: 19 gru 2011, 21:59
Nie jest wykluczone, że ktoś kupuje w realu po niemieckiej stronie i sprzedaje w wirtualu po polskiejmaciej180 pisze:A wiem, że taka istnieje, bo widziałem ją na allegro
Nie jest wykluczone, że ktoś kupuje w realu po niemieckiej stronie i sprzedaje w wirtualu po polskiejmaciej180 pisze:A wiem, że taka istnieje, bo widziałem ją na allegro
Przedwczoraj spałaszowałem taką, była bardzo bardzo dobra - o dziwo, bo myślałem że nie będzie szałumaciej180 pisze:Ja (po konsultacji przez PW z personem) udałem się na Marymont w poszukiwaniu czekolady Milka o smaku ciastek Oreo. Za cholerę nie potrafiłem jej nigdzie znaleźć w Polsce, a mam w najbliższym otoczeniu kilka osób, którym wrzucenie takiej czekolady do świątecznej paczki sprawiłoby wielką radość. A wiem, że taka istnieje, bo widziałem ją na allegroJako, że jutro wieczorem wyjeżdżam w Warszawy, spróbuję jeszcze w akcie desperacji zapytać P.T. Forumowiczów, czy komuś taka czekolada rzuciła się gdzieś w oczy? Wtedy bym jutro zdążył jeszcze ją kupić.
A próbowaliście burgerów w H3 w Galmoku? Można samemu wybrać stopień wysmażenia mięsa i są naprawdę dobre, choć nieco drogie w porównaniu do McD. Ale McD przy tym to tekturaGlonojad pisze:Generalnie to macdonaldowi daleko do BurgerKinga i tyle
Poczekaj na Sylwestra, może znów będzie wysyp nowych nazw tematówMichalJ pisze:Jakieś takie niby-dowcipne tematy się pojawiły pod wpływem imprezy. Ale chyba już dawno minęła pora, żeby to posprzątać...
Nawet mam już jeden: Sylwestrowe upojenie alkoholowe, a powrót do domu komunikacją miejską i związane z tym błądzenie po mieście.primoż pisze:Poczekaj na Sylwestra, może znów będzie wysyp nowych nazw tematówMichalJ pisze:Jakieś takie niby-dowcipne tematy się pojawiły pod wpływem imprezy. Ale chyba już dawno minęła pora, żeby to posprzątać...
Zajebisty żart moderatorów, nie mów, że Cię to nie bawi_D_arcie na mieście? To już _Ż_arcia nie ma?
Bawić jak bawić - a pierwsze spojrzenie nie znalazłem kilku znanych wcześniej spam-wątkówradeom pisze:Zajebisty żart moderatorów, nie mów, że Cię to nie bawi
No więc byłem, kupiłem, przywiozłem sobie i zjadłem (ja dużą baraninę, Żona kurczaka z serem). Uwagi:BJ pisze:jednak w moim odczuciu nic nie przebije Aladina na Wilanowskiej (w kamienicy przy monopolu).