiada też posadzenie szpaleru drzew. Jak będzie wyglądać trasa w sąsiedztwie zakładów PZL Wola, jeszcze nie wiadomo - dokumenty o wpływie na środowisko tej części arterii są właśnie opiniowane przez wojewodę.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36164
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
W zamian mieli mieć metro. Które stanęło pod znakiem zapytania.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36164
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Miała tamtędy iść druga linia metra, czyż nie?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow