Obwodnica ekspresowa Warszawy: S2-S7/S8-S17
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Owszem, pomyliły mi się 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Mnie tylko zastanawia, czy im się opłacało zostawiać taki kawałek na osobny przetarg...Kleszczu pisze:Mam wrażenie, że Ty mówisz o POW, a dziś ogłoszono przetarg na Trasę Salomea-Wolica na odcinku od POW do węzła z alejami Jerozolimskimi i NowoLazurową
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- humptyangel
- Posty: 554
- Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Nie, tylko na węźle z Krakowską. Przy Warszawskiej są tylko stanowiska kontroli ITDGlonojad pisze:BTW - czy zwróciliście uwagę, że S2 ma mieć przystanki autobusowe - ale tylko w węźle al. Krakowska (komplet) i na wiadukcie nad ul. Warszawską.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No to tym bardziej bez sensu...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No po co przystanki na S2 przy Al. Krakowskiej? 713 ma pojechać na Okęcie czy 709?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- a/p TALENT
- Posty: 1750
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ale o co chodzi?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
źródło: http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1661954,0, ... omosc.htmlTVN Warszawa pisze:Najdroższa droga w Polsce to efekt cenowej zmowy?
12:15 23.06.2010 / Dziennik Gazeta Prawna
Odcinek drogi ekspresowej S8 z Konotopy do Warszawy jest bardzo krótki i ma status drogi ekspresowej, ale - jak podaje "Dziennik" - w porównaniu do cen budowy kilometra autostrady jest najdroższy w Europie. Sprawą zajęła się więc prokuratura, która podejrzewa zmowę cenową największych polskich firm. W sprawę zamieszany jest też były dyrektor GDDKiA.
Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", służby specjalne i prokuratorzy podejrzewają, że trzy największe działające w Polsce firmy budowlane ustawiły przetarg na odcinek trasy S8. Zmowa pozwoliła im pobić rekord kosztów budowy jednego kilometra drogi w Europie.
Zmowa cenowa
Służby i prokuratura dwa tygodnie temu doprowadziły do przeszukania i zatrzymań w największych firmach budowlanych w kraju. Wśród zatrzymanych był Paweł A. – prezes Strabagu oraz Wojciech D., były dyrektor warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Zarzuty postawiono również członkom zarządu Mostostalu Warszawa. Prokuratura Apelacyjna w Warszawie poinformowała, że śledztwo dotyczy czynnej i biernej korupcji, a także udziału w zmowie cenowej.
Rekord cen na S8
Dziennikarze "DGP" ustalili, że śledztwo dotyczy 10-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S8 z Konotopy do Warszawy. Budowa jednego kilometra trasy kosztuje budżet państwa ponad 200 mln zł. Sprawa dotyczy przetargu z 2007 roku.
Konsorcjum zamiast konkurencji
Najpierw przetarg został unieważniony, gdyż drogowcy chcieli zapłacić co najwyżej 1,7 mld zł, a firmy złożyły znacznie wyższe oferty. Jednak pod koniec 2007 roku GDDKiA zmieniła decyzję i przyznała wygraną polskiemu konsorcjum. Władze GDDKiA tłumaczyły, że powtórzenie przetargu nie dawało gwarancji zwiększenia konkurencji, a co za tym idzie - niższej ceny. Śledczy podejrzewają, że w zmianie decyzji swoją rolę odegrał były dyrektor mazowieckiego oddziału GDDKiA Wojciech D.
500 mln zł zysku?
- Mamy twarde dowody, że zarządy firm z premedytacją zawyżały koszta i nie miały one nic wspólnego z rzeczywistym kosztorysem, a ich czysty zysk mógł sięgnąć nawet 500 mln zł - ujawnia związany ze sprawą rozmówca "DGP".
mjc/roody
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]
- Thompson04
- Posty: 198
- Rejestracja: 27 maja 2009, 19:36
- Lokalizacja: Bemowo Jelonki
Budowę kładki dla pieszych i rowerzystów nad drogą ekspresową S-8 trasą AK od węzła "Konotopa" do węzła "Prymasa Tysiąclecia" w rejonie ulicy Siodlarskiej w Warszawie
Termin Realizacji:
Zamawiający wymaga, aby zamówienie zostało zrealizowane w terminie do 31.05.2011 r., przy czym:
1) w zakresie wykonania podpory środkowej kładki w pasie rozdziału S-8 - 2 tygodnie od daty Rozpoczęcia Robót;
2) w zakresie wykonania pozostałych podpór i zespolonego ustroju niosącego (bez zabezpieczeń antykorozyjnych ) - 4 miesiące od daty Rozpoczęcia Robót.
- Thompson04
- Posty: 198
- Rejestracja: 27 maja 2009, 19:36
- Lokalizacja: Bemowo Jelonki
- Thompson04
- Posty: 198
- Rejestracja: 27 maja 2009, 19:36
- Lokalizacja: Bemowo Jelonki
Blablabla, czyli kiedy znowu pojedzie tramwaj nie wiadomo, a ciąg dalszy o panie prezesie sm jelonki i tw który jest jej członkiem a przyokazji o kładce bez dojścia i z mapką pokazująca kładkę nad torowiskiem zamiast trasą 
Zalecam przeczytać tylko dwa pierwsze komentarze
Link
Czy uda się zszyć dwie części Bemowa rozdzielone trasą ekspresową? Drogowcy zbudują pieszym kładkę, ale bez dojścia. Spółdzielnia mieszkaniowa zastawiła je nowym osiedlem.
O problematyczną inwestycję rywalizują dwie firmy. W piątek Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otworzyła ich oferty. Tańsza opiewa na 5,4 mln zł. Podpisanie umowy na początku sierpnia, w dwa tygodnie musi być gotowa pierwsza podpora na wysokości ul. Siodlarskiej. Drogowcy się cieszą, bo na kładkę nad sześcioma pasami ruchliwej trasy mogą wydać pół miliona mniej, niż planowali.
Tymczasem mieszkańcy biją na alarm: nad jezdniami będzie przejście, do którego nie ma dojścia. Istniało latami, ludzie chodzili nim na przystanek tramwajowy i na sąsiednie osiedle Górce do sklepów. Ci z Górców wędrowali w drugą stronę do przedszkola i w stronę przychodni na Bemowie. Dawną ścieżkę przecina teraz wykop pod trasę, a kawałek dalej parkan wokół dwóch nowych bloków przy ul. Wrocławskiej.
Magdalena Walter-Król prosi „Gazetę” o ponowną interwencję. „Mimo upływu roku [od poprzedniej] i składanych deklaracji Spółdzielnia Mieszkaniowa »Wola « nie poczyniła żadnych kroków, żeby rozwiązać problem, który sama spowodowała” - wytyka nasza czytelniczka.
- Sprawa trochę nam się przesunęła - stwierdza prezes spółdzielni Robert Ambroziak, choć nowa dwupasmówka łącząca Trasę AK na Powązkach z wylotówką na Poznań powinna być gotowa jeszcze przed końcem tego roku. Docelowo dojedziemy tędy do autostrady. Wcześniej, bo już jesienią, wrócą tramwaje, do których z powodu płotu też już nie ma dostępu.
Spółdzielnia chce wytyczyć przejście obok osiedla, które ogrodziła. Zamierza wykroić czterometrowy pasek z parkingu przylegającego do pawilonu meblowego Stolmar. Ten teren też należy do niej, a właściciel Stolmaru to jej członek. Mimo to zaskarżył geodezyjny podział działek w sądzie, gdzie sprawa utknęła na wiele miesięcy. - Ale w ostatnią środę dogadaliśmy się i wycofa pozew - zapewnia prezes SM Wola.
Dariusz Jasiński ze Stolmaru mówi na to, że "porozumienie jest domówione, ale niepodpisane". Jego zdaniem szerokość "przedeptu" pozostaje niesprecyzowana, a termin ostatecznej ugody zależy też od sfinalizowania formalności u notariusza.
- Deklaruję, że z naszej winy nic się nie opóźni. Dojście na pewno będzie w momencie otwarcia kładki - zapowiada Robert Ambroziak.
- A w dniu, kiedy wrócą tramwaje? - pytam.
- Tego terminu dokładnie nie znamy, a szkoda, bo prezes Tramwajów Warszawskich też jest członkiem naszej spółdzielni - odpowiada prezes.
Wiadomość o tym, że problemy z dojściem do kładki i przystanku wciąż nie są rozwiązane, rozzłościła burmistrza Bemowa Jarosława Dąbrowskiego. Wraca akurat z wakacyjnej wyprawy na motocyklu do Portugalii. - Zajmę się tym natychmiast po powrocie z urlopu - oznajmia. Rok temu deklarował "Gazecie", że "dopilnuje sprawy osobiście". - Nie wyobrażam sobie, że nie będzie tego przejścia, gdy ruszą tramwaje i powstanie kładka - mówi burmistrz. - Spółdzielnia musi stanąć na głowie, żeby to załatwić.
Zalecam przeczytać tylko dwa pierwsze komentarze
