Strona 80 z 243
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 12:58
autor: Bastian
fik pisze:pawcio pisze:Wspólnota ma 400mieszkań, a jakieś 1/3 udziałów ma 400-stanowiskowy garaż
Czy taki konstrukt ma jakiekolwiek praktyczne uzasadnienie, czy to tylko sposób na wyłączenie wspólnoty z możliwości sensownego działania?
Raczej nazwałbym to pozostawieniem sobie przez dewelopera zarządzania budynkiem bez pytania wspólnoty o zdanie. Częsty konstrukt, co tylko dodatkowo odepchnęło mnie od rynku pierwotnego. Już czasem, do licha, w spółdzielni da się więcej zdziałać.
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 13:36
autor: pawcio
fik pisze:pawcio pisze:Wspólnota ma 400mieszkań, a jakieś 1/3 udziałów ma 400-stanowiskowy garaż
Czy taki konstrukt ma jakiekolwiek praktyczne uzasadnienie, czy to tylko sposób na wyłączenie wspólnoty z możliwości sensownego działania?
Taki konstrukt wynika z braku szczegółowego rozwiązania z ustawy o własności lokali (pisana w 1994 r. pod kamienice, a nie nowe wielkie bloki) i konieczności posiłkowania się kodeksem cywilnym.
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 13:41
autor: fik
Bastian pisze:fik pisze:
Czy taki konstrukt ma jakiekolwiek praktyczne uzasadnienie, czy to tylko sposób na wyłączenie wspólnoty z możliwości sensownego działania?
Raczej nazwałbym to pozostawieniem sobie przez dewelopera zarządzania budynkiem bez pytania wspólnoty o zdanie.
No tym właśnie mi to pachniało.
A jak mówię, że w tym kraju prawo chroni korporacje, a nie ludzi, to nazywają mnie populistą

Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 16:37
autor: Bastian
pawcio pisze:fik pisze:
Czy taki konstrukt ma jakiekolwiek praktyczne uzasadnienie, czy to tylko sposób na wyłączenie wspólnoty z możliwości sensownego działania?
Taki konstrukt wynika z braku szczegółowego rozwiązania z ustawy o własności lokali (pisana w 1994 r. pod kamienice, a nie nowe wielkie bloki) i konieczności posiłkowania się kodeksem cywilnym.
I w kodeksie cywilnym jest o udziałach garaży?! Bo jeśli nie, to znaczy jest to wyłącznie interpretacja.
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 16:37
autor: MichalJ
pawcio pisze:70% z 400 to bardzo duża liczba. A frekwencja na zebraniach nie przekracza 20%. Tak działa (cz raczej nie działa) zdecydowana większość dużych wspólnot w Warszawie.
No tego właśnie nie rozumiem. Jeśli głosuje tylko 20%, to jakie znaczenie ma brak głosu garażu? (I przy okazji: nie można zbierać głosów obnośnie?)
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 17:57
autor: pawcio
Do podejmowania decyzji wymagana jest większość bezwzględna udziałów, a nie obecnych na zebraniu (znacząca różnica w stosunku do spółdzielni). A jednomyślność współwłaścicieli pochodzi z kodeksu cywilnego i była już podpierana wyrokami Sądu Najwyższego.
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 18:35
autor: MichalJ
No to jeśli głosuje 20%, to nic nie uchwalą i garaż tu nie ma nic do rzeczy.
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 20:08
autor: Autobus Czerwon
Czy w pociągu Kolei Mazowieckich "Łukowianka" można jechać na kartę miejską?
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 20:09
autor: Bastian
pawcio pisze:Do podejmowania decyzji wymagana jest większość bezwzględna udziałów, a nie obecnych na zebraniu (znacząca różnica w stosunku do spółdzielni). A jednomyślność współwłaścicieli pochodzi z kodeksu cywilnego i była już podpierana wyrokami Sądu Najwyższego.
No wiesz, deweloper był łaskawy, mógł zapisać 50% udziału lewej windy i 30% prawej windy.
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 20:18
autor: pawcio
Udziały wynikają z powierzchni lokali, a nie widzimisia dewelopera. A że garaż na 400 miejsc trochę miejsca zajmuje...
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 20:23
autor: Bastian
pawcio pisze:Udziały wynikają z powierzchni lokali, a nie widzimisia dewelopera. A że garaż na 400 miejsc trochę miejsca zajmuje...
A w którym artykule konstytucji (lub, niech będzie, kodeksu cywilnego) jest zapisane, że metr kwadratowy garażu musi mieć taki sam udział, jak metr kwadratowy lokalu?
I nadal nie wiem, czy powierzchnia klatki schodowej głosuje na tej samej zasadzie, co garaż, czy też jednak da się ustalić inaczej?
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 20:25
autor: ashir
Autobus Czerwon pisze:Czy w pociągu Kolei Mazowieckich "Łukowianka" można jechać na kartę miejską?
Jak najbardziej można.

Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 20:38
autor: pawcio
Bastian pisze:pawcio pisze:Udziały wynikają z powierzchni lokali, a nie widzimisia dewelopera. A że garaż na 400 miejsc trochę miejsca zajmuje...
A w którym artykule konstytucji (lub, niech będzie, kodeksu cywilnego) jest zapisane, że metr kwadratowy garażu musi mieć taki sam udział, jak metr kwadratowy lokalu?
I nadal nie wiem, czy powierzchnia klatki schodowej głosuje na tej samej zasadzie, co garaż, czy też jednak da się ustalić inaczej?
Garaż jest wyodrębnionym lokalem (jak mieszkanie), więc głosuje swoją powierzchnią jak każdy inny wyodrębniony lokal (zgodnie z ustawą o własności lokali). Zdarzają się jeszcze z rzadka budynki, gdzie garaże nie są wyodrębnionym lokalem. Klatka schodowa wyodrębnionym lokalem nie jest (bo być nie ma jak), więc nie głosuje.
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 20:45
autor: MichalJ
Czy to jest jakiś efekt nowej interpretacji? Wspólnoty są od wielu lat, problemy z garażami wypłynęły 2-3 lata temu.
I nadal nie rozumiem, co pomoże pozbawienie garażu prawa głosu, jeśli tylko 20% właścicieli przyjdzie na zebranie. Nadal nie zbiorą większości...
Szybkie pytanie
: 29 mar 2015, 20:46
autor: Bastian
Nie rozumiem, czemu garaż można wyodrębnić (w ogóle mowa jest o oddzielnych szopach, czy też o metrażu w garażu podziemnym?), skoro klatki schodowej nie. I dlaczego wyodrębniony garaż wymaga jednomyślności, a niewyodrębniona klatka schodowa nie glosuje w ogóle.