Komunikacja na Targówku
Moderator: Wiliam
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Szczególnie ta "koordynacja" w godzinach 22: 25, 27 i 55, 55 oraz 23: 28 i 29 napawa optymizmem 
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
-
geograf_OSU
- Posty: 644
- Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12
Po pierwsze: nie zle podejscie do osob, co to za moda jechania po starszych? Pragne zauwazyc ze tak samo mozna powiedziec o niektorych uzytkownikach tego forum, ktorzy nic tylko narzekaja. Dziwne ze te osoby juz epitety nie leca.mariow pisze:Dla mnie to jakieś chore babsko, ktore najwyraźniej nie ma co robić. Dostał Targówek naprawdę pożądną linię a ta marudzi że źle bo czarna, źle bo jedzie obwodnicą Targówka, źle to, źle tamto
Po drugie: jej swiete prawo wywalczyc jak najwiecej dla swojej dzielnicy. Dlaczego nikt z tutejszych nie zorganizuje ludzi do pchania swoich celow jak ta Pani? Co stoi na przeszkodzie? To dobra szkola: doswiadczenie bezcenne. Polecam.
Targówek powinien mieć jedną linię, co nie objeżdża obwodnicy. 162 się nadaje, bo to nie jest typowa dowozówka i jedzie daleko. Nadal uważam natomiast, że 160 powinno być czerwone, wzorem takich linii jak 508. Niech się zatrzymuje na obwodnicy, a dalej już tylko Skargi, Wileński, Bankowy, Feimna i Centralny. Po drodze jest bardzo częste 190 i te przystanki nie potrzebują już 160. Poprawiłoby to jeszcze częstotliwość.
- Petroniusz
- Posty: 638
- Rejestracja: 14 gru 2005, 7:44
- Lokalizacja: Gocław
Tylko zastanów się, ile zyskasz na pominięciu tych kilku przystanków? Poza tym, co Ci da jazda po TTA bez przystanków, gdy przed tobą będzie tramwaj lub 190, który będzie się na każdym zatrzymywał?
To nie dodawanie kolejnych przystanków, tylko natężenie ruchu i korki powodują, że linie przyspieszone zatracają swój charakter. Większość z nich zaczyna tracić sens. Czym się różni 160 od 517 w relacji Targówek - Dw. Wileński? Jeden ma 11 przystanków, drugi 7. Różnica w czasie przejazdu - 2 minuty. Czas, który może się wyrównać przy niekorzystnym układzie świateł.
To nie dodawanie kolejnych przystanków, tylko natężenie ruchu i korki powodują, że linie przyspieszone zatracają swój charakter. Większość z nich zaczyna tracić sens. Czym się różni 160 od 517 w relacji Targówek - Dw. Wileński? Jeden ma 11 przystanków, drugi 7. Różnica w czasie przejazdu - 2 minuty. Czas, który może się wyrównać przy niekorzystnym układzie świateł.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
I czas, który odzyskaliby pasażerowie z pominiętych przystanków... może jednak warto lokalizować przystanki tam, gdzie są potrzebne, a nie nawchrzaniać ich gdzie się da bo "najwyżej przyspieszony go ominie". Zwłaszcza dzielnice brylują w tej radosnej twórczości...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
po 1. kompletnie nie wiem co to za cyfry. może tak napiszesz rozkład czego to jest i skądŁukasz pisze:Zwłaszcza 15 minut poza szczytem jest porządne.
I to:
| 22 |[07] [27] [55] | 22 | [25] [55] |
| 22 |[08] [18] [28] [38] [51] | 22 |[14] [29] [44] [59] |
po 2. zakładam że godzina 22 to nie jest godzina gdzie masa ludzi sie porusza komunikacją
po 3. pisałem o kwestii linii dla całego osiedla i marudzenia odnośnie tego
[ Dodano: |14 Paź 2009|, 2009 10:07 ]
a gdzie się odnoszę do wieku tej osoby? nie mam pojęcia ile ma lat niejaka pani Zawada. rozumiem że jeśli piszesz że "nie złe" to znaczy dobre - przynajmniej zgodnie z zasadami języka polskiego.geograf_OSU pisze:Po pierwsze: nie zle podejscie do osob, co to za moda jechania po starszych?
