(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 09 lut 2008, 23:48

inż. Glonojad pisze:To ja już naprawde wolałem dyletancką ekipę Czapli, przynajmniej znali granice swej (nie)kompetencji.
Ostro pojechałeś! :D Ogółem jeśli sprawy tak wyglądają, to nieciekawie :/ Zwykle to w żartach albo w prywatnych rozmowach powtarzałem, że to wygląda jakby ktoś chciał pokazać, że jakieś rozwiązanie da się wprowadzić, bez względu na efekty, mając jednak nadzieję, że jest jakiś ukryty, głębszy, nieznany sens...
Najbardziej ciekawi mnie jednak tajemnica truj-składów tak tutaj wyciągana jako sztandarowy przykład działania z błachych irracjonalnych przesłanek.

[ Dodano: 2008-02-09, 23:48 ]
Bastian pisze:Szczerze mówiąc, nie do końca jest jasne, do kogo piszesz w ostatnim akapicie
z kontekstu jasno wynika...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 lut 2008, 0:24

MeWa pisze:Ostro pojechałeś! :D Ogółem jeśli sprawy tak wyglądają, to nieciekawie :/
Oczywiście zakładając, że Glon lepiej wie, co się dzieje w ZTM-ie, niż w TW... :roll:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 lut 2008, 1:08

Bastian pisze:
MeWa pisze:Ostro pojechałeś! :D Ogółem jeśli sprawy tak wyglądają, to nieciekawie :/
Oczywiście zakładając, że Glon lepiej wie, co się dzieje w ZTM-ie, niż w TW... :roll:
To zdanie jest bez sensu, oczywiście, że lepiej wiem, co się dzieje w TW niż w ZTM. Tutaj jednak rozmawiamy o tym, czy wiem wystarczająco wiele o dzianiu się wewnątrz ZTM, więc powinieneś napisać coś w stylu "zakładając, że Glon wie lepiej, co się dzieje w ZTM niż ja" :term:. Obawiam się zresztą, że w kwestii trakcji tramwajowej, owszem, wiem od Ciebie lepiej. Nie znam oczywiście wszystkich wewnętrznych mechanizmów - ale trochę ich znam, z różnych źródeł - natomiast widzę, co z tych wszystkich mechanizmów wychodzi. I wychodzi produkt o umiarkowanej wartości. Wiem także, jak przebiegają rozmowy - tak, jak napisałem. Bardzo ciekawie na przykład rozmawia się z panem F. - zaprasza do gabinetu, przedstawia swoją opinię, ignoruje zdanie drugiej strony i dziękuje za rozmowę. I tyle. :roll:.

[ Dodano: 2008-02-10, 01:14 ]
MeWa pisze: Najbardziej ciekawi mnie jednak tajemnica truj-składów tak tutaj wyciągana jako sztandarowy przykład działania z błachych irracjonalnych przesłanek.
Gdyby był przekonujący argument za, to z pewnością już zostałby podany. Chociażby przez Bastiana.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 lut 2008, 1:23

inż. Glonojad pisze:z panem F.
ejj teraz wchodzicie na poziom rozmowy prywatnej, gdzie mało kto będzie wiedział - oprócz Was - o co chodzi i mało kto będzie miał możliwość skonfrontowania tez z rzeczywistością :D
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 lut 2008, 1:25

MeWa pisze:
inż. Glonojad pisze:z panem F.
ejj teraz wchodzicie na poziom rozmowy prywatnej, gdzie mało kto będzie wiedział - oprócz Was - o co chodzi i mało kto będzie miał możliwość skonfrontowania tez z rzeczywistością :D
Owszem, ale sądzę, że Bastian skojarzy o kogo mi chodzi i da mu to do myślenia - może go zna tylko z jednej strony? Nawet zresztą pełne nazwisko niewiele by dało, bo publicznie twarzą ZTM raczej nie jest.

