Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Mam wrażenie, że tramwaj musi się tam zatrzymać.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Odnośnie Puławska/Waryńskiego, jeżeli wóz utknie
Centrum, to musi czekać na wóz z przeciwka bądź z tyłu. W tym miejscu nigdy nie było wzbudzenia, co przy aktualnym ustawieniu świateł jest okropne.
Dla odmiany, przy palmie stojąc na trzeciego, zdążałem obsłużyć przystanek i śmignąć na jednym świetle za poprzednikami.
Dla odmiany, przy palmie stojąc na trzeciego, zdążałem obsłużyć przystanek i śmignąć na jednym świetle za poprzednikami.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie przed sygnalizatorem, lecz na przystanku.Szeregowy_Równoległy pisze:Mam wrażenie, że tramwaj musi się tam zatrzymać.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
W stronę Koła przystanku nie ma, a też się chyba zatrzymują. I naprawdę bym nie chciał, żeby powszechnym rozwiązaniem był priorytet, który nie wymaga zmniejszenia prędkości. Raz się coś nie wzbudzi i tramwaj, z motorniczym pewnym, że dostanie światło, na pełnej bombie wpadnie na skrzyżowanie przy sygnale zabraniającym.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Dlatego sygnał zezwalający podaje się tam z wyprzedzeniem, żeby nie było jeżdżenia na pamięć.
Na Kaliskiego # Kocjana przystanek jest w obie strony.
Natomiast priorytet nie po to jest, żeby tramwaj musiał hamować - jakoś sygnalizację samochodową projektuje się bez zwalniania (tak w koordynacji, jak i w detekcji na kierunku głównym) i jakoś nikt nie marudzi, że "raz coś zadziała i samochód wpadnie na skrzyżowanie"... podwójne standardy? Prowadzący ma zasmarkany obowiązek obserwować sygnał i, jeśli nie ma zezwolenia z wyprzedzeniem, wdrożyć procedurę hamowania.
Ogólnie zabobony jak z postów majusiego... albo listów MeWy. Gratuluję
Na Kaliskiego # Kocjana przystanek jest w obie strony.
Natomiast priorytet nie po to jest, żeby tramwaj musiał hamować - jakoś sygnalizację samochodową projektuje się bez zwalniania (tak w koordynacji, jak i w detekcji na kierunku głównym) i jakoś nikt nie marudzi, że "raz coś zadziała i samochód wpadnie na skrzyżowanie"... podwójne standardy? Prowadzący ma zasmarkany obowiązek obserwować sygnał i, jeśli nie ma zezwolenia z wyprzedzeniem, wdrożyć procedurę hamowania.
Ogólnie zabobony jak z postów majusiego... albo listów MeWy. Gratuluję
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Mi, jeżdżącemu po jezdniach, nie po szynach, nikt nie mówi, że jest priorytet i że dostanę światło, bo jestem w jakiś sposób uprzywilejowany. A ty chcesz motorniczym dokładnie to przekazać: macie priorytet, światła ułożą się pod was. Porównujesz drogę hamowania autobusu i tramwaju? Jaka jest droga hamowania Swinga z, powiedzmy, 40km/h? Ile wcześniej motorniczy miałby ten sygnał dostawać, żeby, w razie nieotrzymania pały, zdążył bezpiecznie wyhamować? I to nie tylko wtedy, kiedy akurat nie pada deszcz i żaden syf szyn nie oblepia? No i ile miałby trwać w tym układzie sygnał zezwalający, jeśli miałby się pojawiać na tyle wcześnie, żeby umożliwić wyhamowanie w przypadku jego niepojawienia się, a jednocześnie miałby po pojawieniu się trwać na tyle długo, żeby tramwaj zdążył przejechać?
No tak, bo sygnalizacja 'za 5 sekund będzie zielone' jest niemożliwa.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
To byłoby rozwiązanie, tylko z jakiegoś powodu się podobno nie da.
Jakoś świat i część Polski żyje z sekundnikami i pętlami indukcyjnymi ułożonymi odpowiednio wcześniej niż słupek sygnalizatora... My w Warszawie jakoś nie możemy z tych zdobyczy techniki skorzystać.
Ale to nawet nie musi być sekundnik, wystarczy 'czerwone z żółtym'...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nikt motorniczym nie mówi, że mają jeździć "na pałę" bo "priorytet". Tam, gdzie jest taka możliwość, sygnał (lub przedsygnał) jest podany wcześniej. Tam gdzie nie, stosuje się zwolnienie nadjeżdżającego tramwaju, ale nie ma to uzasadnienia ze względu bezpieczeństwa a ze względu na optymalizację ruchu (niezatrzymywanie niepotrzebne strumienia głównego) i nie powinno być stosowane domyślnie. Swoją drogą - sygnał dla tramwaju i tak musi mieć te 7 sekund, a przy pętli za sygnalizatorem można go zakończyć jak tylko tramwaj wjedzie na skrzyżowanie, więc czasowo wychodzi na zero.
Poproszę jednak o jakiś konkretny przykład, jakież to zagrożenie ruchu rozwiązanie na Kaliskiego#Kocjana spowodowało.
Nie ma żadnych przeciwwskazań technicznych, by tramwaj nie mógł stanąć "prawie w miejscu" jak autobus. Stosowane ograniczenie wynika wyłącznie z ochrony komfortu (i, co ważniejsze, bezpieczeństwa) pasażerów. Tym niemniej droga hamowania nie ma tutaj nic do rzeczy - to jest parametr do uwzględnienia w algorytmie i tyle.Szeregowy_Równoległy pisze: Porównujesz drogę hamowania autobusu i tramwaju? Jaka jest droga hamowania Swinga z, powiedzmy, 40km/h?
Poproszę jednak o jakiś konkretny przykład, jakież to zagrożenie ruchu rozwiązanie na Kaliskiego#Kocjana spowodowało.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Czy obecnie jest możliwość wykonania skrętu dla tramwajów z ul. Nowowiejskiej w Al. Niepodległości (z zachodu na północ i odwrotnie)?
Zdefiniuj "możliwość". Tory są, organizacja ruchu nie przewiduje. W razie prowadzenia tamtędy objazdów przestawia się światła.
Możliwość - chodziło mi o tory. Po którymś remoncie tory nie wróciły na swoje miejsce. Dlatego pytałem, czy naprawiono już tą pomyłkę.
W ramach przebudowy tego skrzyżowania był moment pomiędzy dwoma etapami remontu, że ten łuk (i po przekątnej) się nie schodziły. Chyba zima 2011/2012 to była. Teraz torowo już wszystko się zgadza.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem