Strona 77 z 194
: 14 sty 2011, 0:52
autor: MeWa
Słowacy, a nie Francuzi zbudują Dworzec Zachodni
Krzysztof Śmietana, Michał Wojtczuk2011-01-12, ostatnia aktualizacja 2011-01-12 08:39
Po fiasku wielomiesięcznych rozmów z francuską firmą Nexity PKP znalazły innego inwestora, które ma zbudować nowy Dworzec Zachodni. To słowacki deweloper HB Reavis.
Dokładnie dwa lata temu PKP pochwaliły się, że znalazły prywatnego inwestora, który zbuduje nowy Dworzec Zachodni. Miała to być francuska firma Nexity. Oprócz części dla podróżnych z kasami i poczekalnią większość nowego budynku od Al. Jerozolimskich miały zająć biura, a także hotel i usługi. Okazało się jednak, że dogadanie ostatecznej umowy między obiema stronami nie jest łatwe. Problemy miały potęgować kłopoty na rynku nieruchomości. Francuzi mieli ponoć trudności ze znalezieniem przyszłych najemców. Rozmowy zostały zerwane
- Nexity tylko mnożyła problemy - mówi Paweł Olczyk z zarządu PKP. Przedstawiciele Nexity za fiasko rozmów winią zaś PKP i liczą, że uda im się dogadać z nowymi władzami kolei. Nic z tego nie będzie. "Gazeta" dowiedziała się, że kolej ma już nowego inwestora, który chce zbudować Zachodni. To słowacki deweloper HB Reavis. Inwestował głównie na Słowacji i w Czechach, gdzie budował biurowce i centra handlowe. W ubiegłym roku firma zabrała się do pierwszej inwestycji w Warszawie - będzie nią biurowiec na Służewcu.
- Są szanse, że podpiszemy umowę ze Słowakami jeszcze w tym miesiącu - twierdzi Paweł Olczyk.
Nie ma za to szans, by dworzec powstał przed Euro 2012, ale według PKP część dla podróżnych musi powstać jak najszybciej. Według Olczyka niewielka hala kasowa z poczekalnią znajdzie się na poziomie -1 i połączy się z biegnącym pod torami i pod Al. Jerozolimskimi przejściem podziemnym. Sam tunel dla pieszych ma być wyremontowany tylko w części: miasto, PKS, PKP (spółka - matka) i PKP Polskie Linie Kolejowe.
Na razie pewny jest remont części należącej do PKP, ale to niewielki fragment w rejonie podziemnych kas WKD. W najgorszym stanie jest część należąca do PKP PLK, która notorycznie przecieka. Dodatkowo wpuszczono tam handel, który prowadzony jest w prymitywnych warunkach. Spółka PKP PLK nie ma jednak pieniędzy ani na remont przejścia podziemnego, ani należących do niej peronów, które również są w opłakanym stanie.
Okolice Dworca Zachodniego będzie porządkować plan Czystego, który wkrótce ma zostać wyłożony po raz drugi, po uwzględnieniu poprawek zgłoszonych za pierwszym podejściem. Stołeczny ratusz z nadzieją patrzy na rozmowy prowadzone przez PKP z nowym partnerem. - Zależy nam, by jak najszybciej sfinalizowali rozmowę i Dworzec Zachodni zaczął się zmieniać - mówi Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza.
Więcej...
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... z1Axjuxr1q
: 15 sty 2011, 2:08
autor: MeWa
Słowa Piechoicińskiego brzmią niestety niezwykle prawdziwie...
Francuzi walczą o Zachodni
Piotr Szymaniak 14-01-2011, ostatnia aktualizacja 14-01-2011 21:26
Jesteśmy nadal gotowi podpisać umowę i zbudować pierwszą część Dworca Zachodniego na Euro 2012 – twierdzi firma Nexity, z którą PKP po dwóch latach zerwały negocjacje.
– Zainwestowaliśmy już w ten projekt ok. miliona euro. Mamy już chętnych najemców, gotowych podpisać z nami kontrakty. Kontynuujemy też prace projektowe oraz załatwiamy pozwolenia – mówi André Wójcik z Nexity Polska. – Zerwanie negocjacji z nami jest dla nas decyzją polityczną. Czekamy więc na nazwisko nowego prezesa PKP i jesteśmy gotowi usiąść z nim do końcowych rozmów.
Kolej twierdzi, że powodem braku porozumienia były wydłużające się w nieskończoność rozmowy.
Francuzi są zdeterminowani i mówią, że mogą podpisać umowę z PKP na przełomie lutego i marca. – Gdyby tak się stało, zbudowalibyśmy komfortową stację, hotel na 200 miejsc oraz biurowiec o powierzchni 10 tys. mkw., w którym swoją siedzibę miałyby też PKP – zapowiada Nexity. Firma twierdzi, że ma uzgodnione wstępne finansowanie tej inwestycji (w pierwszym etapie miało to być 40 mln euro). Zabudowanie całej 1,7-hektarowej działki miało pochłonąć ok. 150 mln euro. Nexity zapewnia też, że między nią a kolejarzami nie było merytorycznych rozbieżności. – Gdyby ich nie było, to z pewnością doszlibyśmy do porozumienia – zauważa Paweł Pieśniewski, członek zarządu PKP, który był członkiem komisji negocjującej z Nexity. – Obu stronom wydawało się, że zawarcie odpowiedniej umowy inwestycyjnej jest blisko: tak było dwa miesiące temu, pół roku i rok temu też. Niestety, nie udawało nam się wciąż w pełni porozumieć, dlatego w pewnym momencie trzeba było powiedzieć dość. My też ponosiliśmy niemałe koszty tych negocjacji związane chociażby z opłaceniem doradców.
PKP twierdzą, że decyzja o zerwaniu negocjacji z Nexity jest ostateczna. Tym bardziej że spółka podjęła rozmowy z innymi inwestorami, a negocjacje ze słowacką firmą HB Reavis, która ma zbliżony pomysł na zagospodarowanie tego terenu, są zaawansowane. Kiedy nastąpi zawarcie umowy, nie wiadomo. – Nauczeni doświadczeniem nie będziemy mówić o żadnych terminach – mówi tylko Pieśniewski.
Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury, nie ma złudzeń, że z kimkolwiek PKP nie podpiszą umowy w sprawie Zachodniego, przed Euro 2012 nic tam nie powstanie. – Warszawa pod względem dworców kolejowych to obraz nędzy i rozpaczy. Strach pomyśleć, że Zachodni podczas turnieju będzie taki jak teraz – mówi poseł PSL. – Co najwyżej na peronach betonowe płyty zostaną zastąpione kostką, przepędzi się handel nie najwyższych lotów i odmaluje wapnem tunel podziemny, gdzie zaraz i tak wyjdą zacieki.
Piechociński nie chce komentować, która ze stron ponosi winę za fiasko rozmów. – Nie znam szczegółów, ale zajmiemy się tą sprawą na komisji infrastruktury. Zawsze krytykowałem takie podejście, że strona rządowa myśli, ile partner prywatny zarobi na naszym gruncie, zamiast zastanawiać się, ile państwo, a przede wszystkim pasażerowie, tracą na tym, że dworce są w tak fatalnym stanie.
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/555 ... hodni.html
: 23 sty 2011, 19:36
autor: Bernard
: 24 sty 2011, 14:25
autor: Bywalec
Kolejarze dali sobie piątkę za przygotowania do Euro 2012
- Przygotowania do Euro 2012 oceniłbym na piątkę, bo o szóstce będziemy mogli myśleć pod koniec tych prac - mówi w "Witaj Warszawo" Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP.
Do Euro 2012 pozostało 500 dni. Władze miasta chwalą się dziś przygotowaniami do turnieju. - Rok 2011 będzie końcem inwestycji i początkiem dużych przedsięwzięć organizacyjnych - zapowiadają.
Z kolei kolejarze z dumą prezentują efekty prac, które toczą się w stolicy. Aktualnie te najbardziej intensywne trwają na Dworcu Wschodnim.
- Najcięższe prace rozbiórkowe i odtworzeniowe już się toczą zgodnie z harmonogramem. Pod koniec lata rozpoczną się roboty wykończeniowe - zapowiada Marek Mazurek, zastępca kierownika budowy. - Obecnie pracuje tu 120 osób - dodaje.
Na Dworcu Centralnym, gdzie PKP zdecydowało się jedynie na lifting, część hali głównej już została oddana pasażerom.
