Strona 77 z 114
Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 28 kwie 2014, 21:07
autor: Glonojad
A, Ty nie o tych Powstańcach...

Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 28 kwie 2014, 21:24
autor: MichalJ
I kto tu ma obsesję?

Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 29 kwie 2014, 6:24
autor: Glonojad
Z reguły piszesz o tych drugich

Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 01 maja 2014, 0:35
autor: tarantula01
24 kwietnia byłem na spotkaniu w ZTM w sprawie poszerzania ul. Światowida do przekroju 2 x 3 oraz szans na zachowanie dębu przy Stefanika:
https://www.facebook.com/wojciech.tumas ... eam_ref=10
Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 01 maja 2014, 6:28
autor: Glonojad
Nie mozesz wkleic info normalnie?
Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 01 maja 2014, 9:45
autor: Poc Vocem
Mnie osobiście przeraża, że pewien moderator tego forum proponuje na rzeczonym facebooku wprowadzenie przechodzenia przez Światowida na raty. Przypomnę, że to jest praktycznie środek osiedla i do tego w pobliżu szkoły. Gdybym był dziennikarzem Faktu czy innego SuperExpressu napisałbym, że przez takie pomysły giną ludzie...
Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 01 maja 2014, 10:58
autor: Szeregowy_Równoległy
Poc Vocem pisze:Mnie osobiście przeraża, że pewien moderator tego forum proponuje na rzeczonym facebooku wprowadzenie przechodzenia przez Światowida na raty. Przypomnę, że to jest praktycznie środek osiedla i do tego w pobliżu szkoły. Gdybym był dziennikarzem Faktu czy innego SuperExpressu napisałbym, że przez takie pomysły giną ludzie...
Wuj z ludźmi. Dąb! Dąb się liczy!
Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 01 maja 2014, 11:02
autor: primoż
Szeregowy_Równoległy pisze:Wuj z ludźmi. Dąb! Dąb się liczy!
Może to warszawski dąb-Bartek i pamięta czasy Mieszka I

Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 01 maja 2014, 15:09
autor: Glonojad
Na dwujezdniowe wersji Światowida jest to nie do uniknięcia praktycznie.
Natomiast fajnie by było, gdyby propozycja dyskusji obejmowała też wklejanie tekstu - nie wszyscy mają FB.
NB, ludzie giną bo łażą nz czerwonym. Nawet tam, gdzie trwa ono kilkanaście sekund.
Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 01 maja 2014, 23:11
autor: MisiekK
Poc Vocem pisze:Mnie osobiście przeraża, że pewien moderator tego forum proponuje na rzeczonym facebooku wprowadzenie przechodzenia przez Światowida na raty. Przypomnę, że to jest praktycznie środek osiedla i do tego w pobliżu szkoły. Gdybym był dziennikarzem Faktu czy innego SuperExpressu napisałbym, że przez takie pomysły giną ludzie...
A co to za dogmat, że MUSI być w jednej fazie? Dobrze podzielone podfazy świetnie mogą się sprawdzić, a od postania kilka sekund na środku między jezdniami korona z głowy nie spada. Lepsze jest na środku osiedla przejście na raty w 45 sekund niż stanie 2 minuty przed oboma jezdniami, by i tak dostać czas minimalny jaki przewidują przepisy. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że niektórzy nie są w stanie tego pojąć. A jak potrzebujesz się zatrudnić w w/w szmatławcach - nikt nie zabrania.
Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 01 maja 2014, 23:27
autor: Glonojad
Dokładnie. A przejścia na raty (i to, o zgrozo, łamane!) stosują także (i to powszechnie) Niemcy. Przeczuleni na punkcie bezpieczeństwa i ochrony słabych użytkowników...
Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 05 maja 2014, 18:40
autor: Poc Vocem
Sęk w tym, że delikwent przechodzący przez jezdnię ma dużo większe opory przed zatrzymaniem się przed jedną jezdnią niż przed obiema (zwłaszcza dziecko niewyczuwające ryzyka). To raz. Dwa - kultura tak jazdy, jak i poruszania się pieszych po drogach w Niemczech jest jednak inna. Wreszcie trzy - na wielu bardziej skomplikowanych skrzyżowaniach (np. Boboli/Rakowiecka/Batorego/to czwarte, co tam jest) funkcjonuje przejście w jednej fazie i nikt od tego, hehe, nie umarł.
Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 06 maja 2014, 8:31
autor: MisiekK
Poc Vocem pisze:Sęk w tym, że delikwent przechodzący przez jezdnię ma dużo większe opory przed zatrzymaniem się przed jedną jezdnią niż przed obiema (zwłaszcza dziecko niewyczuwające ryzyka).
Nie widzę tych problemów w Warszawie. Jak ktoś ma ochotę łazić po czerwonym to i na przejściu z jedną wspólna fazą wlezie. A co do dzieci - widuje mamusie ciągnące pociechy na czerwonym -
czym skorupka...
Poc Vocem pisze:To raz. Dwa - kultura tak jazdy, jak i poruszania się pieszych po drogach w Niemczech jest jednak inna.
Tylko tak ci się wydaje.
Poc Vocem pisze:Wreszcie trzy - na wielu bardziej skomplikowanych skrzyżowaniach (np. Boboli/Rakowiecka/Batorego/to czwarte, co tam jest) funkcjonuje przejście w jednej fazie i nikt od tego, hehe, nie umarł.
Na wielu innych są dzielone i tez ludzie dają radę.
Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 06 maja 2014, 16:10
autor: Poc Vocem
MisiekK pisze:Nie widzę tych problemów w Warszawie. Jak ktoś ma ochotę łazić po czerwonym to i na przejściu z jedną wspólna fazą wlezie. A co do dzieci - widuje mamusie ciągnące pociechy na czerwonym - czym skorupka...
Właśnie do tego się odwoływałem. Ludzi możesz zatrzymać albo zabić. Zmienić - ni cholery... Z dwojga złego wolę to pierwsze.
MisiekK pisze:Tylko tak ci się wydaje.
Tak, masz rację, nie wiem co widziałem.
No, ja widzę jak ludzie dają radę na skrzyżowaniu Witosa/Idzikowskiego. Niby problemu być nie powinno, powierzchnia akumulacji duża, wszystko ok. Niestety, gdy idzie się normalnym tempem, dochodzi się na zielonym do granicy pasa dzielącego, bo przecież projektowa prędkość przechodzącego pieszego jest dość niska (i niska być musi, bo przecież nie wszyscy mają takie same możliwości poruszania się). Przez to wielu ludzi przebiega przez obie jezdnie. Nie jestem pewien czy takie coś powinno mieć miejsce... Jednym słowem dzielenie to sobie można stosować albo przy ogromnych pasach dzielących (np. Bitwy Warszawskiej 1920 r. prze rondzie Zesłańców albo pod wiaduktami).
Trasa tramwajowa na Tarchomin
: 06 maja 2014, 16:56
autor: adner
Przejścia na dwa razy są okropnie irytujące, za każdym razem jak się przesiadam przy GUS-ie (południe->zachód) rzeczywiście biegam po pasie dzielącym(światła po przeciwległej stronie zapalają się sporo wcześniej). Bez tego można sobie stać i obserwować ile to autobusów uciekło na dole.