: 19 cze 2007, 10:17
Miałem na myśli przejście chodnikiem do patelni, podziemiem i z powrotem.
No właśnie, którędy mieliby przejść? BO wszędzie sparaliżowaliby ruch na Alejach.MZ pisze:Busmann pisze:Albo przejście chodnikiem...Akurat w tym przypadku chodzi o poprzeczny przemarsz przez Aleje Jerozolimskie, więc niezależnie od tego, czy przeszliby przez rondo de Gaulle'a, czy przez przejście naprzeciw Empiku, utrudnienia były podobne.
co raz lepsze pomysłyBussman pisze:Miałem na myśli przejście chodnikiem do patelni, podziemiem i z powrotem.
Dziś rano na Zawiszy światła nie działały (może cały czas od wczoraj?), a policji ni madzidek pisze:Koszmar![]()
![]()
W popołudniowym szczycie padły światła na Pl. Zawiszy i żaden z polcjantów drogówki nie raczył wkroczyć na rondo. Stali przy Pl. Starynkiewicza i tylko patrzyli z daleka co się dzieje na Zawiszy a działo się i to sporo... Jedni drugim zajeżdżali drogę a na to wszystko piesi co chwila wchodzili na pasy. Raszyńska stała od Pomnika Lotnika do Pl. Zawiszy a przejazd na tym odcinku autobusem zajmował +/- 40 minut !!!!!!!!!!!!!!!
Rzeczpospolita pisze: INWESTYCJE
Tego lata padnie rekord korków
Dzisiaj otwarcie wiaduktu na Karowej, a jutro estakad Trasy Siekierkowskiej. To dobre wiadomości dla mieszkańców. Są też złe: będą gigantyczne utrudnienia na Trasie Toruńskiej, ul. Puławskiej i al. Niepodległości oraz na torach kolejowych z Piaseczna
Paraliż miasta spowodowany remontem torów w Al. Jerozolimskich trwa w najlepsze. Wczoraj zniecierpliwieni korkami kierowcy zawracali przez podwójną linię ciągłą na Trasie W-Z albo wpychali się na tory przy katedrze św. Floriana. A Al. Jerozolimskie to dopiero pierwszy odcinek inwestycyjnego serialu. W ciągu najbliższych tygodni powinniśmy być przygotowani na drogowe trzęsienie ziemi.
- Prawdziwe korki dopiero się zaczną - mówi miejski inżynier ruchu Janusz Galas. - Zaplanowanych inwestycji jest tyle, że przez miasto będzie trudno przejechać. Kierowcy powinni zostawić auta, kupić bilety i przesiąść się do komunikacji publicznej.
Marchewka na Karowej i Trasie Siekierkowskiej
Na razie władze miasta stosują metodę kija i marchewki: po korkowej terapii szokowej w Al. Jerozolimskich zaproponują warszawiakom dwa przecięcia wstęgi. Dzisiaj o godz. 20 mają otworzyć po renowacji stuletni wiadukt Markiewicza na Karowej. Naczelnik Andrzej Marecki z Zarządu Dróg Miejskich przygotował na tę okazję show: paradę starych aut i pokaz iluminacji.
Zaś jutro w południe drogowcy udostępnią dla ruchu budowaną od 2005 r. sieć estakad u zbiegu Trasy Siekierkowskiej, Ostrobramskiej i Płowieckiej - w tym najdłuższy, 730-metrowy, wiadukt w Polsce.
Dobiegają też końca prace przy budowie estakady do centrum nad rondem Starzyńskiego. Według naszych informacji drogowcy planują otwarcie na początku lipca.
- Estakada jest gotowa, ale czekamy na próby obciążeniowe i pozwolenie na użytkowanie - mówi kierownik projektu Mieczysław Ciupa. - Na razie możemy nią puścić tylko jadącą na sygnale karetkę.