Na Zachodnim tylko malowanie
Gorzej jest na Dworcu Zachodnim, gdzie PKP przerwały niedawno negocjacje z inwestorem i rozpoczęły rozmowy z kolejnym deweloperem. Prawdopodobnie niewiele zmieni się tu przed przyjazdem kibiców.
Stolica
- Na przełomie kwietnia i maja 2012 roku, żeby na czas Euro poprawić tę estetykę rozpoczniemy malowanie. Mam pełną świadomość, że to nie jest działanie zgodnie ze sztuką budowlaną i mam pełną świadomość, że te działania mają na celu poprawić tylko estetykę tego miejsca na czas mistrzostw - przyznaje w rozmowie z TVN Warszawa Jan Telecki, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych PKP PLK.
Niewiele dzieje się także na stacji Warszawa Stadion. - Trwają prace przygotowawcze. Robota ruszy pod koniec marca - obiecuje Kurpiewski. Za 6 mln zł dworzec ma wyremontować firma ZAB-BUD. Umowę w tej sprawie podpisano w lipcu 2010 roku.
"Przygotowania na piątkę"
Mimo to kolejarze nie tracą optymizmu. Na pytanie o ocenę, jaką PKP może sobie teraz wystawić za podjęte działania rzecznik mówi bez zająknięcia - piątka.
A jak Wy oceniacie przygotowania kolejarzy? Zapraszamy do wzięcia udziału w sondzie. Czekamy także na Wasze opinie na forum tvnwarszawa.pl.
: 24 sty 2011, 14:54
autor: kebe
Nie wiem, czy było już dyskutowane, ale nie będzie bezpośredniego przejścia z metra na przystanek PKP Stadion. Się nie dogadali... Będzie za to zadaszone przejście naziemne...
Tak.... 5+ dla kolei! Yey!

: 24 sty 2011, 16:45
autor: Wolfchen
PKP wystawia sobie piątkę i myśli o szóstce? Gratuluję dobrego samopoczucia...
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
: 24 sty 2011, 18:00
autor: Bywalec
Internauci wystawili kolejarzom niedostateczny
Postawili sobie ocenę i tym samym sami wystawili się na krytykę. Kolejarze stwierdzili, że swoje przygotowania do Euro 2012 oceniają na piątkę. Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać. Niedostateczny z plusem - tak możemy podsumować oceny z sondy. Do "zaliczenia" trochę zabrakło...
- Przygotowania do Euro 2012 oceniłbym na piątkę, bo o szóstce będziemy mogli myśleć pod koniec tych prac - mówił na 501 dni przed mistrzostwami w "Witaj Warszawo" Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP.
Jak się szybko okazało, w tej ocenie może poczuć się osamotniony, przynajmniej tak wynika z podsumowania sondy na tvnwarszawa.pl.
Sroga ocena
Sześć godzin po opublikowaniu artykułu i wypowiedzi rzecznika, zebraliśmy blisko 3 tys. głosów. Kolejarze muszą zmierzyć się z ostrą krytyką. 45 proc. internautów przyznało im ocenę niedostateczną. 35 proc. o jedno oczko wyższą, czyli mierną, 13 proc. oceniło działania PKP jako "dostateczne".
Lepsze oceny zdarzały się zdecydowanie rzadziej. Czwórkę wystawiło 4 proc. biorących udział w sondzie, 2 proc. celującą, a 1 proc. bardzo dobrą.
Ogółem średnia na godz. 17.00 wyniosła 1,89, czyli do niedostatecznej na pocieszenie możemy dostawić plus.
Internauci nie oszczędzili kolejarzy także w komentarzach:
Marcin
oczywiście daję Szóstkę ! bo przecież będzie nowy Centralny, Stadion, Zachodni, Wschodni. Szybkie koleje między miastami, nowe dworce, czyste pociągi itd. A jak nie wyjdzie to w każdym pociągu zamontujemy wagon kinowy i puścimy Bareję a potem zrobimy pasażerom powtórkę z historii - takie żywe muzeum.
Kabaret
Hehehehe pięknie żadna z inwestycji jeszcze się nie zakończyła ba nawet na dobre nie rozpoczęła a oni już sobie oceny wystawiają i to na 5!!!
cmon
panie Kurpiewski jak to piątka....
wstyd mierna się należy
: 25 sty 2011, 1:33
autor: Bernard
Rośnie Stadion Narodowy, a obok bieda z nędzą [ZDJĘCIA]
Bardzo drogi Stadion Narodowy, a przy nim biedaprzestrzeń i stacja PKP w stanie rozkładu. Na 500 dni przed Euro mamy z grubsza gotowy stadion i nic ponadto. Nie tak miało być
(...)
Projekt architektów nie obejmuje znajdującej się tuż obok Stadionu Narodowego stacji PKP Stadion, na którą mają przyjeżdżać kibice. Dziś ta stacja i jej najbliższe otoczenie straszy zaniedbaniem.
Kilka miesięcy temu została zamknięta wspólna poczekalnia dla stacji PKP i wciąż tu działającego prymitywnego Dworca PKS Stadion. Przed Euro dworzec autobusowy ma być przeniesiony w okolice modernizowanego Dworca Wschodniego.
Wtedy zamknięta dziś poczekalnia powinna być znów otwarta dla pasażerów stacji kolejowej Stadion. Zarząd PKP i spółka Dworzec Polski podpisały w lipcu zeszłego roku umowę z firmą ZAB-BUD, która za 6 mln zł ma zmodernizować budynek. Kolejarze zapewniają: "Poczekalnia zostanie odnowiona, zyska bardziej estetyczny wygląd".
- Stacja Warszawa Stadion jest realizowana w systemie "projektuj i buduj". Firma, która wygrała przetarg, kończy prace projektowe. Modernizacja powinna się zacząć wiosną. Nie ma obaw o terminowość, bo jest to inwestycja krótkoterminowa. Na pewno zdążymy na Euro - przekonuje Lucyna Roszyk z zarządu PKP SA i spółki Dworzec Polski.
Inna kolejowa spółka Polskie Linie Kolejowe SA zapewnia, że wkrótce podpisze umowę z firmą, która przebuduje stację Stadion poza jej dworcem. - Zdążymy. Pierwszy przetarg musieliśmy unieważnić, bo przekraczał kosztorys. Lada dzień wybierzemy najkorzystniejszą ofertę. W końcu stycznia lub lutego - jeśli nie będzie protestów - podpiszemy umowę - zapowiada Robert Kuczyński z PLK.
Inwestycja zakłada: przebudowę torów na odcinku 3 km, wymianę peronów, modernizację przejścia pod nimi. Nad peronami pojawi się zadaszenie.
Najtańsza oferta opiewa na mniej więcej 64 mln zł. Wykonawca ma zdążyć w siedem miesięcy. Stacja w czasie przebudowy zostanie wyłączona z ruchu. To z kolei oznacza, że na otwarcie Narodowego w lipcu koleją nie dojedziemy.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... ECIA_.html
: 25 sty 2011, 10:32
autor: zofey
A o zamknięciu Średnicy na rok (teoretycznie pewnie na mniej, ale wiadomo jak to jest z remontami torów) pisze się niejako przy okazji?
: 26 sty 2011, 16:43
autor: Bernard
Tunel przy Gdańskim w trakcie odbiorów
Kolejarze wystąpili o pozwolenie na użytkowanie tunelu przy Dworcu Gdańskim. Jest szansa, że podziemny łącznik między ul. Słomińskiego i Zajączka zacznie działać w ciągu najbliższych dni.
Teoretyczne wojewódzki nadzór budowlany ma na odbiory trzy tygodnie. Robert Kuczyński z PKP Polskie Linie Kolejowe ma nadzieję, że procedury potrwają nie dłużej niż kilka dni. Kolejarze nie chcą jednak podawać żadnych dat otwarcia. Tunel miał działać w ubiegłym roku.
Opóźnienie spowodowały m.in. zastrzeżenia Straży Pożarnej. Problem w tym, że dojazd dla jednostek ratunkowych jest utrudniony z powodu budowy wiaduktu na Andersa. Strażacy i kolejarze spierali się o to, czy wozy będą w stanie zawrócić. Ostatecznie po kilku poprawkach inwestora strażacy wydali opinię pozytywną.
