Mi się nawet zdarzyło dostać taką odpowiedź na skargę, zgłoszoną drogą służbową, więc Stary Pingwin ewidentnie nie ma racji.fik pisze:Ciekawe tylko, czemu 90% skarg jest odsyłanych z informacją "po konsultacji z prowadzącym pojazd stwierdzono, że dana sytuacja nie miała miejsca". Swego czasu dostałem takie info w odpowiedzi na mejla z dołączoną dokumentacją fotograficzną.
Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
To musiało być dawno. Mniej więcej od roku zaostrzono dyscyplinę, widocznie KTOŚ doszedł do wniosku, że za dużo zarabiamy. Upomnienie wiąże się z brakiem premii, a to jest dotkliwe.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Ok, a ile % racji ma Zielone Mazowsze w tym artykule:
http://www.zm.org.pl/?a=tramwaje-13b ?
http://www.zm.org.pl/?a=tramwaje-13b ?
pozdrawiam, tomekustawiono stałe zielone światło dla pieszych przy przejściu przez tory tramwajowe na wysokości Dzikiej. Zmianę świateł powoduje najazd tramwaju na pętlę indukcyjną, która jest ustawiona niezgodnie ze stanem wiedzy technicznej w tym zakresie, tak że tramwaj musi się zatrzymać. Na dodatek nawet jak tramwaj z jednej strony uruchomi pętlę, to z drugiej dalej jest sygnał stój dla tramwaju, który musi odstać swoje przed światłami.
[...]
rzekome prawo pieszego do przejścia wykorzystuje się, by opóźnić tramwaj ok. 30 sekund. Jest to połowa czasu wykazanego jako maksymalne skrócenie czasu jazdy dla modernizacji odcinka Rakowiecka – Piaski
Że tramwaj musi zatrzymać się przed sygnalizatorem 100% racji. A że druga strona nie dostaje "pałki" - wg mnie 0%. Te 30 sekund postoju też przesadzone.st1545 pisze:Ok, a ile % racji ma Zielone Mazowsze w tym artykule:(...)
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Połowa zysku z modernizacji też przekłamana. Całe ZM.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Ale Przy Agorze nadal trzeba stanąć i czekać na wzbudzenie.
Przy Szpitalu MSW(przeplotka) też się z spieprzyło i z obu stron się kwitnie.
Przy Szpitalu MSW(przeplotka) też się z spieprzyło i z obu stron się kwitnie.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Przy Agorze to ten sam problem co Dzika - pętla ułożona za blisko sygnalizatora. Żeby nie szukać mocno dalej. Ktoś "mądry inaczej" uruchomił wzbudzanie sygnalizacji przy JPII/Stawki. Nie wiem, czy dotyczy to co któregoś cyklu czy każdego, ale za późne pojawienie się 35 albo użycie przycisku powoduje skrócenie fazy poprzecznej bez zielone dla pieszych i 35. Efekt: 35 kwitnie dwa cykle blokując tramwaje jadące prosto, pieszy czeka też kolejny cykl, Stawki zakorkowane, skręt w lewo z JPII w Stawki utrudniony. Pogratulować pomysłowości.Stary Pingwin pisze:Ale Przy Agorze nadal trzeba stanąć i czekać na wzbudzenie. Przy Szpitalu MSW(przeplotka) też się z spieprzyło i z obu stron się kwitnie.
Nie na darmo pan doradca prezydenta opowiada, że tramwaje nie powinny wyjeżdżać ze Stawek, bo to niebezpieczne, powodują zablokowane połowy miasta etc - widać ktoś zamierza to naukowo 'udowodnić'. Dodatkowo próbuje się usilnie zablokować przebudowanie węzła tramwajowego Stawki/Jana Pawła II.Paweł D. pisze:Efekt: 35 kwitnie dwa cykle blokując tramwaje jadące prosto, pieszy czeka też kolejny cykl, Stawki zakorkowane, skręt w lewo z JPII w Stawki utrudniony. Pogratulować pomysłowości.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Czy mi się wydaje, czy coś majstrowano/majstruje się przy światłach tramwajowych na skrzyżowaniu Stołeczna/Słowackiego?
Wczoraj widziałem podwójne otwarcie na wlocie południowym (pierwsze (jak zawsze) przed skrętem w lewo dla aut, drugie zaraz po nim; dwa tramwaje stały i czekały na światłach) - aż jadący w kierunku Wilsona motorniczy 6 zwątpił i musiał nieco cofać by ustąpić zjeżdżającej na zakład 1...
