Wiliam pisze:Bastianie, przecież tram przez Pole Moktowskie to nie jest prowokacyjny pomysł MichałaJ, tylko do tej pory był przedstawiany jako integralna część inwestycji pt. "Tramwaj na Wilanów".
Ja tę rozmowę traktuje, jako poważne zaniepokojenie pominięciem tego odcinka w projekcie, bo na ogół tak się zaczynało wykreślanie inwestycji z planu (przypominam pętle tramwajową przy Stadionie, która też w pewnym momencie wzięła i zniknęła z planów dotyczących Al.Zielenieckiej).
Zapytam o jeszcze jedno: Zawrotka/pętla przy Arsenale oraz ewentualne tory do MHŻP? Bo to też wchodziło w skład tej koncepcji programowo-przestrzennej.
No więc powiedzmy to jasno:
projekt inwestycyjny to
nie jest to samo, co
projekt unijny, który jest w gruncie rzeczy bardziej projektem finansowym. Projekt unijny może obejmować różne zadania, nawet luźno ze sobą powiązane (ale nie bez związku - nawet przecież Annopol związek z Wilanowem ma). Kryterium jest, powiedzmy, pewność ich realizacji, zwłaszcza przy tak napiętych terminach. Ważne, że nie można zgłosić dwóch
odrębnych projektów unijnych na zadania ze sobą zbyt blisko powiązane - byłaby to w zasadzie próba dwukrotnego skoku na kasę z jednym projektem "sztucznie podzielonym" (dlatego nie ma możliwości zgłoszenia Rostafińskich jako odrębnego projektu unijnego).
Projekt inwestycyjny natomiast, co oczywiste, z natury swojej jest spójny, a jego zadania muszą być ze sobą powiązane (zazwyczaj geograficznie w trasę), za to
jego części mogą być w różny sposób finansowane (w szczególności: część z Unii, część nie z Unii, więc ze środków własnych, czytaj - z kredytu; oczywiście środki unijne też są de facto spłatą kredytu zaciągniętego na inwestycję, ale to już pomińmy).
W tej chwili projekt inwestycyjny "tramwaj do Wilanowa" (posługuję się tu nazwami nieoficjalnymi) jest na etapie koncepcji, która obejmuje wszystkie zadania od Kasprzaka do Wilanowa i jeszcze Arsenał. Do przyszłego roku nie można więc nawet mówić o opóźnieniu ani tym bardziej wypadnięciu jakichkolwiek zadań, bo z czego mają wypadać? Z koncepcji? Oczywiście nie daje to pewności uniknięcia komplikacji w przyszłości, ale jeszcze nic takiego nie nastąpiło. Zupełnie odrębnym projektem inwestycyjnym jest np. zajezdnia Annopol, która w procesie inwestycyjnym jest już nieco bardziej zaawansowana. Tak więc projekt unijny obejmuje Annopol i część zadań (odcinków) trasy wilanowskiej.
Skoro budzi to takie wątpliwości, spróbuję coś zrobić, by ukazała się oficjalna informacja o tym, czym są projekty unijne, jak mogą lub nie mogą być dzielone itp. itd.
