Mnie w nocy budzi bardzo znajomy dźwięk hamowania ED Elfa, który zwykle ciągnie się do Mińska za jakimś planowym pociągiem
Tabor SKM w Warszawie
Moderator: JacekM
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Jeden - w tle dworzec Otwock, z prawej - przypadkowy kibel KM701 WZ-Dęblin
Druga mordka - i kawałeczek kibla z lewej.
@przewoz:
Przyzwyczajenie. Za dużo tego... Jeszcze ostatnio dorzucili dodatkowe kursy w nocy...
Dobrze chociaż, że TLK powoli tu umiera.
Druga mordka - i kawałeczek kibla z lewej.
@przewoz:
Przyzwyczajenie. Za dużo tego... Jeszcze ostatnio dorzucili dodatkowe kursy w nocy...
Dobrze chociaż, że TLK powoli tu umiera.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26872
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
O jaka ładna fotka z Shai-Huludamirufio198 pisze:Jest i drugi 35WE. Dziś jeździ na S1.
http://www.fotokolej.home.pl/cpg1418/di ... fullsize=1
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
xxxwlodarxxx
- Posty: 1
- Rejestracja: 17 cze 2012, 16:34
Dzisiaj 35WE-001 i 002 kursowały po S1 - rozmawiałem z kierownikiem pociągu i on twierdził że dzisiaj w trasę wyruszyła też 3 jednostka. Nagrałem krótki filmik i strzeliłem parę fotek.
Filmik: http://youtu.be/DbBleqEP4Lg
Foto:



Filmik: http://youtu.be/DbBleqEP4Lg
Foto:
Wczoraj miałem okazję dwukrotnie zobaczyć nowy nabytek SKM.
Wrażenia dużo, dużo bardziej lepsze niż w przypadku pierwszych spotkań z Elf-em.
W środku jest ciszej, drzwi otwierają się normalnie (wg mnie w Elfie mechanizm otwierania jest za głośny i sprawia wrażenie że coś jest nie tak).
Na minus zdecydowanie barwy zewnętrzne. Za dużo czarnego.
Elf jest o niebo lepiej pomalowany barwami ZTM...
Wrażenia dużo, dużo bardziej lepsze niż w przypadku pierwszych spotkań z Elf-em.
W środku jest ciszej, drzwi otwierają się normalnie (wg mnie w Elfie mechanizm otwierania jest za głośny i sprawia wrażenie że coś jest nie tak).
Na minus zdecydowanie barwy zewnętrzne. Za dużo czarnego.
Elf jest o niebo lepiej pomalowany barwami ZTM...
Dziś widziałem 001. Zdaje się, że w jednym ze skrajnych członów napęd nie chciał wystartować (cóż... codzienność w ELFach, choć w 19We takie częste to nie było), ale pozostałe spokojnie sobie z tym radziły, więc jechał. Podjechałem dwa przystanki, nie wiem z czego wynikały te otwarte okna, bo ja ich nie widziałem, w środku temperatura odpowiednia.
Skąd? Póki co mają 2 ezt-yon twierdził że dzisiaj w trasę wyruszyła też 3 jednostka
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Tak, odkąd bezczelnie wyrzucili Otwock z rozkładu. Sam widziałem, ile ludzi tam wsiadało (przed zmianami), żeby pojechać do Lublina.grzegorz pisze:Cieszysz się ze znikania konkurencji?!
Bez sensu.
No i przy okazji, skoro już to umiera: nikogo nie trzeba puszczać (czytaj: czekać 20 minut aż łaskawie przejedzie opóźniona TLKa) i jest mniej wstrząsów. W wielu domach ściany pękały od nich.
Dziś w końcu dorwałem 35WE-002. Wprawdzie cofałem się jeszcze do Ochoty, żeby złapać miejsce w szczycie i czekałem pół godzinki, ale mniejsza o to.
Wrażenia zdecydowanie pozytywne. W środku naprawdę trzeba się wysilić, żeby usłyszeć rozruch/hamowanie. Głównie słychać działanie klimatyzacji. Ta z kolei utrzymywała w pociągu perfekcyjną temperaturę. Wprawdzie uwielbiam chłód, ale dla ogółu pasażerów była ona idealna.
Jechało się szybko i łagodnie. Podziwiałem pracę drzwi i natychmiastową reakcję na przyciśnięcie (lub, jak wysiadałem - wcześniejsze wciśnięcie i natychmiastowe otwieranie po zatrzymaniu).
Dziwne wydają mi się takie... łańcuszki/linki z hakiem pod siedzeniami znajdującymi się pod stojakami na rowery. Ale to szczegół.
W kwestii dźwięków z perspektywy kogoś mieszkającego niedaleko linii...
Kible i kiblopochodne naturalnie słychać, choć z przyzwyczajenia nigdy nie zwracam uwagi. 19WE słychać przy otwartym oknie i kiedy w pobliżu nie jeżdżą samochody. 27WE słychać nawet przy zamkniętym oknie i przez dźwięki samochodów.
Jedyne dźwięki, po których poznaję 35WE, to trzeszczenie wózków na złączeniach. Jest nieregularne z powodu tej części środkowej.
Brawo Newag. Świetny pociąg, zdecydowanie lepszy od elfa. Teraz czekamy tylko na 31WE (dla KD) - ciekawy jestem, czy uda się załatwić podłogę jak we Flirtach.
Wrażenia zdecydowanie pozytywne. W środku naprawdę trzeba się wysilić, żeby usłyszeć rozruch/hamowanie. Głównie słychać działanie klimatyzacji. Ta z kolei utrzymywała w pociągu perfekcyjną temperaturę. Wprawdzie uwielbiam chłód, ale dla ogółu pasażerów była ona idealna.
Jechało się szybko i łagodnie. Podziwiałem pracę drzwi i natychmiastową reakcję na przyciśnięcie (lub, jak wysiadałem - wcześniejsze wciśnięcie i natychmiastowe otwieranie po zatrzymaniu).
Dziwne wydają mi się takie... łańcuszki/linki z hakiem pod siedzeniami znajdującymi się pod stojakami na rowery. Ale to szczegół.
W kwestii dźwięków z perspektywy kogoś mieszkającego niedaleko linii...
Kible i kiblopochodne naturalnie słychać, choć z przyzwyczajenia nigdy nie zwracam uwagi. 19WE słychać przy otwartym oknie i kiedy w pobliżu nie jeżdżą samochody. 27WE słychać nawet przy zamkniętym oknie i przez dźwięki samochodów.
Jedyne dźwięki, po których poznaję 35WE, to trzeszczenie wózków na złączeniach. Jest nieregularne z powodu tej części środkowej.
Brawo Newag. Świetny pociąg, zdecydowanie lepszy od elfa. Teraz czekamy tylko na 31WE (dla KD) - ciekawy jestem, czy uda się załatwić podłogę jak we Flirtach.
Z punktu widzenia obserwatora zewnętrznego, w 35We najgłośniejsze jest miejsce połączenia dwóch napędnych członów, czyli pomiędzy 3 i 4 członem. Tam jest sporo wentylatorów napędu, które można było mocniej zasłonić moim zdaniem. Ale wewnątrz na prawdę nieźle.