Oj ja chce wiele rzeczy205WrAs pisze:No a chruścik chce dziadka
Autobusy San i inne pojazdy historyczne
Ależ to są pytania retoryczne, Drogi Jacku. Od lat zajmuję się pomocą przy pozyskiwaniu i remontach klubowych zabytków i doskonale wiem jakie są obecnie problemy i na co jest szansa, a co jest bez szans. Musimy sobie uzmysłowić, że na obecną chwilę Ikarus 4xx nie jest przez NIKOGO traktowany jako zabytek i nie będzie jeszcze przez kilkanaście lat (także przez potemcjalnych sponsorów). Zatem co z nim zrobić przez ten czas? Reasumując: na chwilę obecną zabezpieczenie jakochkolwiek autobusów z lat 90-tych jest awykonalne ze względów formalnych, organizacyjnych i finansowych. Mozna się jedynie modlić, aby te pojazdy pozostały jak najdłuzej w ruchu i działały na tyle sprawnie, aby nie dały pretekstu MZA do ich pozbycia się.jacek pisze: Chyba po to sa te zebrania, aby takie zagadnienia poruszać?
Trzeba szukac sponsorów, a nie lamentować, bo za chwile z tych zabytków i niby zabytków nic nie bedzie?
KMKM nie rosci sobie pretensji do bycia jedyna organizacja zachowujaca stare autobusy.205WrAs pisze:Tak, wiem to perspektywa paru lat, lecz trzeba być przewidującymCo do TMMB informacja nie jest potwierdzona i narazie obwieszczenie na KMKM informacji o możliwośći odzyskania tychże 4 autobusów spotkałaby się ze śmiechem, ale daje do myślenia. Ik 405 jest w całkiem dobrym stanie i tyle.
Napisalem ci - jesli masz srodki na zakup i utrzymanie tych wozow, oplacanie ubezpieczen, napraw, podatku od srodkow transportu, posiadasz miejsce do ich garazowania, to oczywiscie mozesz te 4 wozy odkupic od wlascicieli.
-
jacek
- Zbanowany
- Posty: 2505
- Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
- Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił
Zgodzę się z wami wszystkimi.
Z jednej strony jest brak funduszy i miejsc parkingowych dla owych pojazdów, a z drugiej strony chęć posiadania większej ilości pojazdów.
Koło sie zamyka ze względu na odwieczny problem, brak funduszy.
Czy znane sa jakieś przybliżone koszty ewentualnej odsprzedaży warszawskich autobusów, znajdujących sie obecnie w bydgoskim muzeum?
Z jednej strony jest brak funduszy i miejsc parkingowych dla owych pojazdów, a z drugiej strony chęć posiadania większej ilości pojazdów.
Koło sie zamyka ze względu na odwieczny problem, brak funduszy.
Czy znane sa jakieś przybliżone koszty ewentualnej odsprzedaży warszawskich autobusów, znajdujących sie obecnie w bydgoskim muzeum?
Dorze, żeby to zakończyć, mówie o co mi dokładnie chodziło. Jak moi przedmówcy powiedzieli. Koło się zamyka i wiem że nie zgarniemy każdego autobusa w Warszawie jako zabytkowego. Jecz z polityki taborowej MZA trzeba zakładać że najkrócej będą jeździły Ikarusy 260.04 po Warszawskich ulicach. Trzeba ZACZĄĆ, myśleć o zachowaniu jedngo. Moje niezrozumienie powoduje zakup kolejnego autobusu nie mającego nic wspólnego z historią Warszawy, i jednocześnie narzekanie na brak funduszzy i miejsca na zachowywanie rdzennie naszych autobusów, które wrosły w to miasto i bez nich napewno miasto się zmieni (czy na dobre czas pokaże) 
Jak skonczy 25 lat zachowamy.205WrAs pisze:Jecz z polityki taborowej MZA trzeba zakładać że najkrócej będą jeździły Ikarusy 260.04 po Warszawskich ulicach. Trzeba ZACZĄĆ, myśleć o zachowaniu jedngo.
Jelcze 043 po Warszawie nie jezdzily????? Interesujace.205WrAs pisze:Moje niezrozumienie powoduje zakup kolejnego autobusu nie mającego nic wspólnego z historią Warszawy,
Ale nie cabrio!!!MisiekK pisze:205WrAs napisał/a:
Moje niezrozumienie powoduje zakup kolejnego autobusu nie mającego nic wspólnego z historią Warszawy,
Jelcze 043 po Warszawie nie jezdzily????? Interesujace.
Idiotą to sam jesteś hamie, nieobhodzi mnie co się stanie z moim kontem, administracja, sama powinna być najwyrozumialsza, a ty jesteś tego abolutnym zaprzeczeniem.TGL pisze:idiotą
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
-
Ikar_Man
Teoretycznie powinienem dać się sprowokować. Jednak stoję nieco wyżej niż Ty zarówno w hierarchii na Forum jak i wśród miłośników. Po raz kolejny dajesz dowód swojej kompletnej ignorancji i żenującemu poziomowi. Nie jestem w stanie być wyrozumiały dla bredni, które wypisujesz. Nie umiesz trzymać się poziomu, wytyczonego na tym podforum to nie pisz. Oszczędzisz mnie pracy i innym czasu i nerwów na bzdrurne dyskusje. Nie kwalifikujesz się do oceny w kategoriach "miłośnik komunikacji".205WrAs pisze:diotą to sam jesteś hamie
Ke?Ikar_Man pisze:@Tomasz, modelator należy do administracji.
Sprecyzuj.Ikar_Man pisze:tu widze konkretny problem
15/12/2005-12/7/2019
I jak tu nie przyznać Tramlogowi racji? W tym wątko kilka stron temu już raz odpowiadałem na to pytanie/zarzut. Ale ponieważ kolega nie umie czytać (lub nie rozumie tego co czyta, a wtedy jest tym, kim napiasł Tramlog), napiszę jeszcze raz. Ogórki cabrio jeździły po Warszawie i obwoziły po niej turystów. Wiem, że to nie jest strcte km, ale powiązanie z Warszawą i transporetm jest. Poza tym taki autobus po prostu warto zachować ze względu na swoją unikalność oraz wartość promocyjną, która jest wręcz bezcenna przy staraniach o Muzeum Komunikacji Miejskiej.205WrAs pisze:Ale nie cabrio!!!MisiekK pisze:205WrAs napisał/a:
Moje niezrozumienie powoduje zakup kolejnego autobusu nie mającego nic wspólnego z historią Warszawy,
Jelcze 043 po Warszawie nie jezdzily????? Interesujace.
[ Dodano: 2006-11-25, 11:50 ]
A co Cię interesuje? Jakie kwoty konkretnie? Chętnie udzilę Ci informacji, oczywiście w ramach wiedzy jaką posiadam.jacek pisze:Mądrzycie sie okrutnie, ale szczegółów co do kwot nikt podać nie potrafi?