Strona 8 z 19

: 27 sie 2009, 22:08
autor: tadeo
do "EMU 6011":
a to normalne.
był czas, że 151 kursowało co 30 minut.
dla poprawy swojego wizerunku ZTM zwiększył częstotliwość jej kursowania.
wszystko zależnie od potrzeb tej instytucji.
jest to dowód na to, że zmiany w komunikacji następują i będa następować.
.

: 27 sie 2009, 22:15
autor: EMU 6011
I o to chodzi, a potem się dziwią, że nikt biedaków nie chce pochwalić.
Kolega dobrze się czuje? Kto mówił, że 504 na obecnej trasie jest złą linią? Jaki bałagan? Chyba właśnie pokaz zdrowego rozsądku...
kolega zapomniał, że 504 przez pewien czas była zlikwidowana. Dopiero po ostrym sporze z Ursynowem wróciła. A zanim autobusy 504pojechały Żwirkami i Marynarską prawie trafiły na Poleczki

: 27 sie 2009, 22:17
autor: tadeo
bez przesady.
jak to "nikt" ?
sami się chwalą zarażając tym "miłośników" i to jest wystarczające.
:smile:
.

: 27 sie 2009, 22:21
autor: fik
EMU 6011 pisze: kolega zapomniał, że 504 przez pewien czas była zlikwidowana.
Tak, w 1995.

: 27 sie 2009, 22:23
autor: EMU 6011
O przepraszam. Nie pomyślałem. Spojrzałem na rozkład 520 i krew mnie zalała. Przecież cały czas Wawrowi wmawiano, że jak zabierze się złym Bielanom 520 to linia będzie kursować częściej. O naiwni. W godzinach szczytu nie ma poprawy. Oddawać złodzieje Bielanom ich linię. Ta linia kursowała co 8 minut bez łaski i bez szczucia jednych na drugich.

: 27 sie 2009, 22:26
autor: tadeo
podobnie ze 106.
skutkiem odpowiednio sreparowanej propagandy niektórzy (nawet tutejsi wawkomowicze) sądzili, ze po skróceniu do Chomiczówki linia ta będzie miała większą czestotliwość.
o,naiwni.
spójrzcie na rozkłady 106-tki przed i po zmianie.
.

: 27 sie 2009, 22:27
autor: pawcio
Już to było tłumaczone. 422.

: 27 sie 2009, 22:28
autor: tadeo
co ma 106 do 422 ?
.

: 27 sie 2009, 22:29
autor: pawcio
To było do sprawy 520. Jak pisałem swojego posta, to Twojego jeszcze nie było.

: 27 sie 2009, 22:30
autor: EMU 6011
Kręcisz. Kiedyś 522, najpierw sama, później razem z 410 (III 1995) jeździła co 8 minut, a 155 co 8 - 10 minut. A 131 również było co 8 minut. Nikt nie wmawiał ludziom że jest dobrze i będzie lepiej, nikt nie szczuł jednych na drugich.

: 27 sie 2009, 22:33
autor: tadeo
EMU 6011
masz słuszność.
ale ja spadam.
idę w kimono.
pozdro.
.

: 27 sie 2009, 22:50
autor: geograf_OSU
Bastian pisze:Węzły trzeba poprawiać, to jasne. A poza tym?
O ile popieram was w wiekszosci (choc nie wszystkich, bo o szczegolach mozna dyskutowac), to uwazam ze zmiany sa robione od tylu, od zlej strony. Najpierw trzeba wydac gotowke na poprawe wezlow, tak aby przesiadki naprawde sie oplacaly, a potem dopiero dostosowac do tego uklad komunikacyjny. Czesc infrastruktury jest poza obszarem ZTM, ale juz nowe czy remonty petli to juz wasza dzialka, i tutaj popelniane sa bledy, np. Wilanowska, Marymont itd.

Czytac sie komentarzy nie ktorych nie da. Naprawde ZTMowcy tu piszace maja anielska cierpliwosc zeby odpowiadac i pisac tutaj, bo szczerze mowiac ja bym byl juz zmeczony, po tym jak milion razy sie tlumaczy wafelkomowiczom tajniki dzialania kompleksowego przedsiewziecia jakim jest KM, a tylko mala grupa czyta ze zrozumieniem i mysli.

