Strona 73 z 111
: 13 mar 2008, 20:34
autor: piotram
Tak samo jak Windhoff wyświetlany jako 24...
BTW Wczoraj zrobiłem kółko Pesą i ani razu nie byliśmy poprawnie wyświetleni na tablicy. Ba, nawet nigdy nie pokazało się że stoimy na przystanku. Nawet po wyjęciu kluczyka nic na tablicy nie ulegało zmianie...
: 13 mar 2008, 21:23
autor: marian
Hmm ok. 5 rano system działa raczej bez zarzutu. Żadnych kresek lub pustych miejsc zamiast minut, poprawnie wyświetlany czas przyjazdu, odpowiednie (zgodne z rzeczywistością) numery linii stojących na przystankach, gdy tramwaj podjeżdżał na peron to system załączał ikonkę odpowiednią i usuwał linię z wyświetlacza po opuszczeniu peronu przez dany pociąg - słowem - gitara. Tylko czemu o 5, a nie cały czas...
: 13 mar 2008, 21:38
autor: matemaciek
marian pisze:Hmm ok. 5 rano system działa raczej bez zarzutu. Żadnych kresek lub pustych miejsc zamiast minut, poprawnie wyświetlany czas przyjazdu, odpowiednie (zgodne z rzeczywistością) numery linii stojących na przystankach, gdy tramwaj podjeżdżał na peron to system załączał ikonkę odpowiednią i usuwał linię z wyświetlacza po opuszczeniu peronu przez dany pociąg - słowem - gitara. Tylko czemu o 5, a nie cały czas...
Chwilowe testy w ciągu dnia też potrafią wypadać nieźle...
A dlaczego o piątej rano jest ładniej? Wtedy ruch jest łatwiej przewidywalny. System ciągle się uczy (zapewne zapodali tam jakiś algorytm genetyczny/ewolucyjny czy co...), więc teoretycznie z czasem będzie coraz lepszy.
: 14 mar 2008, 23:58
autor: tarantula01
Wtedy też wozów jest mniej i są zapewne lepiej widoczne dla systemu.
matemaciek pisze:System ciągle się uczy (zapewne zapodali tam jakiś algorytm genetyczny/ewolucyjny czy co...)
Tak, algorytm ewoluuje cały czas - w głowach programistów.
: 15 mar 2008, 9:37
autor: Glonojad
Bastian pisze:A mi wczoraj tablica na Naruciaku usiłowała wmówić, że nauką jazdy dojadę na Annopol. Może system niedowidzi i ma problem z rozróżnieniem "1" i "L"?
Zaryzykuję stwierdzenie, że TW podchodzą do sprawy, jak kurtyzana: jeśli będą z tego pieniądze (w tym przypadku zaoszczędzone na karach umownych), to opinia się już nie liczy...

Zaryzykuję stwierdzenie że TW po prostu dbają o pieniądze podatników. W tym przypadku - o prawie 60 milionów złotych. Być może to jest postawia "kurtyzany" - w takim jednak razie, dobry urzędnik miejski kurtyzaną być musi.
Nawiasem mówiąc, ZTM jako taki zachowuje w tej sprawie wstrzemięźliwość - nic dziwnego jednak, ktoś przecież odwala jego robotę. Do której nawet pół paznokcia nie przyłożył...
Spokojnie, będziesz miał jeszcze okazję się wykazać razem z resztą tzw. harcerzy

- SIPy na następne trasy czekają i do nich TW nie dołoży ani eurocenta, ani ćwierci etatu. Zobaczymy, czy pójdzie tak "sprawnie" jak przetarg na dostawę biletomatów.

: 15 mar 2008, 10:38
autor: Bastian
Kiedy kary osiągną 10% ?
: 15 mar 2008, 10:43
autor: Glonojad
Nie śledzę tego na bieżąco, niemniej tu nie o kary się rozchodzi... i dlaczego akurat 10%?
: 15 mar 2008, 10:45
autor: Bastian
kajo pisze:Tak dobrze to nie ma maksymalna kara za opuźnienie, to 10% wartości kontraktu. Było to kiedyś wałkowane przy okazji składów dla SKM.
Jeśli jest inaczej, to skoryguj...
Chcę dociec, jak długo jeszcze kary będą rosły i do jakiego poziomu mogą dojść.
: 15 mar 2008, 10:51
autor: Glonojad
Bastian pisze:kajo pisze:Tak dobrze to nie ma maksymalna kara za opuźnienie, to 10% wartości kontraktu. Było to kiedyś wałkowane przy okazji składów dla SKM.
Jeśli jest inaczej, to skoryguj...
A gdzie "proszę"?
Chcę dociec, jak długo jeszcze kary będą rosły
Teoretycznie by mogły bardzo długo. W praktyce jednak projekt się bardzo niedługo kończy.
Tylko cożeś się tak tych kar uczepił? Tu nie o kary chodzi kurtyzanie.
i do jakiego poziomu mogą dojść.
Kary do 30%. O odszkodowaniu zadecyduje sąd, na podstawie wykazanych przez zamawiającego rzeczywiście poniesionych szkód. Patrz post z 9:37. Aluzju ponial?

: 15 mar 2008, 10:58
autor: Bastian
inż. Glonojad pisze:Aluzju ponial?

Nie - z założenia nie próbuję poniać żadnych aluzji - szkoda czasu, a jest prościej i bezpieczniej
Tym niemniej dziękuję za wyjaśnienia. Jeszcze wobec tego proszę o jedno doprecyzowanie: co znaczy "projekt się kończy"? Czy oznacza to, że po pewnym terminie (pewnie związanym z dotacją unijną?) Elektrybałt
musi działać, a jak nie, to niech ASCOM go sobie zabiera?

: 15 mar 2008, 11:01
autor: Glonojad
...a jak nie, to TW traci część lub całość dofinansowania. Z naciskiem na to drugie.
: 15 mar 2008, 11:03
autor: SławekM
No to TW może w sumie już się pożegnać z dotacją...
: 15 mar 2008, 11:08
autor: Glonojad
Dzięki za dogłębną, opartą na analizie materiałów źródłowych, w tym schematów elektronicznych i algorytmów oprogramowanie, diagnozę

: 15 mar 2008, 11:09
autor: SławekM
Nie ma za co, polecam się na przyszłość

: 15 mar 2008, 11:09
autor: Glonojad
Wyślij CV do TW
