Strona 8 z 23

: 25 lis 2010, 23:26
autor: Drivter1234
Słuchajcie, coraz bardziej widać że ZTM coraz więcej wozów wysyła na tzw. ciągi komunikacyjne, w sumie wszystko się zgadza.... Tylko moje pytanie... Gdy podniesie się częstotliwość to jest bardzo duże prawdopodobieństwo że i zwiększy się liczba pasażerów, i co wtedy ? Kolejne poniesienie częstotliwości ? To taka niebezpieczna zagrywka bo może dojść w do skutku że np. 508 będzie jeździć co minutę ? Chodzi mi o to żeby nie doszło do błędnego koła, rozumiecie O-) ?

: 25 lis 2010, 23:31
autor: niedofizyk
mw158979 pisze:
XXXX pisze:czekani na Grochowskiej na 8 do Centrum jest nieopłacalne, a dodatkowo już i tak 8 ma już i tak do tego stopnia obcięte godziny kursowania, że jej brak będzie małym uszczerbkiem.
A co jest oplacalne?
Dla przystanków Kickiego, Międzyborska, nawet d. Terespolska - dojście do 9. Dla pozostałych
mw158979 pisze: Podjechac do niezabieralnych "25 i spolka"?
Które wcale niezabieralne nie są. Kiedyś faktycznie były, ale to w dawnych czasach "niedrożności" trasy W-Z.

: 25 lis 2010, 23:34
autor: Lipa
mw158979 pisze:A co jest oplacalne? Podjechac do niezabieralnych "25 i spolka"? Czy moze do 517 ktorego prawie nie ma? (a co do oblozenia to tez mam obawy)
Zaraz zaraz, 7 i 22 nie są wcale niezabieralne. Porównaj do 9 i 24, do których przy Stadionie szpilki nie można wcisnąć, za to do linii z Zielenieckiej (może rzeczywiście oprócz 25)zawsze można wsiąść. Te kilkanaście osób w każdym wagonie "ósemki" to nie jest popyt na linię tramwajową.

: 25 lis 2010, 23:37
autor: mw158979
Kleszczu pisze:Po pierwsze - z Zachodniego do Ursusa wybrałbym pociąg (bo najszybciej).
Dolicz jeszcze dojazd i przesiadke w Ursusie, nie kazdy mieszka na stacji.

: 25 lis 2010, 23:37
autor: Bastian
Drivter1234 pisze:Słuchajcie, coraz bardziej widać że ZTM coraz więcej wozów wysyła na tzw. ciągi komunikacyjne, w sumie wszystko się zgadza.... Tylko moje pytanie... Gdy podniesie się częstotliwość to jest bardzo duże prawdopodobieństwo że i zwiększy się liczba pasażerów, i co wtedy ? Kolejne poniesienie częstotliwości ? To taka niebezpieczna zagrywka bo może dojść w do skutku że np. 508 będzie jeździć co minutę ? Chodzi mi o to żeby nie doszło do błędnego koła, rozumiecie O-) ?
Trafnie, jest taki mechanizm. Z tym, że nie ma znaczenia w przypadku Tarchomina - stamtąd można wyjechać tylko jednym ciągiem, więc nie ma przypadku kanibalizowania innych ciągów (bo tak to działa). Po prostu tam furt i cięgiem przybywa ludzi...

: 25 lis 2010, 23:46
autor: mw158979
Slon pisze:
nowy90 pisze:... W szczycie przy RZS zyskuje z 10 min przynajmniej. Likwidacja owszem ale jak coś będzie w zamian, przy okazji ten oberek przez Narutowicza mógłby zniknąc. ...
A moim zdaniem likwidacja owego oberka spowoduje znaczne wydłużenie realnego czasu przejazdu w stronę Centrum (na pewno w popołudniowym szczycie). Przejazd przez Niemcewicza trwa dużo dłużej niż obecną trasą 517.
Dlatego nalezy pociagnac bus-kontrapas w Jerozolimskich do Zawiszy i wlaczyc poprzez sluze na Grojeckiej albo na samym placu.