Ty się MeWo nie martw, ekpia Dyrektora Ruty to twardzi metrofile, będą Ci metro budowali ;)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 lut 2008, 1:33

inż. Glonojad pisze:Owszem, ale sądzę, że Bastian skojarzy o kogo mi chodzi i da mu to do myślenia - może go zna tylko z jednej strony?
Nie mam tu nic do myślenia. Wiem, o kogo chodzi, ale nie mam obowiązku znać wszystkich - a zwłaszcza swoich przełożonych - z wszystkich stron. Mi za politykę nie płacą i w nieswoje sprawy mieszać się nie będę, interesuje mnie moja praca merytoryczna, a nie cudze rozmowy. A już zwłaszcza takie, które są grubo poza moim zasięgiem. Wolę się skupić na tym, na co mam wpływ. I basta, EOT.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 lut 2008, 1:42

Rozumiem zatem, że przekonujących merytorycznych argumentów za obsługą 28 przez R-3, trójskładami, dublowaniem 9 przez 7kę poza szczytem, kiepską częstotliwością 26 w DS, skręcaniem 32 na Kercelaku et ceatera także się nie doczekam? Ale mam Ci na słowo uwierzyć, że z pewnością istnieją? :term:
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 lut 2008, 2:07

Doskonale wiesz, że jako pracownik TW nie możesz się spodziewać, bym ci na forum podawał informacje, których nie mogę ci udzielić nawet służbowo, bo są do tego upoważnieni inni. Wyżej. Uparcie usiłujesz mnie ubrać w cudze buty, co jest dość dziwne wobec deklarowanej przez ciebie "długiej znajomości". Nie wiem, jak jest u ciebie, ale ja mam obowiązek zachować dyskrecję służbową, więc przestań pode mną ryć, dobrze?


Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że parę osób się zachowało, jakby nie chcieli, bym tu pisał. Nie jestem w stanie się dziwić podejściu moich kolegów, którzy wolą już nie pisać nic, by się nie władować na minę. Ja się staram podchodzić bardziej otwarcie, ale coś czuję, że niedługo... :(
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 lut 2008, 8:04

No cóż, tak to po tej stronie barykady bywa, że się wie więcej, ale napisać można mniej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3559
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 10 lut 2008, 9:53

inż. Glonojad pisze:...
rufio198 pisze: Jakby wywalic 3/4 darmozjadów z Senatorskiej i z zakładów autobusowych i tramwajowych to i kasa znalazłaby sie i moze byłoby lepsze myślenie pozostałych. :-k
Zabawnie się czyta takie teksty u kogoś pracującego w najdurniejszej i najbardziej zbetoniałej instytucji związanej z komunikacją publiczną w Warszawie...
Zwiazanej a nie mającej obowiazek organizowania transportu w Warszawie.
Zapewnieniem transportu publicznego zajmuje sie w Wawie ZTM. I o tym jest dyskusja. Ale skoro chcesz to pokaże Ci jeden przykład durnoty i betonu w firmie zwanej TW
Durnota obsługa linii 26 czy 21 (swego czasu- bo nie wiem czy obecnie) przez Żoliborz czy Mokotów jest w/g Ciebie mądre? A potem się płacze ze brak brygad, ludzi kasy itp. Nie dziwie się, ze nie ma skoro gania sie wozy z Zoliborza prawie przez pół miasta, zeby mógł zacząć jeździć po swojej właściwej trasie. Podałem tylko jeden przykład. Podobnych sytuacji jest wiele.
Zabawnie się czyta płacz ZTM czy TW o w/w brakach wiedząc o takich kwiatkach.
W MZA nie wiele lepiej.
I idiotyzmie obsługi 102 przez Woronicza, czy 125 przez Kleszczową mówic sie niechce.
Ale moze podobnie jak na koleji - inaczej ,, nieda sie''
Popatrz na swoje podwórko, a potem wypowiadaj sie o innych firmach.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 10 lut 2008, 11:52

