Strona 77 z 108

: 28 sty 2012, 14:06
autor: BJ
A ja wczoraj udałem się na obiad do Zapiecka przy Jerozolimskich, bo jakoś miałem ochotę na coś normalnego, a nie KFC albo Maka.
Porcja dziewięciu pysznych zasmażanych pierogów z mięsem i skwarkami kosztowała 22.90 PLN, co uważam za cenę rozsądną.
Troszkę się zdziwiłem, że zarówno moja woda, jak i Sprite kolegi (obie buteleczki 200 ml) kosztowały tyle samo, czyli 6 PLN, ale w sumie już płacąc te 30 PLN, to te 2 PLN różnicy mi nie zrobiły.

Niemniej polecam. Obiad z napiwkiem w sumie za 30 PLN, a najadłem się tak, że starczyło do końca dnia (zjadłem o 16, a dzień zakończyłem o 4 rano, choć po 22 brzuch wypełnił się dodatkowo alkoholem :P ).

Aha, dostępna też "Porcja Dziadka", czyli 12 pierogów.

: 28 sty 2012, 15:55
autor: Adam G.
Ja z kolei stanowczo odradzam. Pierogi jak pierogi, nie są wcale specjalnie pyszne. Po prostu zwykłe, trzymają średnią.
Kilka kroków obok można zjeść podobną porcję za 5, a nie 22 złote. Lepszych.
Raz byłem w Zapiecku i od tej pory uważam to za kosmiczne zdzieranie pieniędzy z niczego nieświadomych turystów oraz ludzi którym na myśl o barze mlecznym robi się niedobrze.

: 28 sty 2012, 16:25
autor: BJ
Adam G. pisze:Kilka kroków obok można zjeść podobną porcję za 5, a nie 22 złote. Lepszych.
Mówisz o tym barze mlecznym obok?
Raz uznałem, że nic mi nie ubędzie, jak zaoszczędzę 10 PLN i zjem w barze mlecznym. I na razie dziękuję, może jak znacie lepszy i polecicie, to spróbuje.
Również jadłem w nim pierogi z mięsem. Bez skwarek, nie zasmażane i w sumie nie takie tanie jak na bar mleczny - 10 albo 12 PLN.
Pierogi były niedogotowane, zimne i zwyczajnie niesmaczne. Spieprzenie pierogów to już naprawdę sztuka.
Zresztą jakieś 3 godziny po zjedzeniu w tym barze było mi niedobrze.

Tak jak powiedziałem - dziękuję, jeśli ktoś mi znajdzie dobry bar mleczny, to ok, spróbować mogę.
W Zapiecku zamiast 12 wydam co prawda 10-15 PLN więcej, ale przynajmniej zjem w ciepłym i miłym pomieszczeniu smaczne jedzenie, po którym nie będzie mi niedobrze.

PS. Do jakichś specjalnych kulinarnych burżujów nie należę, bo zawsze jak mam zjeść na mieście, to 30 PLN nie przekraczam.

: 28 sty 2012, 17:04
autor: JacekM
BJ pisze: I na razie dziękuję, może jak znacie lepszy i polecicie, to spróbuje.
Ja jestem fanem baru mlecznego "Sady" przy skrzyżowaniu Broniewskiego z Krasińskiego. Ale trzeba wiedzieć co wybrać - tzn. lepiej dania, które szykują dla Ciebie - np. omlety, naleśniki, leniwe. Bo inne rzeczy mogą (choć nie muszą) być zimne.

: 28 sty 2012, 18:32
autor: Adam G.
BJ pisze:
Adam G. pisze:Kilka kroków obok można zjeść podobną porcję za 5, a nie 22 złote. Lepszych.
Mówisz o tym barze mlecznym obok?
Nie no, trochę więcej kroków, na Nowym Świecie :) To obok to jakaś namiastka baru mlecznego, nawet tam nie byłem.

: 28 sty 2012, 18:33
autor: MeWa
ZaciszaniN pisze:Co np. oferuje menu
Ja byłem skoncentrowany na burgerach (więc za resztę menu nie ręczę) - ale tutaj niewiele trzeba, żeby być lepszymi niż w McDonaldzie ;) Te były poprawne, smaczne. Lepsze są te w Pink Flamingo.
ZaciszaniN pisze: i jak to wygląda cenowo :?:
Cenowo to nie ma co porównywać z McD ani kebabami, więc z pewnością nie dla tych, którzy chcą zjeść jak najwięcej za jak najtaniej bez względu na jakość jedzenia :)

[ Dodano: Sob 28 Sty, 2012 ]
Adam G. pisze:Ja z kolei stanowczo odradzam. Pierogi jak pierogi, nie są wcale specjalnie pyszne.
Ja również odradzam, Zapiecek ostatnio usilnie rustykalizuje się... O ile pierogi są jeszcze ok (choć nie powalają niczym szczególnym), to inne dania już niekoniecznie - ostatnio próbowałem naleśników z mięsem i to była porażka.

: 28 sty 2012, 19:48
autor: maciej180
Adam G. pisze:Nie no, trochę więcej kroków, na Nowym Świecie
Jako stały klient tego baru ("Familijny") przestrzegam przed wszystkimi daniami kosztującymi powyżej 5 zł. To jest taki fenomen tego miejsca, że mają przepyszne zupy, np.:

-pomidorowa z ryżem 2,01zł
-pomidorowa z makaronem 2,09zł
-krupnik 2,80zł
-żurek z jajkiem 2,64zł (bomba!)
-jarzynowa 3,00zł.

Wspaniałe dania, typu:

-naleśniki z serem i cukrem 3,12zł za dwa,
-paszteciki barowe (z pastą jajeczną i cebulą), miażdżąco smaczne 2,59zł za dwa
-placki ziemniaczane z cukrem 3,90zł za trzy
-kluski leniwe 3,51zł (niezłe)
-paszteciki galicyjskie (z kaszą gryczaną, pieczarkami i czosnkiem) 3,50zł (?)
-pierogi ruskie 4,50zł (Adamie, niezłe, ale przyznajmy uczciwie, że nie zwalają z nóg ;) Choć nie można powiedzieć, że niedobre)

czy nawet niezwykle prosty
-ryż z dżemem, śmietaną i cukrem (nie pamiętam ceny, w każdym razie <3zł)

Tam mając 10 zł można się opchać do bólu.

Ale za to zestawy, np.

-mielony, ziemniaki, surówka (ok. 11zł)
-schabowy, z, s (ok. 12zł)
-drobiowy, z, s (ok. 12zł)
-gulasz, kasza surówka (ok. 10,50zł)

to już trochę ryzyko. Kotlety są nieduże, ziemniaki lubią być kapkę chłodne i ogólnie za pół tej ceny można się najeść równie smacznie i do sytości tym, co wymieniłem wyżej. Prędzej poleciłbym filet z mintaja, z, s, (jakoś 11-12zł), bo rybkę mają smaczną. Ceny pojedynczych produktów, typu kotlet, zraza, ozorek, itp. to ok. 6-8zł. Naprawdę 4 naleśniki za 6zł są lepszym wyborem.

Przykładowy, własnoręcznie skomponowany i prawdziwie sycący zestawy: zupa pomidorowa z makaronem, paszteciki barowe i jeden naleśnik (deser :D ) = 2,09 + 2,59 + 1,56 = 6,24zł 8-( Czy ktoś odważy się konkurować cenowo? :P

No i kolejna rzecz - polecam nosić ze sobą kija - na meneli (choć na przestrzeni kilku lat bardzo się z tym poprawiło) i, czasem, nieprzyjemne panie kucharząco-sprzedające. Tam czas stanął dawno temu, ale może to być od czasu do czasu ciekawe doświadczenie. Przy regularnym korzystaniu przestaje to nawet przeszkadzać :P

Do zup dobrze mieć swoją łyżkę, bo te ich są paskudnie płaskie, normalnie nie da się nimi jeść.

: 28 sty 2012, 21:11
autor: BJ
Adam G. pisze:Nie no, trochę więcej kroków, na Nowym Świecie
Tam nie byłem. Jeśli rzeczywiście można zjeść smacznie i tanio, to się wybiorę.
Ale to coś obok Zapiecka bardzo odradzam...

[ Dodano: |28 Sty 2012|, 2012 21:14 ]
JacekM pisze:Ja jestem fanem baru mlecznego "Sady" przy skrzyżowaniu Broniewskiego z Krasińskiego.
Może jak mnie kiedyś tam wywieje i będę głodny, to spróbuję, ale raczej nieprędko, bo to troszeczkę nie na trasie moich podróży :P
maciej180 pisze:No i kolejna rzecz - polecam nosić ze sobą kija - na meneli
Oj... Mam alergię na nich...

: 28 sty 2012, 21:17
autor: maciej180
BJ pisze:Ale to coś obok Zapiecka bardzo odradzam...
To nowy bar mleczny "Mleczarnia". Nie byłem, zatrzymałem się tylko raz przed wejściem, by przestudiować menu wywieszone przy drzwiach. Dwa razy drożej niż w Familijnym... (-(

: 28 sty 2012, 21:39
autor: KwZ
maciej180 pisze:6,24zł 8-( Czy ktoś odważy się konkurować cenowo? :P
Chyba tylko student gotujący w domu ;)
Kiedyś zjadłem danie obiadowe za 7,5 zł - w barze mlecznym właśnie - ale nie wiem, czy w tym wątku można opisywać inne miasta (moderator?).

: 28 sty 2012, 21:41
autor: bartoni722
Apropo innych miast - jak ktoś będzie w Toruniu, skąd niedawno wróciłem - polecam lokal na Podmurnej 28. Pyszne jedzenie, duże porcje, jakoś wyjątkowo tanio nie jest, ale wyjątkowo drogo też nie. Do polecenia.

: 28 sty 2012, 21:47
autor: ashir
Jak już mówimy o Toruniu to mogę polecić Pizzerię Piccolo na Prostej 20. Pizza bardzo dobra i cena niska bodajże 5,90zł + 0,50zł za sos/ketchup.

: 29 sty 2012, 0:00
autor: MZ
maciej180 pisze:- ryż z dżemem, śmietaną i cukrem
:arrow: Jakoś od razu przypomniał mi się cytat z filmu "Miś" Stanisława Barei: "Nie ma smalcu, z dżemem są purée!" :D.

: 04 lut 2012, 12:51
autor: BJ
A może by rozwinąć ten temat również o bary, puby czy kluby?

: 04 lut 2012, 13:44
autor: span
ashir pisze:Jak już mówimy o Toruniu to mogę polecić Pizzerię Piccolo na Prostej 20. Pizza bardzo dobra i cena niska bodajże 5,90zł + 0,50zł za sos/ketchup.
Wszystko się zgadza, tylko gwoli ścisłości to: mają tylko jeden rodzaj pizzy (co mnie akurat nie przeszkadza), prawie o każdej porze są kolejki a lokal do największych nie należy.
BTW Polecam tam jeszcze barszcz czerwony.