Kije w całym mieście
A co się dzieje w zaciszach gabinetów? Drogowcy szykują się do gigantycznej operacji: przerzucenia ruchu z zagrożonego katastrofą budowlaną wiaduktu Trasy Toruńskiej w stronę Żoliborza na wybudowany oboktymczasowy przejazd. Na powstałej z elementów mostu Syreny estakadzie kierowcy będą mieli po dwa wąskie pasy. Według wicedyrektora ZDM Marka Mistewicza stanie się to pod koniec czerwca.
- Na początku pozwolimy kierowcom wybrać: jazda tzw. wiaduktem Syreny albo jednym pasem jezdni na starym wiadukcie - mówi Leszek Kornalewski z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów. - Po kilku tygodniach jadący z Targówka będą mieli tylko tymczasowy wiadukt.
W sobotę w rejonie pl. Trzech Krzyży zostaną zwężone Al. Ujazdowskie, pod którymi wodociągowcy wymienią swoje instalacje. Tydzień później korki sparaliżują Mokotów - roboty SPEC wyłączą z ruchu tramwaje w al. Niepodległości, na Rakowieckiej i Wołoskiej. Kierowcy będą jeździć al. Niepodległości wąską jezdnią na torowisku. Zamykane będą wjazdy w Koszykową i Trasę Łazienkowską.
W ZDM trwa przetarg na wykonawcę zaplanowanego na połowęlipca remontu ul. Puławskiej, od Domaniewskiej do Dolnej. W czasie prac ulica będzie zwężona o połowę, więc paraliż południowej części miasta jak w banku. Na północy korki to norma - trwa budowa czterech stacji metra pod ul. Kasprowicza i estakad bielańskich na Wisłostradzie.
Do komunikacyjnego paraliżu przyczynią się też kolejarze, którzy w sierpniu rozpoczną spóźniony remont torów między Warszawą Zachodnią i Okęciem. Ryszard Bandosz z Polskich Linii Kolejowychprzyznaje, że ruch pociągów będzie zatrzymywany na osiem godzin na dobę. Mieszkańcy Piaseczna mogliby dojeżdżać do stolicy samochodami i autobusami, ale drogowcy remontują... Puławską.
Przy tych inwestycjach bledną kłopoty ze wstrzymanym remontem Krakowskiego Przedmieścia. Wczoraj oficjele z ratusza spotkali się z szefami Mostostalu Warszawa, który grozi zerwaniem kontraktu. W piątek może dojść do ugody w tej sprawie.
KONRAD MAJSZYK
Rozkopana Warszawa
Kumulacja inwestycji w stolicy
Skąd w mieście tyle budów? Doszło do wielkiego spiętrzenia planów miejskich i rządowych inwestorów - Zarządu Dróg Miejskich, Tramwajów Warszawskich, Metra Warszawskiego, Polskich Linii Kolejowych oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - którzy sięgnęli po dotacje UE. Warszawa próbuje nadrabiać wieloletnie zaległości w inwestycjach, ale przy większości europejskich stolic nadal wygląda jak uboga krewna (w komunikacji szynowej i połączeniach autostradowych biją nas na głowę nie tylko metropolie starej UE, ale też Praga i Budapeszt). Największe korki zaczną się w Warszawie w przyszłym roku, kiedy GDDKiA ma zacząć w końcu obiecywaną od lat 90. budowę obwodnicy. - Będzie wtedy w mieście taki komunikacyjny kocioł, że czasami wolałbym już nawet pójść na emeryturę i niech się ktoś inny tym zajmuje. Nie będzie jednak tak łatwo: jestem na taki numer za młody - przyznał się dziennikarzom szef GDDKiA na Mazowszu Wojciech Dąbrowski.

solaris8315 pisze:No to będzie wielkie stanie w korku.
Jak nie było policji jak była.Nazgul pisze:Dziś rano na Zawiszy światła nie działały (może cały czas od wczoraj?), a policji ni ma
No jechałem około 8.30 to nie było jeszczePlesim pisze:Jak nie było policji jak była.Nazgul pisze:Dziś rano na Zawiszy światła nie działały (może cały czas od wczoraj?), a policji ni ma