inż. Glonojad pisze:No cóż, tak to po tej stronie barykady bywa, że się wie więcej, ale napisać można mniej.
A ja nie rozumiem Ciebie. Kilka lat temu zaczynaliśmy podobnie, teraz zgodnie z naszymi planami pracujemy zawodowo w transporcie, choć w różnych miejscach. Ty wybierasz drogę niepohamowanej konfrontacji i swoimi agresywnymi, do tego bardzo aroganckimi wypowiedziami doprowadzisz (czy raczej już doprowadziłeś), że z dawnymi kolegami już się pewnie nie dogadasz. A mógłbyś z obopólną korzyścią, może przede wszystkim z korzyścią dla zbiorkomu. Teraz konfrontacja jest jedyną rzeczą, która Ci zostaje.
Czy naprawdę chodzi Ci o to, żeby pokazać, że tylko ty masz rację i jesteś kompetentny, czy bardziej zalezy Ci na osiągnięciu pewnych celów związanych z transportem miejskim. Bo jeśli to drugie, to sam sobie tylko utrudniasz osiągnięcie tego celu. Nawiasem mówiąc, jeśli chodzi o to pierwsze, to też agresja jest oznaką słabości, nie siły.

dawidek
Posty: 30
Rejestracja: 25 maja 2006, 16:38

Post autor: dawidek » 10 lut 2008, 12:08

inż. Glonojad pisze:No cóż, tak to po tej stronie barykady bywa, że się wie więcej, ale napisać można mniej.
Skoro już się rozwinął OT, to pozwolę sobie zadać pytanie.

Dlaczego uzasadnienia pewnych decyzji mają być tajne dla opinii publicznej :?:

Dlaczego tylko wybrana grupa urzędników może wiedzieć, z jakiego powodu komunikacja ma jeździć tak a nie inaczej? Czy naprawdę ujawnienie tych tajemnic stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa?
Niestety czytając kilka ostatnich wypowiedzi odnoszę wrażenie, że tylko wybrani mogą poznać politykę transportową ZTM, a mieszkańcom pozostaje pokornie przyjmować wszystkie pomysły.

slav
Posty: 225
Rejestracja: 04 lip 2007, 14:20

Post autor: slav » 10 lut 2008, 12:13

rufio198 pisze:I idiotyzmie obsługi 102 przez Woronicza, czy 125 przez Kleszczową mówic sie niechce.
Akurat Kleszczowa na 125 nie jest takim idiotyzmem. Z pętli na Jelonkach jest tam niewiele dalej niż na Redutową a tabor dużo lepszy..

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3559
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 10 lut 2008, 12:34

slav pisze:
rufio198 pisze:I idiotyzmie obsługi 102 przez Woronicza, czy 125 przez Kleszczową mówic sie niechce.
Akurat Kleszczowa na 125 nie jest takim idiotyzmem. Z pętli na Jelonkach jest tam niewiele dalej niż na Redutową a tabor dużo lepszy..
Polemizowałbym, ale to temat o tramach a nie o autobusach ;-)
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

mkm101
Posty: 982
Rejestracja: 23 maja 2006, 17:05
Kontakt:

Post autor: mkm101 » 10 lut 2008, 12:48

rufio198 pisze: Ale skoro chcesz to pokaże Ci jeden przykład durnoty i betonu w firmie zwanej TW
Durnota obsługa linii 26 czy 21 (swego czasu- bo nie wiem czy obecnie) przez Żoliborz czy Mokotów jest w/g Ciebie mądre? A potem się płacze ze brak brygad, ludzi kasy itp. W MZA nie wiele lepiej. I idiotyzmie obsługi 102 przez Woronicza, czy 125 przez Kleszczową mówic sie niechce.
Wydawalo mi się że wiesz o czym pisujesz. A tu klops.
O obsłudze poszczególnych linii/brygad decyduje ZTM (i co najciekawsze w tym wątku już było to poruszane w tym kontekście). TW i MZA są tylko wykonawcami decyzji ZTM-u, bez poważniejszych możliwości dyskusji. Pomyliłeś adresata swoich żali.

ODPOWIEDZ