: 25 lut 2007, 22:01
Ale to tylko w szczycie:] Niestety, nasze tramwaje to może nie jest środek transportu z XVIII wieku, jak głosi Korwin, ale taki na poziomie połowy wieku XX...
To w ścisłym szczycie jest zaleta katarynMeWa pisze:zwłaszcza, jak na Al. Jerozolimskich jest korek i kierowca ciągle hamuje, zaś tramwaje płynnie mkną po torowisku.
nie zapominaj, że to właśnie trasa tramwajowa od Gocławka do Banacha ma zostać w najbliższym okresie zmodernizowana.jasiu pisze:Ale to tylko w szczycie:] Niestety, nasze tramwaje to może nie jest środek transportu z XVIII wieku, jak głosi Korwin, ale taki na poziomie połowy wieku XX...
nto do pochwał i nagan z tymR-9 Chełmska pisze: Aczkolwiek w czwartek mój tramwaj od Palmy do Patelni jechał ~5-10 km/h, korek samochodowy spokojnie nas wyprzedzał
Ty chyba nigdy nie jechałeś w okolicach 5-6 rano ta linia do Centrum,albo w okolicach 14-20 do Falenicy.I jak pisze FAlenica to dokłądnie to mam na myśłi.Jeżdze średnio co 2 tyg w tych godzina w tamtą strone i widze na własnej skórze jakie to ,,jeździ''.Fikander pisze:... 521 jak najbardziej jest do kasacji...Andrzej pisze:Ps. Jarek, poza 514 i 515, zakładasz też likwidację 408, 520, 521 i 525? One podobnie dublują kolej.
rufio198 pisze: Ty chyba nigdy nie jechałeś w okolicach 5-6 rano ta linia do Centrum,albo w okolicach 14-20 do Falenicy.I jak pisze FAlenica to dokłądnie to mam na myśłi.Jeżdze średnio co 2 tyg w tych godzina w tamtą strone i widze na własnej skórze jakie to ,,jeździ''.
Jak chcesz kasowac 521 to zaproponuj jakąś zwykła-zresztą praktycznie już teraz jedzie prawie jak zwykła.Pomija zaledwie 6 (jak dobrze policzyłem) przystanków na swojej trasie.
Jak tak chcesz kasowac wszystko co dubluje się z szyna ,to na upartego można by połowę linii wyciać bo dubluja się z tramwajami lub metrem.Z linii jadących na Mokotów czy Zoliborz każda prawie dubluje się na jakimś tam odcinku do Centrum z metrem lub tramwajami.I jakoś nikt nie proponuje kasacji takiej linii.
Aha-zwolennikom tezy ,ze do FAlenicy to pociag przeciez jeździ chciałbym zwócic uwagę ,ze pociag nie staje na wszystkich przystankach jak autobus.
P.s.
Zapomniałem dopisać ,że mieszkam na Waszyngtona i codziennie widze jakie zapełnienie ma 521 o róznych porach dnia
Bo mniej więcej wtedy zaprzestano poważniejszych inwestycji w trakcję tramwajowąjasiu pisze: Niestety, nasze tramwaje to może nie jest środek transportu z XVIII wieku, jak głosi Korwin, ale taki na poziomie połowy wieku XX...
No więc wyobraź sobie, że mieszkam na Ochocie, a miałem dziewczynę w Radości. I w tym 521 spędziłem sporo mojego żywota jakiś czas temu.rufio198 pisze:Ty chyba nigdy nie jechałeś w okolicach 5-6 rano ta linia do Centrum,albo w okolicach 14-20 do Falenicy.I jak pisze FAlenica to dokłądnie to mam na myśłi.Jeżdze średnio co 2 tyg w tych godzina w tamtą strone i widze na własnej skórze jakie to ,,jeździ''.
A jeździłeś w weekendy o 23 podejrzewam... to się nie dziwie że autobus pusty jechał.Fikander pisze:No więc wyobraź sobie, że mieszkam na Ochocie, a miałem dziewczynę w Radości. I w tym 521 spędziłem sporo mojego żywota jakiś czas temu.
A dlaczego nie jeździłeś pociągiem, tylko zniżałeś się do poziomu 521? Tak torpedujesz tę linię i zachęcasz do podróży pociągiem, a sam tak nie robiszFikander pisze: No więc wyobraź sobie, że mieszkam na Ochocie, a miałem dziewczynę w Radości. I w tym 521 spędziłem sporo mojego żywota jakiś czas temu.
I może jeszcze powie, że z przesiadką na pociąg lepiej.geograf pisze:Pewnie Fik miał WKM i nie miał ochoty wydawać dodatkowej kasy na bilet kolejowy...
Jest podstawowa różnica, czy musisz za ten pociąg dodatkowo płacić, czy niedjmc100 pisze:I może jeszcze powie, że z przesiadką na pociąg lepiej.geograf pisze:Pewnie Fik miał WKM i nie miał ochoty wydawać dodatkowej kasy na bilet kolejowy...
Przy okazji można by było obsłużyc przynajmniej część Wału. Była tu propozycja 402 na trasie przez Wał można pomyślec o korekcie trasy. To chyba jedyny sposób na wygaszenie popytu na 521 w Radości i na południe od niej.Karol pisze:Rzadkość przystanków kolejowych od Falenicy do Międzylesia powoduje, że tam należy utrzymać jakąś linię do Centrum, która potem skręcałaby na Zerzeń i jechała do Centrum Wałem. Od Międzylesia do Gocławka przystanki kolejowe są wystarczająco częste.