: 25 cze 2007, 22:27
Tak, jakiś król Abdullach czy jak mu tam przyjechał oglądać stolycę nad Wisłądzidek pisze:!!!! Oczywiście było to spowodowane przyjazdem jakiś bardzo ważnych osobistości
Tak, jakiś król Abdullach czy jak mu tam przyjechał oglądać stolycę nad Wisłądzidek pisze:!!!! Oczywiście było to spowodowane przyjazdem jakiś bardzo ważnych osobistości
i pewnie dziwił się czemu w godzinach szczytu taki niewielki ruch panuje na ulicach miastalevar pisze:Tak, jakiś król Abdullach czy jak mu tam przyjechał oglądać stolycę nad Wisłądzidek pisze:!!!! Oczywiście było to spowodowane przyjazdem jakiś bardzo ważnych osobistości![]()
![]()
.
Idiotyczne i bezsensowne to są twoje wywody, które na dodatek są kłamliwe (w tym przypadku). Najwyraźniej masz subiektywną spostrzegawczość, i widzisz to co chcesz zobaczyć.dzidek pisze:Daruj sobie te idiotyczne posty , które są bezsensownePredator pisze:Kup sobie okulary.![]()
![]()
![]()
buahahaha no tak bo zapomniałem, że ty w tych swoich Markach masz kamerę na pl. Zawiszy i wiesz co się dzieje tam w danym momenciePredator pisze:Idiotyczne i bezsensowne to są twoje wywody, które na dodatek są kłamliwe (w tym przypadku). Najwyraźniej masz subiektywną spostrzegawczość, i widzisz to co chcesz zobaczyć.dzidek pisze:Daruj sobie te idiotyczne posty , które są bezsensowne![]()
![]()
![]()
Ja jechałem Z-1 od 18.15 (Powiśle) do 18.45 (Pl. Narutowicza), bus pas Rotundy Centralnego do Zawiszy zapchyany przez osobowe. Na prośbę pasażerów kiero zatrzymał się na przystanku przy WKD Śródmieście i ok. 50 osób poszło pieszo, byli szybciej przy Ochocie.Siecool pisze:No dzisiaj wreszcie przeżyłem na sobie co to znaczy wracać z Centrum autobusem - 6/507 przyjechało na przystanek Dw. Centralny w stronę Bemowa wyładowane po dach i opóźnione skromne 51 minut.
Znowumgs84 pisze:Dzisiaj koło godziny 12tej na wjeździe na most Gdański od strony centrum z nasypu spadł samochód dostawczy na tory tramwajowe. Dosyć dziwnie to wyglądało. W każdym razie korek tramwajowy sięgał dworca Gdańskiego.
Znaczy mieli je postawić, czy też je zdemontowali, czegoś w zdaniu powyżej brakuje.solaris8315 pisze:A mieli tam barierki energochłonne, tak ok. rok temu zapewniał ZDM...
I z tego co słyszałem zostały zorganizowane jakieś objazdy... jakie to nie wiem.Onet.pl pisze:Na warszawskim Żoliborzu doszło do wybuchu gazu. Płonie rurociąg. Na miejsce jedzie siedem jednostek straży pożarnej - poinformowała telewizja TVN24.
Do zdarzenia doszło przy zbiegu ulic Żeromskiego i Lisowskiej. Rurociąg uszkodziła pracująca tam koparka.
Słup ognia sięga wysokości 3 piętra.
Jak podało radio RMF FM, jeden samochód został spalony, zarządzono ewakuację mieszkanców z pobliskich budynków.
W okolicy tworzą się gigantyczne korki...Pożar gazu na Bielanach opanowany
W OKOLICY WYPADKU TWORZĄ SIĘ GIGANTYCZNE KORKI
Prace remontowe rurociągu były powodem pożaru gazu na warszawskich Bielanach - mówi TVN24 Włodzimierz Kleniewski, rzecznik mazowieckiej spółki gazownictwa. Pożar jest dogaszany.
Nie ma informacji o poszkodowanych. Gazownikom udało się zamknąć zawory gazu. Pozostała jego część stopniowo się wypala. Sytuacja po około godzinnej akcji została przez strażaków opanowana.
Przyczyną pożaru był prawdopodobnie remont gazociągu. Pierwsze doniesienia mówiły o tym, że gazociąg naruszyła pracująca w okolicy koparka, która uszkodziła rurę.
Kleniewski wyjaśnia: podczas odcinania fragmentu rurociągu za pomocą specjalistycznego sprzętu doszło do awarii i zapłonu gazu. Słup ognia sięgał trzeciego piętra okolicznych budynków.
Na miejscu jest osiem jednostek straży pożarnej, policja i pogotowie gazowe.
Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Żeromskiego i Lisowskiej. Ewakuowano mieszkańców zagrożonego pożarem bloku przy ul. Żeromskiego 16/20.
Do wypadku doszło u zbiegu ulic Żeromskiego i LisowskiejRzecznik straży pożarnej Dariusz Malinowski zaprzecza wcześniejszym doniesieniom policji, jakoby spaliło się jedno z mieszkań. - Popękały jedynie szyby jednego z lokali - mówi Malinowski. Opalone są także okna innych mieszkań.
Z bloku ewakuowano kilkanaście osób: - Na szczęście w środku było niewielu ludzi - mówił nadinsp. Mariusz Sokołowski ze stołecznej policji. Dodał, że zamknięty jest fragment ul. Żeromskiego i okoliczne przecznice. Policja zorganizowała objazdy.