[ Dodano: |25 Lis 2010|, 2010 23:47 ]
Bastian pisze:
Drivter1234 pisze:Słuchajcie, coraz bardziej widać że ZTM coraz więcej wozów wysyła na tzw. ciągi komunikacyjne, w sumie wszystko się zgadza.... Tylko moje pytanie... Gdy podniesie się częstotliwość to jest bardzo duże prawdopodobieństwo że i zwiększy się liczba pasażerów, i co wtedy ? Kolejne poniesienie częstotliwości ? To taka niebezpieczna zagrywka bo może dojść w do skutku że np. 508 będzie jeździć co minutę ? Chodzi mi o to żeby nie doszło do błędnego koła, rozumiecie O-) ?
Trafnie, jest taki mechanizm. Z tym, że nie ma znaczenia w przypadku Tarchomina - stamtąd można wyjechać tylko jednym ciągiem, więc nie ma przypadku kanibalizowania innych ciągów (bo tak to działa).
Za to jest kanibalizowanie innych linii, tu zwlaszcza 186, co jest niekorzystne.

: 25 lis 2010, 23:53
autor: Drivter1234
Bastian pisze:
Drivter1234 pisze:Słuchajcie, coraz bardziej widać że ZTM coraz więcej wozów wysyła na tzw. ciągi komunikacyjne, w sumie wszystko się zgadza.... Tylko moje pytanie... Gdy podniesie się częstotliwość to jest bardzo duże prawdopodobieństwo że i zwiększy się liczba pasażerów, i co wtedy ? Kolejne poniesienie częstotliwości ? To taka niebezpieczna zagrywka bo może dojść w do skutku że np. 508 będzie jeździć co minutę ? Chodzi mi o to żeby nie doszło do błędnego koła, rozumiecie O-) ?
Trafnie, jest taki mechanizm. Z tym, że nie ma znaczenia w przypadku Tarchomina - stamtąd można wyjechać tylko jednym ciągiem, więc nie ma przypadku kanibalizowania innych ciągów (bo tak to działa). Po prostu tam furt i cięgiem przybywa ludzi...
Masz rację, tam w sumie nie ma innej możliwości żeby tych ludzi, chociaż coś by się przydało pokombinować O-) a swoją drogą to obawiam się że takie błędne koło już zaczyna działać na trambus pasie. Ostatnio... Popołudniu, metro ratusz arsenał -> Dw. Wileński... Podjechał tramwaj, do tego 527, 160 i potem 190 a i tak została spora liczba pasażerów... Dodam że dalej już na przystanku Stare miasto przystanek pełen na full i praktycznie nikt nie wsiadł... :/

: 26 lis 2010, 0:03
autor: Lipa
Przewiezienie dużej części pasażerów z WZ to zadanie dla II linii metra. Nie bez powodu ona powstaje.

: 26 lis 2010, 0:07
autor: Drivter1234
Lipa pisze:Przewiezienie dużej części pasażerów z WZ to zadanie dla II linii metra. Nie bez powodu ona powstaje.
Zgadzam się, tyle że jeszcze trochę na nią poczekamy ;) Nie mówię o ćwierćwieczu, ale jutro też nie powstanie ;) O-) A ludzie przez ten czas jakoś muszą się poruszać, a szczerze powiem że czasem to naprawdę współczuję tym pasażerom jak jadą jak śledzie w konserwie ;)

: 26 lis 2010, 0:11
autor: Bastian
Dlatego błędem było tam wpuszczenie 160 (dłuuugie były dyskusje na forum), a jeszcze większym - 527. W ten sposób ściągano tu kolejnych pasażerów z kolejnych rejonów. Mało brakowało, a jeszcze 170 byśmy tam zobaczyli :/

: 26 lis 2010, 4:41
autor: Delfino
Glonojad pisze:Chodzi o to, że po to jest polityka transportowa, żeby ją realizować nawet, jeśli powierzchowna ocena laika powoduje krytyczną ocenę jej postulatów jako "sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem".
No tak. Jest polityka transportowa to się ją realizuje. Nie ważne czy skuteczna i sensowna. Ważne, że jest. Według mnie dobra polityka to wzmacnianie tych linii na które jest popyt i nie wnikanie dlaczego, że to stoi w korkach, że długie i tak dalej. Niech ludzie głosują portfelem, tak jak na wolnym rynku. Skoro jest popyt to znaczy, że jakieś fundamentalne argumenty za tą linią są nawet, jeśli twórcy polityki transportowej ich nie widzą. Właśnie 517 jest idealnym przykładem linii, którą jeździło chętnie wielu ludzi. Niestety polityka transportowa dąży do jak największego pocięcia jej i zniechęcenia, ale ludzie nadal jeżdżą. Skoro ludzie wolą stać w korkach w 517, a nie wybierać kolej, to znaczy, że należy inwestować w 517, a nie w kolej. Bo to w końcu dla ludzi jest ta komunikacja i dla ich zachcianek. A nie dla zachcialnek twórców polityki transportowej, którzy na siłę szukają argumentów, jaka to ta ich polityka wspaniała. Może więc najwyższy czas przemyśleć i zmienić tę politykę?

: 26 lis 2010, 7:28
autor: pawcio
Delfino pisze:Bo to w końcu dla ludzi jest ta komunikacja i dla ich zachcianek. A nie dla zachcialnek twórców polityki transportowej, którzy na siłę szukają argumentów, jaka to ta ich polityka wspaniała. Może więc najwyższy czas przemyśleć i zmienić tę politykę?
Wszystko pięknie. Tylko środki inwestycyjne są ograniczone, dlatego trzeba nieco popyt kształtować przy pomocy podaży.

: 26 lis 2010, 8:33
autor: Bastian
Delfino pisze:Według mnie dobra polityka to wzmacnianie tych linii na które jest popyt i nie wnikanie dlaczego, że to stoi w korkach, że długie i tak dalej.
Całe szczęście, że to nie ty ją kształtujesz, tylko różne kształcone w tym kierunku tęgie głowy :P Notabene, nie są to rozwiązania inne, niż na świecie.

Przykład: zlikwidujmy 508, a wszystkie brygady przerzućmy na "oblegane" 510. Zdajesz sobie sprawę, że zmniejszy to podaż na Tarchominie, że nie zabierzesz ludzi?
Delfino pisze:Skoro ludzie wolą stać w korkach w 517, a nie wybierać kolej, to znaczy, że należy inwestować w 517, a nie w kolej.
Nie, to znaczy, że należy się dobrze przyjrzeć tej kolei, liniom dowozowym, taryfie itp.

Oczywiście można realizować politykę po twojemu, a jak zacznie brakować środków - ciąć, co się da. Ale ja w to nie wchodzę =;

: 26 lis 2010, 8:47
autor: drapka
Bastian pisze:Po prostu tam furt i cięgiem przybywa ludzi...
A gdyby poszperać w ustawach, to zastanawiam się, czy nie byłoby możliwości przymuszenia deweloperów do... łożenia na komunikację z takiego osiedla-giganta wybodowanego gdzieś na polu? Jeśli można zobowiązać ich do np. budowy drogi czy sfinansowania sygnalizacji świetlnej, to może dałoby radę "poprosić ich" o współfinansowanie linii autobusowych. Oczywiście wyłącznie na warunkach ZTM.

: 26 lis 2010, 10:28
autor: person
niedofizyk pisze:Czemu akurat 24 jest ścięte na rzecz 9, 23 i 26, które pozostają silne? Chodzi o dublowanie innych silnych linii na trasie?
Zabij mnie jeśli pamięć mnie myli - 24 w DS pocięto wraz z uruchomieniem na wakacje 78.
Po wakacjach wznowiono kursowanie 8 i zlikwidowano 78, ale rozkładu świątecznego dla 24 nie przywrócono...