[ Dodano: |14 Paź 2009|, 2009 10:08 ]
ja nie widzę żeby walczyła o dobro swojej dzielnicy w tym momencie skoro narzeka że linia jedzie obdwodnicą Targówka! wręcz działa na niekorzyść dzielnicy.geograf_OSU pisze:jej swiete prawo wywalczyc jak najwiecej dla swojej dzielnicy.
PURA VIDA!
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
A Ty lepiej wracaj do piaskownicymarekb pisze:Może jest szansa, by 517 zostało "wywalone" z obwodnicy?
ZP WITEBSKA 160 162 140 199 212 406
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
Owszem, TTA oznaczają wyraźna przewagę linii zwykłych nad przyśpieszonymi.Petroniusz pisze:Poza tym, co Ci da jazda po TTA bez przystanków, gdy przed tobą będzie tramwaj lub 190, który będzie się na każdym zatrzymywał?
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese
Dzisiaj miałem okazję jeździć na rano 013/517 i byłem pod wrażeniem myślenia pasażerów z Targówka i Pragi. Zacznijmy od tego, że na Wileński wjechałem punktualnie i czekał na mnie tłum pasażerów. Gdy ludzie próbowali się zmieścić minął mnie skład cegiełek na 25 prawie pusty... Zielniecka -2 już a ludzi wciąż przybywa, jadę razem z 25. Waszyngtona -4, pod naporem pasażerów powietrze zeszło mi w zegarach to 5,5 atmosfer. Od Waszyngtona 25 miało już dobre napełnienie, ale w 2306 którym jeździłem to ludzie byli ściśnięci do granic możliwości... Do Centrum zajechałem -10, 25 już dawno mnie wyprzedziło, ludzi nie ubyło a opóźnienie trzymałem aż do samej pętli. Więc udowodniłem, że 517 jedzie wolniej niż tramwaj i to po 6 rano i w dodatku, pasażerowie lubią się dotykać skoro wybierają 517... Ale odkryciem nie jest to, że przykładowy pasażer po prostu nie myśli 
Flash8222 pisze:Dzisiaj miałem okazję jeździć na rano 013/517 i byłem pod wrażeniem myślenia pasażerów z Targówka i Pragi. Zacznijmy od tego, że na Wileński wjechałem punktualnie i czekał na mnie tłum pasażerów. Gdy ludzie próbowali się zmieścić minął mnie skład cegiełek na 25 prawie pusty... Zielniecka -2 już a ludzi wciąż przybywa, jadę razem z 25. Waszyngtona -4, pod naporem pasażerów powietrze zeszło mi w zegarach to 5,5 atmosfer. Od Waszyngtona 25 miało już dobre napełnienie, ale w 2306 którym jeździłem to ludzie byli ściśnięci do granic możliwości... Do Centrum zajechałem -10, 25 już dawno mnie wyprzedziło, ludzi nie ubyło a opóźnienie trzymałem aż do samej pętli. Więc udowodniłem, że 517 jedzie wolniej niż tramwaj i to po 6 rano i w dodatku, pasażerowie lubią się dotykać skoro wybierają 517... Ale odkryciem nie jest to, że przykładowy pasażer po prostu nie myśli
Tak jest codziennie do poniedziałku do piątku. Ludzie chcą 517. Problem w tym, że ZTM 517 nie chce na Targówku/Pradze
Jest tyle linii na Targówku, przy których można by "pokombinować": np: 118/506 132 140 202 212, to ktoś się uparł na 517!
marekb
No to może jechali tym 517 z okolic nieobsługiwanych przez tramwaj na Targówku bądź w okolice na Ochocie/Włochach/Ursusie nieobsługiwane przez tramwaj? Wtedy pali licho -10, jeżeli nie trzeba się przesiadać w częstokroć upierdliwych przesiadkowo miejscach i tracić na to coś koło tych 10 minut.Flash8222 pisze:drapka napisał/a:
A gdyby tego 517 nie było, to na pewno wszyscy by się bezproblemowo pomieścili w 25?
Jak najbardziej, albo poczekali na 22.
Bo że ktoś z Wileńskiego do np. Centralnego świadomie wybrał autobus zamiast tramwaju, zwłaszcza w godzinach, kiedy jedzie się do pracy, jakoś nie bardzo pojmuję, patrząc choćby na zachowania ludzi mieszkajacych w zasięgu metra.
Popatrz, jaka franca!