Strona 78 z 163

: 14 lip 2011, 12:48
autor: Adam G.
Glonojad pisze:Nie wiem, o których szwajcarskich wagonach mówisz, ale w Zurychu w Cobrze nie zaobserwowałem problemu (a jeździłem głównie w ostatnim członie ze względu na możliwość robienia zdjęć trasy).
Właśnie o tych :) Z tyłu jest wyraźnie gorzej niż w innych częściach tramwaju, a przynajmniej na takie wozy trafiałem.

: 14 lip 2011, 13:08
autor: Glonojad
Ma klimę. Tramwaje PESY, w przeciwieństwie np. do autobusów "wiodącego producenta tramwajów" z Bolechowa, mają kanały powietrzne rozprowadzające schłodzone powietrze do członów wózkowych (i po członach wiszących).

: 15 lip 2011, 19:51
autor: Siecool
Czy TW prowadzi szkolenia z zakresu tzw. kultury jazdy dla motorowych SWINGów?

: 15 lip 2011, 19:59
autor: pawcio
O co pytasz? O wyczucie hamowania itp? Szkolenie trwa chyba 4 godziny. W tym czasie wiele wyuczyć się nie da. Po prostu motorniczowie muszą wyjeździć kilkadziesiąt godzin, by to wyczucie załapać.

: 15 lip 2011, 20:09
autor: Siecool
O tym, że na zadajnik jazdy nie trzeba się rzucać, tylko odchylać stopniowo, przynajmniej w pierwszej fazie. I naprawdę nie potrzebuję nawet 5 minutowego szkolenia, żeby to pojąć, dlatego dziwię się, że motorniczowie spędzający tam całe godziny nie są w stanie pojąć tak banalnej zależności.

: 15 lip 2011, 21:24
autor: Lonik
:-k Jak wagon pewnie nie poprawnie reaguje na minimalne zadanie hamowania, a nikt nie chce powtórzyć historii ze stawek.

: 16 lip 2011, 0:10
autor: pawcio
Historii ze Stawek nikt już nie powtórzy, bo z kagańcem na 55 ciężko będzie pojechać 65.

: 16 lip 2011, 1:32
autor: Lonik
Żeby popłynąć swingiem na hamowaniu, nie trzeba mieć 65km/h na szafie.
Historia lubi się powtarzać i trzeba się modlić, aby nikt stawek nie powtórzył.

: 16 lip 2011, 6:58
autor: Glonojad
Tak jest, niech żyje miejska legenda opowiadana pocztą pantoflową. Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że napędzana jest przez związkowców, którzy w czasie przetargu na wagony dość bezczelnie lobbowali za pewną inną firmą, tudzież przez pewną grupę tzw. miłośników, dla których im gorzej, tym lepiej...

Powiedzmy sobie szczerze - na Stawkach koleś wjechał 65 na godzinę w strefę przystanku. To był podstawowy powód wypadku, niezależnie od poklepywania się motorowych po plecach i opowiadania o mniej lub bardziej realnych wadach wagonu; dla takich ludzi po prostu nie powinno być miejsca w tej firmie. Dlaczego? Bo to oznacza, że wjechał w strefę przystanku zakładając użycie hamulca nagłego, o przekroczeniu prędkości o 30% nie wspominając. I nawet, jeśli wagon był tam współwinny, to geniusz joysticka pozbawił TW możliwości jakiejkolwiek interwencji przez swoją lekkomyślność - to, że wagon nie wyhamuje z 65 na godzinę na 60 metrach nie jest wadą pojazdu.

: 16 lip 2011, 8:33
autor: grzegorz
@pawcio kaganiec miał być z okazji jesiennych ślizgawic. Zostawili go jednak na stałe?

@Glonojad Prawda! He, niektórzy wciąż wierzą, że Elvis żyje. Niektórzy do końca życia będą wspominać tamto nieszczęście i opowiadać o ,,niehamujących składach''. Związkowcy jeżdżą, czy tylko gadają? Bo toby wiele tłumaczyło (m. in. słynną wypowiedź o dwukrotnie lepszym hamowaniu składu dwu- od jednowagonowego przy wagonach tego samego typu).

: 16 lip 2011, 11:13
autor: chichal
Widziałem dzisiaj 3174. Kiedy przyjechał?

: 16 lip 2011, 11:20
autor: Bywalec
We wtorek

: 16 lip 2011, 11:39
autor: Glonojad
@grzegorz: biedni związkowi lobbyści nie wiedzą tylko, że ich "faworyt" korzysta z identycznych układów hamulcowych tego samego producenta oraz że inni użytkownicy mają do nich podobne zastrzeżenia (np. szarpnięcie w ostatniej fazie hamowania). :-$

Aha, ja nie twierdzę, że wagon jest idealny - bo nie jest. Protestuję tylko przeciwko robieniu z niego zabójcy, a z motorowych - niewinnych współofiar. Choć w przypadku niektórych termin "ofiara" jest adekwatny - ileż razy można jeden pięciostopniowej procedury się uczyć...

: 16 lip 2011, 22:50
autor: Stary Pingwin
Glonojad, W tym momencie muszę zaprotestować . Jeżeli znasz produkt tylko z opisu fabrycznego , zachwytu projektanta i producenta , czyli teoretycznie i jednostronnie , to nie znasz tego produktu . Każdy samochód spala więcej i ma mniejszą V max , niż to zachwala producent . Oczywiście nie piszę o NTWiŚ .

[ Dodano: |16 Lip 2011|, 2011 23:17 ]
Siecool, Jak jest sytuacja awaryjna , to odruchowo szukasz PEDAŁU hamulca , a dopiero potem rzucasz się na zadajnik . Niestety , odruch warunkowy po 20 latach prowadzenia normalnego trama .

: 16 lip 2011, 23:50
autor: Siecool
Hello, ja mówię cały czas o ruszaniu, nie hamowaniu.