Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
Skoro 131 miało zieloną falę, to ruch wzdłuż Puławskiej musiał mieć falę czerwoną, czyli tramwaje mieć znów zieloną. Tak w uproszczeniu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Nie rozumiem. Tramwaje i samochody wzdłuż Puławskiej jadą jednocześnie. Albo jedni i drudzy mają zieloną falę, albo nikt.
Ale główny ruch samochodowy to jednak idzie w Waryńskiego.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
MichalJ, no rzeczywiście nie rozumiesz.
Owszem, tramwaje i samochody wzdłuż Puławskiej jadą jednocześnie. Aż do miejsca, gdzie ich tory się przecinają, czyli właśnie do tego punktu, o którym tu mowa - miejsca, gdzie samochody skręcają w Waryńskiego. Mam wrażenie, że pomyliłeś dwie grupy: samochody jadące z Goworka (jak 131; o których piszesz ty) z samochodami, jadącymi Puławską, a ruszającymi ze świateł przy Goworka (jak 138; o nich piszą inni). To te ostatnie samochody miały na przecięciu z torami czerwone, a teraz mają zielone. Samochody jadące z Goworka też zresztą mają zielone od razu. Zielone dla tramwajów zapala się tylko wtedy, gdy zielone z Goworka w lewo (jak 167), co oznacza, że tramwaje mają w tych dwóch punktach zielone w przeciwfazie. Zrobiła się śluza, w której mieści się tylko jeden skład.
Dziś korek tramwajowy sięgał co najmniej Narbutta, a nie wiem, czy nie dalej.
Owszem, tramwaje i samochody wzdłuż Puławskiej jadą jednocześnie. Aż do miejsca, gdzie ich tory się przecinają, czyli właśnie do tego punktu, o którym tu mowa - miejsca, gdzie samochody skręcają w Waryńskiego. Mam wrażenie, że pomyliłeś dwie grupy: samochody jadące z Goworka (jak 131; o których piszesz ty) z samochodami, jadącymi Puławską, a ruszającymi ze świateł przy Goworka (jak 138; o nich piszą inni). To te ostatnie samochody miały na przecięciu z torami czerwone, a teraz mają zielone. Samochody jadące z Goworka też zresztą mają zielone od razu. Zielone dla tramwajów zapala się tylko wtedy, gdy zielone z Goworka w lewo (jak 167), co oznacza, że tramwaje mają w tych dwóch punktach zielone w przeciwfazie. Zrobiła się śluza, w której mieści się tylko jeden skład.
Dziś korek tramwajowy sięgał co najmniej Narbutta, a nie wiem, czy nie dalej.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Między Goworka i Waryńskiego mieści się jeden skład, stąd korek od Narbutta.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
To ja się tak zastanawiam kto miał zyskać na tej zmianie sygnalizacji, skoro wczoraj o 9 korek na Spacerowej w górę sięgał za rosyjską ambasadę, choć wcześniej nigdy nie było problemów z przejazdem tamże (także po wyznaczeniu pasa dla rowerów). Jeśli zyskała samochodowa Puławska (a na to wychodzi) to ktoś powinien się... hospitalizować. Albo przynajmniej udać na jakiś kurs dokształcający. Nie ma to jak pompowanie dodatkowego ruchu do centrum...
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Nie, to pawcio nie napisał, że mowiąc "ruch wzdłuż Puławskiej" ma na myśli samochody skręcające z Puławskiej w Waryńskiego. Samochody jadące Puławską do placu Unii (jak 144, er, 222) w ogóle torów nie przecinają.Bastian pisze:Mam wrażenie, że pomyliłeś dwie grupy: samochody jadące z Goworka (jak 131; o których piszesz ty) z samochodami, jadącymi Puławską, a ruszającymi ze świateł przy Goworka (jak 138; o nich piszą inni). To te ostatnie samochody miały na przecięciu z torami czerwone, a teraz mają zielone.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Przepraszam, dziś zmieściły się tam dwa składy.
Co za #$$#$### zmienił tam kolejność świateł????
Co za #$$#$### zmienił tam kolejność świateł????
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Wczoraj tam jechałem z Rakowieckiej w Goworka (jak 167) i było jakby łatwiej niż zwykle. Ale nie przyjrzałem się...
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No tak, to przecież właśnie napisałemStary Pingwin pisze:Między Goworka i Waryńskiego mieści się jeden skład, stąd korek od Narbutta.
Natomiast wyjaśniło się, że wcześniej było zatrzymanie. Jeden motorowy zaskoczony światłem depnął po hamulcu, a drugi wjechał mu w tył...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Ale żeby było jeszcze łatwiej tramwajom to na przecięciu z Waryńskiego cykl jest wzbudzany, który załącza się wg tylko sobie znanego schematu. Wczoraj jeździłem 4 i za każdym razem jadąc od Wyścigów na pionową pałkę czekałem po 2 cykle bo światło się nie wzbudzało. Na początku myślałem, że źle stanąłem ale dalej jak stoi sygnalizator już się nie ustawię. Później na Wyścigach okazało się, że inni też mieli ten problem. Efekt jest taki, że ruszając z Rakowieckiej na 0 na Pl. Unii byłem na -4, -5. Ale "poprawiono" też światła na Nowym Bemowie. Tam również samochody dostały priorytet i tramwaj przed każdym sygnalizatorem (a kilka ich na tym odcinku jest) stoi i czeka na światło w na skutek czego przejazd od przeplotki do Nowego Bemowa 04 zajmuje 2-3 minuty gdzie kiedyś w jednej minucie dało radę się wyrobić.
A to zapytam. Czy w Warszawie jest choć jedno miejsce, gdzie faktycznie działa "priorytet", czyli jadący tramwaj dostaje światło bez konieczności zatrzymania się? Oczywiście nie chodzi o ustawienie faz.
Rondo Waszyngtona
Wiatraczna
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Kaliskiego # Kocjana.Paweł D. pisze:A to zapytam. Czy w Warszawie jest choć jedno miejsce, gdzie faktycznie działa "priorytet", czyli jadący tramwaj dostaje światło bez konieczności zatrzymania się? Oczywiście nie chodzi o ustawienie faz.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
OK, ucieszyłeś mnie, że choć w jednym miejscu nie obowiązuje dogmat, że wzbudzenie musi być pod sygnalizatorem, którego nie można przejechać bez całkowitego zatrzymania się. Dzięki.