Strona 8 z 21

: 18 paź 2006, 16:04
autor: bohunu
Włoszczowa też miała jedną stację już... A ten 'tlum' może się jednak znaleźć. Nie widze powodu, żeby nie mogły tam się zatrzymywać pociągi pośpieszne obu spółek.

: 18 paź 2006, 16:06
autor: Tm
Busmann pisze:Opoczno ma już jedną stację kolejową (z tym, że z tamtąd nie da się praktycznie nigdzie dojechać)
no właśnie

: 18 paź 2006, 16:06
autor: Wolfchen
Pośpiechy, TLK mogą być. Dyskusyjna jest sprawa Ex, IC, EC (chociaż BWE sobiejakoś radzi w Świebodzinie). Tylko wątpię, czy bez nacisków z góry jest to wykonalne :-k

: 18 paź 2006, 16:12
autor: bohunu
EC, IC nie.
Ale niektóre EX czemu nie?
Ja bym się pokusił o zatrzymanie Małopolski we Włoszczowie, bo i tak to jest pociąg przebiegający przez cały kraj...
Poza tym można by było pomyśleć o wydłużeniu trasy Kordeckiego, choćby do Opola... podejrzewam, ze poprawiło by to frekwencję...

: 18 paź 2006, 16:21
autor: Tm
najlepsze wyjście puścić osobówkę(albo ujawnić) Zawiercie-Warszawa, na odcinku Grodzisk-Zachodni przyśpieszony, wtedy i nie będzie spowalniania Ex, i cena przystępna

: 18 paź 2006, 16:38
autor: fik
R-11 Kleszczowa pisze:
Fikander pisze:Mamo, trzy minuty wydłużenia czasu przejazdu źle, ale nikt się nie zająknie, że ten pociąg stoi w Krakowie piętnaście minut ](*,) ](*,)
Niby racja, ale Włoszczowa ma 10000ludzi, a Kraków blisko 800tysięcy i jest po Warszawie najważniejszym miastem w kraju :neutral:
Czy to powoduje, że strata czasowa jest mniej dokuczliwa? Bo mnie wisi, czy tracę piętnaście minut w Wierzchucinie, czy Krakowie.

[ Dodano: 2006-10-18, 16:39 ]
Tm pisze:najlepsze wyjście puścić osobówkę(albo ujawnić) Zawiercie-Warszawa, na odcinku Grodzisk-Zachodni przyśpieszony, wtedy i nie będzie spowalniania Ex, i cena przystępna
IC nigdy na to nie pójdzie, frekwa w Exach do Katowic natychmiast poleci na łeb.

: 18 paź 2006, 17:15
autor: JacekM
ziomal pisze:Tylko żeby jeździł do Krakowa, a nie aż do Krynicy.
A to co? Czemu chcesz pogorszyć dojazd w dalsze rejony Małopolski, chociażby do Nowego Sącza? :-s

: 18 paź 2006, 17:15
autor: Jožin z bažin
W którym miejscu jest ta stacja we Włoszczowie? W miejscu p. o. Danków Mały?

: 18 paź 2006, 18:09
autor: bohunu

: 18 paź 2006, 18:50
autor: fik
Hieronim pisze:W którym miejscu jest ta stacja we Włoszczowie? W miejscu p. o. Danków Mały?
Tak, to co jest zaznaczone na wysokości tej miejscowości, to stacja Włoszczowa Płn.

Warto zauważyć, że leży ona bliżej miasta niż stacja na linii Kielce - Częstochowa.

: 18 paź 2006, 20:01
autor: Jožin z bažin
No to kolejne pytanie co to za przystanek Danków Mały i kiedy został zlikwidowany? Bo na zdjęciu satelitarnym go nie widać. Mapa z 1985 roku, stan aktualności 1983.

: 18 paź 2006, 21:02
autor: Glonojad
A dla mnie to i tak jest "korupcja komunikacyjna". [-(
Chociaż 3 minuty to rzeczywiście niedużo - sądziłem, że na powrót do V=160 straci więcej. Inna sprawa, że rozkład na CMK ma takie luzy, że podobno Ósemka jest w stanie - dobrze prowadzona - się w nim wyrobić...

: 18 paź 2006, 21:14
autor: fik
Hieronim pisze:No to kolejne pytanie co to za przystanek Danków Mały i kiedy został zlikwidowany? Bo na zdjęciu satelitarnym go nie widać. Mapa z 1985 roku, stan aktualności 1983.
To jest stacja Włoszczowa Płn. - tylko że jeszcze nie było peronu.

: 18 paź 2006, 21:55
autor: Kleszczu
Fikander pisze:
R-11 Kleszczowa pisze: Niby racja, ale Włoszczowa ma 10000ludzi, a Kraków blisko 800tysięcy i jest po Warszawie najważniejszym miastem w kraju :neutral:
Czy to powoduje, że strata czasowa jest mniej dokuczliwa? Bo mnie wisi, czy tracę piętnaście minut w Wierzchucinie, czy Krakowie.
Nie mówię, że jest mniej dokuczliwa tylko wydaje mi się logiczne to, że pociąg w dużym mieście stoi na stacji dłużej niż na małej stacji w niewielkim miasteczku ;-)

: 18 paź 2006, 21:56
autor: JacekM
15 minut, czy w Paryżu czy w Sryżu jest absurdalne, o ile nie jest to konieczne ze względu na łączenie z innym pociągiem etc.