Strona 9 z 9
: 28 wrz 2010, 20:21
autor: zofey
To jest... trudne zagadnienie. Na pewno nie może być tak że dwa pociągi do Mińska/Mrozów są w ciągu 30 minut po odjeździe siedleckiego. Nigdy nie ma takiego zapotrzebowania, a automatycznie brakuje pociągu przed następnym do Siedlec. z kolei każda przerwa 25 minut w samym szczycie też stanowi problem.
Takt by się dało ułożyć gdyby... PKP go miało.
[ Dodano: |28 Wrz 2010|, 2010 20:38 ]
Zakładając że osobowy może być 15 minut przed pospieszny, można by ułożyć nawet ładne odstępy między osobowymi, maksymalnie 25 minut, z tym że siedleckie maksymalnie 15 po mińskich.
Dla 15
15:15 do Mińska
15:30 Polonez
15:40 do Mińska
15:55 Kiev Express
15:55 do Siedlec (bardzo zmniejszony odstęp od poprzedniego)
Dla 16
16:15 do Mińska
16:30 Łukowianka
16:40 do Mrozów
16:55 TLK
16:55 do Siedlec (trochę zmniejszony odstęp od poprzednigo)
Dla 17
17:15 do Mińska
17:30 TLK
17:40 do Mrozów
17:50 do Siedlec (bardzo zmniejszony odstęp od poprzedniego)
18:05 TLK
Dla 18
18:15 do Mińska (nowy, 1xEN57 wystarczy)
18:40 do Mińska
18:55 TLK
18:55 do Siedlec (bardzo zmniejszony odstęp od poprzedniego)
Haha. TAKT wyszedł

: 28 wrz 2010, 20:54
autor: 8917
zofey pisze:Łukowianka-bis - choćby 1xEN57 (wtedy postój dopiero w Mińsku). Przydałoby się, bo jednak ludzie lamentują bardzo o tej porze.
Ewentualna druga "Łukowianka" przydałaby się ok. 18:00 lub 19:00 - dużo osób wraca do Siedlec i Łukowa o tej porze. Takie pociągi są wybawieniem dla mieszkańców tych miast (dla Mińska to wszystko jedno, bo i tak ma dużo połączeń). Przede wszystkim obie "Łukowianki" powinny być przyspieszone na całej trasie, a nie jechać jako osobowe od Siedlec. ZTCW niewiele osób wysiada na stacjach pomiędzy Siedlcami, a Łukowem, podczas gdy w tym ostatnim jest to ok. 100 osób. Wiele ludzi z Łukowa zapewne to denerwuje, bo odcinek, który można pokonać w ok. 17 minut, jadą 35. I przede wszystkim taki pociąg nie ma sensu na EN57... Kibel wyciągnie jedynie 110 km/h, podczas gdy FLIRT w podwójnej obsadzie może pojechać 160 do Siedlec i dalej 120 do Łukowa.
jarox pisze:Dla godziny 18:
18:10 Siedlce/Lukow
Do Łukowa musi być jeszcze pociąg osobowy na całej trasie. Nie można zapominać o mieszkańcach wsi na trasie Siedlce - Łuków, którzy codziennie dojeżdżają do pracy/szkoły, itp. Coś w tym rodzaju już istnieje na AKM-ach o 18:09 i jest to połączenie bardzo obciążone aż do ostatniej stacji. Natomiast dla samego miasta Łuków główną rolę odegrałyby wymienione powyżej pociągi przyspieszone.