Inwestycja pochłonęła 120 mln zł. Za tę kwotę PKP Polskie Linie Kolejowe zmodernizowały dwa z czterech peronów stacji Warszawa Gdańska i wspólnie z Zarządem Transportu Miejskiego zbudowały 170-metrowe przejście podziemne łączące Żoliborz ze stacją metra Dworzec Gdański i PKP Warszawa Gdańska.
http://www.zw.com.pl/artykul/10,560171_ ... iorow.html
[ Dodano: Czw 27 Sty, 2011 ]
Cud na Dworcu Centralnym. To już nie trupiarnia!
Był mrok, będzie jasno. Trwa remont dwóch pierwszych połówek podziemnych peronów Dworca Centralnego. Po raz pierwszy, zjeżdżając schodami ruchomymi, nie miałem wrażenia, że trafiam do trupiarni
Był mrok, będzie jasno. Trwa remont dwóch pierwszych połówek podziemnych peronów Dworca Centralnego.
Niewidoczny sufit i potężne słupy trzymające strop są malowane na niebiesko, a wzdłuż krawędzi peronu budowlańcy wbijają metalowe ćwieki, które mają chronić niewidomych przed upadkiem na tory. Dokładnie takie, jakich od kilku lat nie chce zamontować warszawskie Metro! Perony zmieniają się powoli, w kurzu i przy irytacji podróżnych - jednak, mam nadzieję, że na lepsze. I inaczej niż w przypadku hali dworcowej nie chodzi tu już jedynie o zmycie 30-letniej warstwy brudu.
Zmienia się też bowiem sposób oświetlenia. Gdy dworzec otwierano w 1975 r., miał najnowocześniejsze perony w Polsce. Były tu granitowe posadzki, podziemne tunele dla wózków bagażowych, windy, cztery pary schodów ruchomych i osiem par ruchomych pochylni. Te ostatnie zamontowano z myślą o wózkach na bagaże podobne do tych, jakie powszechnie stosowano na zachodnich lotniskach. Kilkadziesiąt takich wózków kupiono i choć powoli były rozkradane, służyły aż do końca PRL-u. Perony wyposażono też w sprowadzony z Włoch system informacji, a maszyniści mogli je obserwować na monitorach telewizorów. Gdy na tor wjeżdżał pociąg, tuż pod krawędzią peronu zapalały się lampki. Lampek nikt nie zmieniał. Instalacji nie konserwowano i całe to technologiczne cudo konało w rytm przepalania się kolejnych żarówek. Aż w końcu zgasło na amen i wszyscy o nim zapomnieli. Tak jak o podobnym rozwiązaniu na Dworcu Śródmieście.
A jednak od urodzenia na Centralnym było ponuro. Ilekroć wysiadałem tu z pociągu, chwytał mnie dreszcz. W zimnym blasku świetlówek rozpraszanym podwieszonymi pod sufitem żyletkami zawsze odnosiłem wrażenie, że trafiam do prosektorium. Nie wiem, co kierowało projektantami, którzy umieścili świetlówki nad łamaczami światła. Tak się jednak w latach 70. projektowało. Może światło ówczesnych świetlówek było tak nieznośne, że trzeba je było rozpraszać? A może chodziło o zamysł artystyczny, próbę stworzenia bardziej intymnego wnętrza przez tłumienie światła? Jeżeli tak, to się to nie udało. Już przed wojną z powodzeniem były stosowane ukryte źródła światła. Tyle że rozchodziło się ono łagodnie po suficie. Tymczasem na peronach Centralnego połowę od razu pochłaniała czarna dziura.
Teraz radykalnie się to zmienia. Żyletki są usuwane, a zamiast nich widzimy jasne panele sufitowe. Świetlówki umieszczono pod nimi. Panele nie pożerają już światła, tylko je odbijają. Kilka z nich można spotkać nad remontowanym peronem trzecim, ale efekt już teraz jest nieporównywalny! To cud. Mimo trwającej wciąż przebudowy po raz pierwszy, zjeżdżając schodami na peron, nie miałem wrażenia, że trafiam do trupiarni.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... rnia_.html
: 30 sty 2011, 22:53
autor: CYP
"Gdy na tor wjeżdżał pociąg, tuż pod krawędzią peronu zapalały się lampki." tzn? są jakieś zdjęcia?
