Czysty tabor
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
To chyba jakaś zorganizowana akcja 
Przy okazji aktualnego pobytu na OFF Festiwal, ruszylem na miasto Katowice. Jedna obserwacja zwalila mnie z nóg - kierowca, po wypuszczeniu pasażerów i zamknięciu drzwi na krańcu, wziął szmate i zaczął wycierać gorne panele (bok nad szybami) w wysokopodlogowej części przegubowego jelcza. I nie było to zmazywanie czegoś - facet regularnie cała długość paneli wycierał, a na oko to brudne nie było (jak na jelcza standardy oczywiście).
Szok poznawczy... Pewnie większość kierowców stołecznych by rzuciła papiery na stół, gdyby w obowiązkach mieli takie akcje
Szok poznawczy... Pewnie większość kierowców stołecznych by rzuciła papiery na stół, gdyby w obowiązkach mieli takie akcje
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Pytanie, czy miał to w zakresie obowiązków, czy też sprzątał bo odczuwał wewnętrzną potrzebę. Znam takich, co pucują na krańcach cały wóz, bo lubią mieć czysto. Pisząc "cały" mam na myśli cały, nie tylko kabinę i okolice.
W Katowicach byłem niecały miesiąc temu, z ichniejszej komunikacji korzystałem, punkt startowy moich wypraw był jednocześnie krańcem, i nie widziałem żeby któryś z kierowców coś czyścił.
W Katowicach byłem niecały miesiąc temu, z ichniejszej komunikacji korzystałem, punkt startowy moich wypraw był jednocześnie krańcem, i nie widziałem żeby któryś z kierowców coś czyścił.
-
michał1984
- Posty: 2256
- Rejestracja: 02 kwie 2006, 13:08
- Lokalizacja: Warszawa-Bródno
W piątek w A134 klima działała aż za zimno nawetfraktal pisze:W Mobilisie rzadko można poczuć dobrze działającą klimę, zwykle coś szumi, a efektów mało, więc może tu był problem. Zwykle nie ma czego szanować...Pawel_ pisze: Niedoczekanie... Dla - jak to określił driver z 'sąsiedniej' brygady - bydła, co nie szanują włączonej klimatyzacji i otwierają okna...
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36139
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Zaraz, o klimie to gdzie indziej
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Też mnie to zdziwiło w Świnoujściu kiedy kierowca jelcza M11 po skończonym kursie linii 1 zamiatał całe wnętrze. Piasek wysypywał natomiast na asfalt na pętli. Cóż, grunt, że w wozie czystochester pisze:kierowca, po wypuszczeniu pasażerów i zamknięciu drzwi na krańcu, wziął szmate i zaczął wycierać gorne panele (bok nad szybami) w wysokopodlogowej części przegubowego jelcza.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9