Strona 8 z 24
: 19 paź 2007, 15:14
autor: fik
Bastian pisze:No to bingo. Wobec tego nieważne głosy mogą podnieść frekwencję i spowodować, że któraś partia - przy tej samej ilości oddanych na nią głosów - zanotuje wynik 4,9 % zamiast 5,1 %. I w ten sposób nie wejdzie do parlamentu. W przypadku jakiegoś LPR-u czy innej Samoobrony byłoby to bardzo korzystne

Baaastian.
5% ważnych głosów, nie 5% wszystkich głosów.
Załóżmy, że głosuje 10 osób, a jedenasta się waha.
Jeżeli nie pójdzie na wybory, a z pozostałych osób 2 oddadzą głosy na LPR, to będzie to 20% (2/10).
Jeżeli pójdzie na wybory i odda niewazny głos, to LPR nadal będzie miało wynik 20% (2/10 WAŻNYCH głosów).
: 19 paź 2007, 15:39
autor: Dantte
Lewica i Demokraci - 78%
Platforma Obywatelska - 68%
Polska Partia Pracy - 63%
Polskie Stronnictwo Ludowe - 57%
Samoobrona RP - 48%
Liga Prawicy Rzeczpospolitej - 33%
Prawo i Sprawiedliwość - 33%
I gdybym mógł głosować- w obecnej sytuacji państwa- zagłosowałbym na PO albo LiD (ale chyba bardziej na LiD)
: 19 paź 2007, 16:41
autor: Bastian
Ech, faktycznie, jakoś zrozumiałem całkiem na odwrót

: 19 paź 2007, 18:29
autor: kozioł
Jeszcze nigdy nie widziałem tak wiele akcji promujących wybory

: 19 paź 2007, 18:32
autor: ziomal
Nadal mnie jedno zastanawia...
Oczywiście wszyscy wszędzie deklarują PO lub rzadziej LiD. Tak samo sondaże, które co prawda nie są jakieś ,,świetne'' i ,,super prawdziwe'', ale jednak mówią, że PO. Tak samo-identycznie niemal- było w poprzednich wyborach parlamentarnych. To dlaczego wtedy wygrał PiS większością? Teraz tak samo, wszyscy są za PO, a nie za PiS. Oczywiście każdy może w czasie kreślenia zmienić zdanie, a czy wygra/nie wygra partia to statystyki procentowe. Ale jednak czy przypadkiem nie będzie tak samo, jak było poprzednio? To jest trochę dziwne, choć nie do wytłumaczenia, a do zastanowienia.
[ Dodano: 2007-10-19, 18:34 ]
kozioł pisze:Jeszcze nigdy nie widziałem tak wiele akcji promujących wybory

Cóż, widać akcje społeczne i stowarzyszenia pro społeczno-wyborcze mają więcej... kasy