: 31 sty 2011, 14:11
autor: Bywalec
Coraz czystsze perony na Dworu Centralnym
Zdjęcia i reportaż filmowy pod tym linkiem u góry
Trwa wielkie czyszczenie Dworca Centralnego. Prace prowadzone są na peronach II i III. Pojawiły się na nich oznaczenia dla niepełnosprawnych, pomalowano też część filarów znajdujących się między peronami.
- Jest dużo jaśniej - mówi Marta Klos, reporterka TVN Warszawa. Zanim jednak zobaczymy efekt końcowy prac, trzeba liczyć się z utrudnieniami. - Pasażerowie są proszeni o dokładne sprawdzanie połączeń, bo często pociągi odjeżdżają z innych peronów niż zazwyczaj – dodaje Klos.
Zniknie reklamowy bałagan
W ramach prowadzonych prac jest też instalowany monitoring. Docelowo z dworca zniknie również reklamowy miszmasz. Nośniki reklamowe zostaną ujednolicone, a zadba o to nowa spółka Dworzec Polski.
Czyszczenie za 47 mln złotych
PKP na lifting dworca wyda 47 mln zł. W ramach prac wyczyszczone zostaną kamienne posadzki, okładziny, tynki. Pojawią się nowe elementy małej architektury, m.in. infokioski.
Przestrzeń dworca ma zyskać zupełnie nowy, ujednolicony system informacji pasażerskiej, a wnętrza zostaną podzielone na różne strefy, takie jak poczekalnie czy mała gastronomia.
Modernizacja dworca ma się zakończyć na przełomie 2011 i 2012 roku.
: 01 lut 2011, 1:16
autor: MeWa
Czy ja dobrze widzę, że powróciły żyletki? Myślałem, że mieli z nich zrezgynować...
Ciekawe, czy będą wyglądać tak samo syfiasto jak na dworcu Śródmieście, który był przecież remontowany przed kilkoma laty, a żyletki znowu są niesamowicie brudne.
: 01 lut 2011, 1:31
autor: Bernard
Jaśniejsza strona Dworca Centralnego
[ Dodano: Wto 01 Lut, 2011 ]
MeWa pisze:Czy ja dobrze widzę, że powróciły żyletki? Myślałem, że mieli z nich zrezygnować...
Ciekawe, czy będą wyglądać tak samo syfiasto jak na dworcu Śródmieście, który był przecież remontowany przed kilkoma laty, a żyletki znowu są niesamowicie brudne.
ŻW pisze:Pucowanie Centralnego
(...) Czyszczone są tzw. żyletki nad peronami, które dzięki wypełnieniu ich wełną mineralną będą także tłumić hałas. (...)
(...) Czy wyczyszczony Centralny nie podzieli losu Dworca Śródmieście, który już rok po remoncie znowu ociekał brudem? – Ten dworzec jest modernizowany w innym standardzie. Poza tym teraz chcemy pozyskiwać środki na utrzymanie dworców z opłaty dworcowej – zapowiada Prześluga.
http://www.zw.com.pl/artykul/10,562091_ ... nego-.html
: 01 lut 2011, 16:26
autor: Bywalec
Czysto jak na Centralnym
Pędzący przez podziemia dworca pasażerowie wciąż czują specyficzny zapach i lepią się do podłóg. Nie mają świadomości, że tuż obok trwa rewolucja: Dworzec Centralny jest... czysty!
W poniedziałek szef Polskiego Dworca - nowej spółki grupy PKP - przekonywał, że wprowadzenie opłaty dworcowej nie musi przełożyć się na wzrost cen biletów. I że jest niezbędne, by kolej mogła utrzymać, a może nawet remontować dworce.
By udowodnić, że kolej potrafi zadbać o infrastrukturę, dziennikarzy zabrano na spacer przez remontowane części Dworca Centralnego. I choć prace wciąż trwają, a do końca jeszcze daleko, to widok już teraz robi wrażenie.
Dworzec na 15 lat
Podróżni mogą na razie oglądać pół wyczyszczonej hali głównej. Niektórzy zerkają na sufit i zastanawiają się, czy już pojawiły się na nim nowe plamy? - Nic podobnego - uspokaja Jacek Prześluga, prezes nowej spółki. - Blacha na suficie jest perforowana i stąd wrażenie, że nie jest równomiernie wyczyszczona. Taki jest jej urok - przekonywał.
