Bastian pisze:MeWa pisze:Ostro pojechałeś!

Ogółem jeśli sprawy tak wyglądają, to nieciekawie
Oczywiście zakładając, że Glon lepiej wie, co się dzieje w ZTM-ie, niż w TW...

To zdanie jest bez sensu, oczywiście, że lepiej wiem, co się dzieje w TW niż w ZTM. Tutaj jednak rozmawiamy o tym, czy wiem wystarczająco wiele o dzianiu się wewnątrz ZTM, więc powinieneś napisać coś w stylu "zakładając, że Glon wie lepiej, co się dzieje w ZTM niż ja"

. Obawiam się zresztą, że w kwestii trakcji tramwajowej, owszem, wiem od Ciebie lepiej. Nie znam oczywiście wszystkich wewnętrznych mechanizmów - ale trochę ich znam, z różnych źródeł - natomiast widzę, co z tych wszystkich mechanizmów wychodzi. I wychodzi produkt o umiarkowanej wartości. Wiem także, jak przebiegają rozmowy - tak, jak napisałem. Bardzo ciekawie na przykład rozmawia się z panem F. - zaprasza do gabinetu, przedstawia swoją opinię, ignoruje zdanie drugiej strony i dziękuje za rozmowę. I tyle.

.
[ Dodano: 2008-02-10, 01:14 ]
MeWa pisze:
Najbardziej ciekawi mnie jednak tajemnica truj-składów tak tutaj wyciągana jako sztandarowy przykład działania z błachych irracjonalnych przesłanek.
Gdyby był przekonujący argument za, to z pewnością już zostałby podany. Chociażby przez Bastiana.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.