Strona 8 z 42
: 03 sie 2010, 22:40
autor: Glonojad
Jestem pewien, że 120Na by do 80 na godzinę doszedł, ale słuszne pytanie jest - po co.
PS: Na świecie są tramwaje z Vmax 100 km/h. Heh, autobus niskopodłogowy na BRT z pewnością taką wartość bezpiecznie wyciągnie

: 04 sie 2010, 1:03
autor: Stary Pingwin
Zakładając , że tachograf tramwaju jest legalizowany i pokazuje prędkość rzeczywistą , udało mi się rozpędzić wóz 13N do 70 km /h .
: 04 sie 2010, 7:04
autor: Glonojad
Nie wątpię, że się udało. Niemniej formalnie Vmax wagonu to 68,5 km/h a sądzę, że w pełni obciążony pasażerami i tego nie wyciągnie.
: 04 sie 2010, 8:00
autor: kajo
JacekM pisze:w Warszawie? po co?
A po co się skraca czas podróży KM?
: 04 sie 2010, 8:01
autor: Bastian
No ale przecież nie można tego traktować w oderwaniu od odległości międzyprzystankowych, drogi hamowania itp. Można sobie wyobrazić tramwaj pędzący stówą, ale niby gdzie?
: 04 sie 2010, 13:29
autor: tarantula01
Po moście Północnym, który ma mieć długość ~800 m. Załóżmy, że przystanki są przy przyczółkach, tramwaj rozpędzamy z a=1,2 m/s2 do v=108 km/h (30 m/s, aby wygodniej się liczyło). Wówczas czas na osiągnięcie Vmax wyniesie 25 s (t=v/a), a droga przebyta w tym czasie wyniesie 375 m (s= v*t/2). Czas hamowania i droga hamowania będzie identyczna jak przy przyśpieszaniu, więc tramwaj może się po moście poruszać z v=30 m/s na odcinku 50 m (800 - 2*375) przez czas 1,66(6) s

, bo w ruchu jednostajnym t=s/v.
: 04 sie 2010, 18:48
autor: kajo
Bez przesady, nie zakładam od razu eksploatacji z Vmax, ale te 80-90 dało by radę, podobnie jak metro max może jeździć 90(składy) a faktycznie planowane są na 80. Poza tym misie marzy coś co przypominałoby WKD w wersji tramwajowej.
: 04 sie 2010, 19:07
autor: Glonojad
Metro może jeździć 90, ale na rzadko którym odcinku 80 ma sens. To nie Moskwa.
"80-90 dało by radę" to takie życzeniowe walnięcie. Nieważne koszty, nieważny hałas, nieważny sens, ważne żeby się Vmaxem pochwalić.
Trollowanie jak dla mnie.
: 04 sie 2010, 20:30
autor: MichalJ
Jak już liczyć, to odległość międzyprzystankową, a nie sam most.
Ale 70 będzie wspaniale, 60 OK, mniej to już d...a.
: 04 sie 2010, 21:11
autor: Szeregowy_Równoległy
A jakie przełożenie ma ta Vmax na czas przejazdu? O ile dłużej będzie się jechać przy Vmax=60km/h niż przy Vmax=90km/h?
: 04 sie 2010, 21:14
autor: Wolfchen
Przy warszawskich odległościach międzyprzystankowych rzekłbym, że niezauważalna różnica, bo rzadko kiedy byś się do takiej prędkości rozpędził

: 04 sie 2010, 21:20
autor: Szeregowy_Równoległy
Dlatego pytam, bo też mam wrażenie, że nie robi praktycznie żadnej różnicy czy będzie to 60 czy 90km/h. Bo to dalej Vmax, a jak się zmieni Vśrednia?
: 04 sie 2010, 21:32
autor: MichalJ
Od zajezdni do następnego przystanku za mostem jest 3.3 km, w tym 2.7 km praktycznie po prostej.
3 km 50 km/h to jest 3.6 minuty, 3 km 70 km/h to jest 2.6 minuty. Minuta zysku...
Ważniejsze, żeby trzydziestek nie było.
: 05 sie 2010, 10:24
autor: tarantula01
Wolfchen pisze:Przy warszawskich odległościach międzyprzystankowych rzekłbym, że niezauważalna różnica, bo rzadko kiedy byś się do takiej prędkości rozpędził

Ale nie ma tu słowa o warszawskich odległościach międzyprzystankowych, tylko o jednej, innej (ze względu na dużo większe odległości międzyprzystankowe) niż pozostałe linii tramwajowej.
: 05 sie 2010, 10:58
autor: Glonojad
Od zajezdni to nie ma co mierzyć, bo po drodze węzeł rozjazdowy i to w tunelu. W pełni rozpędzić się będzie można po minięciu go dopiero.