Na oczyszczony i odmalowany sufit PKP dostało 12 lat gwarancji. Na tyle też liczony jest trwający remont dworca. - Za 10 do 15 lat trzeba będzie zdecydować: albo generalny remont, albo nowy dworzec. Moim zdaniem do tego czasu Centralny będzie już zabytkiem - powiedział w poniedziałek Prześluga.
To zdanie można interpretować na dwa sposoby: jako zapowiedź wpisu do rejestru zabytków lub jako sygnał, że budynek przestanie się nadawać do obsługi podróżnych. Ale wycieczka po remontowanych podziemiach przekonuje, że najpierw Centralny czeka druga młodość.
Zapłacą za sikanie na tory
- To nie jest lifting, jak państwo go nazywacie. Wymieniamy całą infrastrukturę: rury, przewody. Wymieniliśmy nawet szyny i podkłady, bo okazało się, że były kompletnie przerdzewiałe - zdradził Prześluga.
Wyżerające szyny, nadające Centralnemu specyficzny zapach "substancje" mają odejść w niepamięć. Temu też ma służyć wprowadzenie opłaty dworcowej. - Przewoźnicy stosujący wagony z zamkniętym obiegiem będą płacić mniej. Ci, którzy będą brudzić, zapłacą za sprzątanie - zapowiedział prezes.
W czasie remontu podziemi kolejarze natrafili na około 1300 przecieków z dachu, stropów i rur. Źródła niektórych nie udało się ustalić. Wszystkie są sprawdzane i zatykane - bez tego do wyremontowanych galerii nie można wprowadzić najemców.
A galerie robią naprawdę duże wrażenie. Największe - wyremontowane wschodnie przejście nad peronami. Po likwidacji pawilonów jest dwa razy szersze niż do tej pory. Pomalowane na biało, oświetlone po prostu szokuje. Trudno uwierzyć, że to wciąż warszawski dworzec.
W szerokim korytarzu nie będzie już handlu - pojawią się tylko automaty z napojami i jedzeniem oraz bankomaty.
Nieco gorzej wyglądają na razie perony, ale prace są tu mniej zaawansowane. Duże wrażenie robią za to pomalowane na niebiesko słupy. A tam, gdzie stare sufitowe "żyletki" rozpraszające światło zastąpiono nowymi, a pod nimi podwieszono nowe, niebiesko-białe tablice informacyjne, pachnie już Europą. Przy krawędziach peronów i krańcach schodów ruchomych są teraz oznaczenia dla niewidomych.
Szklane piramidy w hali głównej
Wyremontowana jest też galeria północna. Do tej pory mieściły się tu szafki do przechowywania bagażu. Teraz znajdą się w nieużywanym wcześniej korytarzu. Dzięki temu w galerii pojawiło się miejsce na przeszklone pawilony handlowe. - Apteka, drogeria, cukiernia, kwiaciarnia, księgarnia - to wszystko znajdzie się właśnie tu. Będzie też duży sklep z komiksami - zapowiedział Prześluga.
PKP finalizuje właśnie rozmowy z najemcami i operatorami powierzchni komercyjnych. Spore zmiany czekają też halę główną. - Kasy przeniesiemy tam, gdzie do tej pory była poczta, a więc na drugą stronę. Powstanie tam centrum obsługi pasażerów - zapowiada Prześluga. Z kolei nad kasami znajdzie się food-court, czyli jedyne miejsce, w którym będzie można gotować jedzenie.
W samej hali pojawi się też to sześć szklanych piramid - kiosków, w których będzie można zrobić szybkie zakupy. W jednym z nich ma być nowy punkt pocztowy.
Zdążą na Euro?
Hala główna ma być oddana do użytku na wiosnę. Wcześniej, bo już w lutym, najemcy będą mogli zacząć urządzanie powierzchni komercyjnych. Remont galerii i peronów potrwa trochę dłużej. Gdy tylko się skończy, robotnicy przeniosą się do galerii wschodniej i południowej. - Z tej ostatniej budki nie znikną. Zostały zbudowane wiele lat temu przez handlarzy, z którymi będziemy dalej współpracować. Pawilony będą wyremontowane i ujednolicone - zapowiada Prześluga.
Cały remont pochłonie około 47 milionów złotych - ponad dwa razy więcej, niż planowali kolejarze. Ma się zakończyć na przełomie roku 2011 i 2012.
Karol Kobos