Wczoraj widziałem podwójne otwarcie na wlocie południowym (pierwsze (jak zawsze) przed skrętem w lewo dla aut, drugie zaraz po nim; dwa tramwaje stały i czekały na światłach) - aż jadący w kierunku Wilsona motorniczy 6 zwątpił i musiał nieco cofać by ustąpić zjeżdżającej na zakład 1...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Tam byla zmiana algorytmu w ramach remontu sygnalizacji, podobno nawet umiarkowanie przyjazna dla tramwajow.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Na skrzyżowaniu ks. Popiełuszki / Słowackiego wprowadzono ruchomość fazy dla skręcającej linii 17. Faza taka może się wzbudzić jeden raz przed lub po fazie dla południowego wlotu ul. ks. Popiełuszki lub w danym cyklu w ogóle nie wystąpić. Taki sposób sterowania można potraktować jako bardzo niski poziom priorytetu, bo sygnał dla tramwajów nie może być podany dwukrotnie. Trudno tu mówić o priorytecie w ścisłym sensie, bo jest to zwyczajne sterowanie ze zmianą kolejności faz i nic więcej. Ponadto występują elementy priorytetu ujemnego:
- linia 6 dostaje zielone raz w cyklu, a można by za darmo przepuścić ją dwa razy pomiędzy fazami konfliktowymi (tzn. kierowcy nic by nie stracili, po prostu ktoś nie zaprojektował tak, "bo nie"),
- detektory dla tramwajów na wlocie ks. Popiełuszki są za blisko, więc faza tramwajowa czasami "ucieka" a w programie stałoczasowym by nie uciekała.
Jak widać są zarówno uwarunkowania korzystne i niekorzystne. Wypadkowa wychodzi mniej więcej na zero, czyli nic się ani nie poprawiło, ani nie pogorszyło. Przypuszczalnie na wlocie ul. ks. Popiełuszki jest w szczycie trochę gorzej, a na wlocie ul. Słowackiego trochę lepiej. Poza szczytem jest w naturalny sposób lepiej, bo akomodacja poza szczytem ogranicza straty na zasadzie pomijania/skracania faz, na które nie ma zapotrzebowania.
- linia 6 dostaje zielone raz w cyklu, a można by za darmo przepuścić ją dwa razy pomiędzy fazami konfliktowymi (tzn. kierowcy nic by nie stracili, po prostu ktoś nie zaprojektował tak, "bo nie"),
- detektory dla tramwajów na wlocie ks. Popiełuszki są za blisko, więc faza tramwajowa czasami "ucieka" a w programie stałoczasowym by nie uciekała.
Jak widać są zarówno uwarunkowania korzystne i niekorzystne. Wypadkowa wychodzi mniej więcej na zero, czyli nic się ani nie poprawiło, ani nie pogorszyło. Przypuszczalnie na wlocie ul. ks. Popiełuszki jest w szczycie trochę gorzej, a na wlocie ul. Słowackiego trochę lepiej. Poza szczytem jest w naturalny sposób lepiej, bo akomodacja poza szczytem ogranicza straty na zasadzie pomijania/skracania faz, na które nie ma zapotrzebowania.
Skoro wynik jest "na zero", a ktoś się narobił, zaprojektował, przeprogramował i to wszystko jeszcze coś kosztowało, to znaczy, że się nie opłacało. Opłaca się ponieść wydatki finansowe, roboczogodziny i wkład umysłowy, jak wynik jest "na plus". Dziwne, że do mediów nie poszedł news, że "jest lepiej", bo miasto dba o priorytety dla tramwajów i tramwaje zyskały całe 10 sekund.  ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
4bis Stalowa - Woronicza
Moim zdaniem to dobitnie świadczy o tym, że nie jest to priorytet tylko zwykła optymalizacja i to nie pod kątem tramwajowym, lecz pod względem ruchu kołowego. Skoro faza tramwajowa może się w ogóle nie pojawić to znaczy, że skraca się jednorazowo długość cyklu czyli zarabiają na tym pozostali użytkownicy ruchu. Sama ruchomość zaś nie sprawia przecież, że ci inni użytkownicy cokolwiek tracą, choć stanowi pewien ukłon w stronę tramwajów.Jarek pisze:Faza taka może się wzbudzić jeden raz przed lub po fazie dla południowego wlotu ul. ks. Popiełuszki lub w danym cyklu w ogóle nie wystąpić
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No ale przecież przejazdy rowerowe zrobiono, a to najważniejsze!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
I rowery nie mogły jeździć razem z pieszymi wg starego układu faz? Jeśli mogły, to jednak się narobiono.
Choć oczywiście optymalizacja mogła być tego warta, nawet jeśli nie jest to optymalizacja tramwajów.
Natomiast za bliskie detektory to ewidentne schrzanienie sprawy.
Choć oczywiście optymalizacja mogła być tego warta, nawet jeśli nie jest to optymalizacja tramwajów.
Natomiast za bliskie detektory to ewidentne schrzanienie sprawy.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!