: 27 sie 2009, 23:03
autor: MisiekK
Santos pisze:LOL. Linia jest nie opłacalna, więc po co takiego chwasta hodować. :bredzisz: A jeżeli mieszkańcy Tarchomina/Nowodworów są zbyt wygodni, by móc się przesiadać to już chyba tylko i wyłącznie ich problem O-)
Jako mieszkaniec Nowodworów mówię, że płakać po 510 zbyt wielu nie będzie. Linia jest do szybkiego wyciachania.
EMU 6011 pisze:O przepraszam. Nie pomyślałem. Spojrzałem na rozkład 520 i krew mnie zalała. Przecież cały czas Wawrowi wmawiano, że jak zabierze się złym Bielanom 520 to linia będzie kursować częściej. O naiwni. W godzinach szczytu nie ma poprawy. Oddawać złodzieje Bielanom ich linię.
Nie. Czas 520 na Bielanach minął bezpowrotnie. A Wawer sam zrezygnował z reformy. To znaczy za mieszkańców zdecydowali radni.

: 27 sie 2009, 23:35
autor: Bastian
geograf_OSU pisze:Czytac sie komentarzy nie ktorych nie da. Naprawde ZTMowcy tu piszace maja anielska cierpliwosc zeby odpowiadac i pisac tutaj, bo szczerze mowiac ja bym byl juz zmeczony, po tym jak milion razy sie tlumaczy wafelkomowiczom tajniki dzialania kompleksowego przedsiewziecia jakim jest KM, a tylko mala grupa czyta ze zrozumieniem i mysli.
A ja już mam dosyć. Ale dziękuję za odrobinę zrozumienia :)

A co pierwszej części twojego postu: wciąż brakuje w innych miejskich instytucjach ludzi tak właśnie myślących. Nasz zespół liczy 6 osób. Robimy projekty, wysłuchujemy psioczących pasażerów, żremy się w sprawie każdej bez mała linii z połową firmy, łazimy na niezliczone spotkania w sprawie niezliczonych inwestycji, na nich żremy się o jakiekolwiek udogodnienia dla zbiorkomu (udogodnienia, ha ha, półtora roku walczyliśmy o przystanki na Postępu nad Marynarską, rok o przystanki w tunelu w Międzylesiu, wcześniej o przystanki na Trasie Toruńskiej, tylko nerwy straciliśmy, bo projektanci zbiorkom mają w głębokim poważaniu)... :mur:

Zaglądam na forum GW - mnóstwo ludzi jedzie po ZTM-ie, ale to rozumiem - każdy ma na względzie swój partykularny interes i ma do tego prawo. To forum zakładaliśmy jednak, mając nadzieję na coś więcej, niż spojrzenie na czubek własnego nosa. Stąd rozczarowanie.

A zaraz Tadeo jeszcze pocytuje połowę mojego postu i stwierdzi, że powinienem zmnienić branżę na jakąś mniej nerwową. Ja wysiadam :/

: 27 sie 2009, 23:47
autor: Rosa
Bastian pisze: A co pierwszej części twojego postu: wciąż brakuje w innych miejskich instytucjach ludzi tak właśnie myślących. Nasz zespół liczy 6 osób. Robimy projekty, wysłuchujemy psioczących pasażerów, żremy się w sprawie każdej bez mała linii z połową firmy, łazimy na niezliczone spotkania w sprawie niezliczonych inwestycji, na nich żremy się o jakiekolwiek udogodnienia dla zbiorkomu (udogodnienia, ha ha, półtora roku walczyliśmy o przystanki na Postępu nad Marynarską, rok o przystanki w tunelu w Międzylesiu, wcześniej o przystanki na Trasie Toruńskiej, tylko nerwy straciliśmy, bo projektanci zbiorkom mają w głębokim poważaniu)... :mur:
No i to jest własnie TO
Wiadomo że jest to trudniejsze od zmiany rozkladu ale tu właśnie trzeba szukac mozliwości poprawy i wszyscy się chhyba zgodza że to jest teraz tak naprawde potrzebne. Może jak nie będzie przez półtora roku zmian to więcej ludzi i energii pójdzie własnie w infrastrukturę.