Heh...
Ale dobra, możę to trochę przekona ,,masy'' co to niektóre...
: 19 paź 2007, 18:36
autor: MeWa
Myślę, że to jest dosyć proste:
- dużo osób niezdecydowanych, które siłą rzeczy nie mogą określić się w czasie przeprowadzenia sondażu;
- sondaże mogą być źle przeprowadzone, na złej grupie;
- spotkałem się też z teorią, że ludzie nie zawsze chcą podawać swoje preferencje;
: 19 paź 2007, 19:08
autor: Bloom
MeWa pisze: sondaże mogą być źle przeprowadzone, na złej grupie
Nie, sondaze przeprowadza sie na probie reprezentatywnej i wtedy da sie to uogólnic na całe społeczeństwo, oczywiscie dopuszalny jest margines błedu, ale nie jest on znaczacy. Po prostu PiS ma bardziej zdyscyplinowany elektorat szczególnie moherową watahę rydzykową, która po kosciółku zawsze grzecznie maszeruje do lokalu wyborczego, a elektorat PO to przede wszystkim ludzie młodzi, którym sie nie chce fatygowac zeby zagłosowac, dlatego przy niskiej frekwencji PiS ma szanse na wygrana, lecz im frekwencja bedzie wyzsza(wyborcy PO-LiD!!) tym mniej prawdopodobne ze PiS wygra.
: 19 paź 2007, 19:14
autor: ZaciszaniN
Niestety często jest tak, że ludzie popierający partię, która w sondażach wygrywa myślą, że nawet jak nie pójdą do wyborów to ich partia zdobędzie najwięcej głosów. I przez to wybory tracą na frekwencji, a typowana do zwycięztwa partia na punktach.
: 19 paź 2007, 19:19
autor: Bloom
ZaciszaniN pisze:Niestety często jest tak, że ludzie popierający partię, która w sondażach wygrywa myślą, że nawet jak nie pójdą do wyborów to ich partia zdobędzie najwięcej głosów. I przez to wybory tracą na frekwencji, a typowana do zwycięztwa partia na punktach.
No własnie i tak sie stało w wyborach 2005r. PO wygrywała niemal w kazdym sondażu, tak jak i Tusk z Kaczyńskim w wyborach prezydenckich i to skłoniło duża część elektoratu PO że są zwolnieni z głosowania bo PO jak i Tusk i tak wygraja z Kaczyńskimi, którzy przecież mają b. duży elektorat negatywny.
: 19 paź 2007, 19:23
autor: MeWa
Bloom pisze:MeWa pisze: sondaże mogą być źle przeprowadzone, na złej grupie
Nie, sondaze przeprowadza sie na probie reprezentatywnej
pytanie na ile reprezentatywna. Jak sondaże robione są w dzień w dzień... A wiadomo, że badania przeprowadzone w Warszawie będą się różnić od tych z innych regionów
: 19 paź 2007, 19:23
autor: ZaciszaniN
Bloom pisze:No własnie i tak sie stało w wyborach 2005r. PO wygrywała niemal w kazdym sondażu, tak jak i Tusk z Kaczyńskim w wyborach prezydenckich i to skłoniło duża część elektoratu PO że są zwolnieni z głosowania bo PO jak i Tusk i tak wygraja z Kaczyńskimi, którzy przecież mają b. duży elektorat negatywny.
Dokładnie. Na całe szczęscie w tych wyborach różnica sondażowa między PO, a PiS jest wyższa niż w tych sprzed dwóch lat, co przemawia jednak za PO.
: 19 paź 2007, 19:25
autor: MeWa
I może jednak więcej osób się zmobilizuje...
: 19 paź 2007, 19:57
autor: Bloom
MeWa pisze:pytanie na ile reprezentatywna. Jak sondaże robione są w dzień w dzień... A wiadomo, że badania przeprowadzone w Warszawie będą się różnić od tych z innych regionów
Próba reprezentatywna musi odzwierciedlać wszystkie warstwy społeczne. Mieszkańców miast i wsi, małych miasteczek ze wszystkich regionów Polski, respondentami musza być ludzie w różnych przedziałach wiekowych z róznym poziomem wykształcenia, statusem społecznym itp. A więc nie ma mowy o przeprowadzeniu sondażu np: tylko w Warszawie gdyż to dyskwalifikuje próbę jako reprezentatywną.
: 19 paź 2007, 20:01
autor: Tm
Bloom pisze:Nie, sondaze przeprowadza sie na probie reprezentatywnej
no i właśnie owa próba reprezentatywna może być źle dobrana, większość sondaży przeprowadzana jest przez telefon co z miejsca eliminuje ludzi go nie posiadających, a jest to w istotny sposób powiązane z miejscem zamieszkania, do tego dochodzi dobór pytania czas przeprowadzania badania, a do tego takie sondaże są mniej komfortowe dla badanych niż sonda uliczna
: 19 paź 2007, 20:10
autor: person
MeWa pisze:- spotkałem się też z teorią, że ludzie nie zawsze chcą podawać swoje preferencje;
Już były jakieś badania socjologiczne na ten temat. Polacy się "wstydzą" i różnica między deklarowaniem zachowania, a działaniem jest w PL spora. Przez to wychodzi niedoszacowanie partii populistycznych, czy np. SLD.
MeWa pisze:pytanie na ile reprezentatywna. Jak sondaże robione są w dzień w dzień...
W call-center są odpowiednie programy, które filtrują osoby do przepytania. Jeśli zadeklaruje chęć wzięcia w ankiecie osoba płci i w grupie wiekowej, w której przeprowadzono wystarczająca liczbę ankiet, trzeba jej powiedzieć grzeczne "dziękuję"