: 28 wrz 2010, 20:59
autor: jarox
zofey pisze:To jest... trudne zagadnienie. Na pewno nie może być tak że dwa pociągi do Mińska/Mrozów są w ciągu 30 minut po odjeździe siedleckiego. Nigdy nie ma takiego zapotrzebowania, a automatycznie brakuje pociągu przed następnym do Siedlec. z kolei każda przerwa 25 minut w samym szczycie też stanowi problem.
Takt by się dało ułożyć gdyby... PKP go miało.
[ Dodano: |28 Wrz 2010|, 2010 20:38 ]
Zakładając że osobowy może być 15 minut przed pospieszny, można by ułożyć nawet ładne odstępy między osobowymi, maksymalnie 25 minut, z tym że siedleckie maksymalnie 15 po mińskich.
Dla 15
15:15 do Mińska
15:30 Polonez
15:40 do Mińska
15:55 Kiev Express
15:55 do Siedlec (bardzo zmniejszony odstęp od poprzedniego)
Dla 16
16:15 do Mińska
16:30 Łukowianka
16:40 do Mrozów
16:55 TLK
16:55 do Siedlec (trochę zmniejszony odstęp od poprzednigo)
Dla 17
17:15 do Mińska
17:30 TLK
17:40 do Mrozów
17:50 do Siedlec (bardzo zmniejszony odstęp od poprzedniego)
18:05 TLK
Dla 18
18:15 do Mińska (nowy, 1xEN57 wystarczy)
18:40 do Mińska
18:55 TLK
18:55 do Siedlec (bardzo zmniejszony odstęp od poprzedniego)
Haha. TAKT wyszedł

wyszedl:P tylko teraz nie ma dla Siedlec i Mrozow. po co ludziom 2 pociagi w ciagu 10-15 min, jesli pozniej musza czekac 50 min na nastepny
: 29 wrz 2010, 2:05
autor: zofey
Żeby dla Mrozów zrobić co 30 minut to potrzebowalibyśmy jeszcze dwóch pociągów do Mińska. Razem 4. Inaczej przed którymś do Mrozów będzie 30 minut przerwy co sprawi że będzie on przepełniony.
NIE DA SIĘ uzyskać 4 pociągów do Mińska na godzinę. (tabor KM, pociągi PIC)
Ja w każdym wypadku dbam o to żeby powrót do Siedlec był wygodny, bez tłoku i z miejscem siedzącym na większości trasy dla każdego.
: 29 wrz 2010, 10:12
autor: przewoz
Tak na prawdę wystarczy, żeby w ogóle były 4 pociągi na godiznę w tym kierunku, a przed Siedlcami i ew Mrozami jechała SKMka...
Bo jak nie jedzie, to efekt jest taki, że takie Siedlce czy Mrozy od Wschodniego do Wesołej są przepełnione.
: 29 wrz 2010, 12:53
autor: zofey
Gdyby teraz zamiast 15:59 Siedlce 16:06 Mińsk zrobić coś takiego:
15:59 SKM 16:06 Siedlce 16:xx Mińsk to byłoby OK. Łukowianka jechałaby trochę dłużej, ale to jest koszt który można by ponieść.Część wygodnych zamiast czekać na Ł. wsiadłaby do tego Flirta.
Przekonaj jednak, Przewoz, ZTM że o jadących do Mińska i Siedlec też trzeba zadbać przy układaniu rozkładu SKM

: 30 gru 2010, 18:11
autor: zofey
Trochę fantastyki dla rozruszania tematu. Schemat stacji Halinów;)
Rozmieszczona w wolnej przestrzeni jaka tam jest.
Uploaded with
ImageShack.us
: 30 gru 2010, 18:30
autor: marian89mr
Jeśli chodzi o Halinów to dziwię się, że przez tyle lat obowiązywania wspólnego biletu miasto to nie wymogło na swoich włodarzach podpisania umowy z ZTM
Nie jest to miasto i gmina jakoś specjalnie biedne, wskaźnik dochodów podatkowych miasta i gminy wynosi 1058 zł - prognoza na rok 2011 /tyle gmina inkasuje rocznie od 1 mieszkańca, zawiera się w to: podatki lokalne i udział w podatku pit i cit/
Dla porównania Otwock 1200 zł, Góra Kalwiaria 1280 zł
: 31 gru 2010, 8:55
autor: zofey
Z tym że jako gmina musieliby dociągnąć do Cisia.
ps. Czy Miłosna czy Cisie. Mińsk i tak byłby w przedziale 11-20 km... ale Wrzosów już miałby lepiej.
: 17 sty 2011, 18:15
autor: zofey
Łukowianka dziś w Rembertowie wyprzedziła jadący (po obsłużeniu przystanku) osobowy.
Mniej zdziwiłaby mnie sytuacja gdyby 10 minut stała przed wjazdem na stację.
Kolosalny postęp
ps. ten osobowy stał tylko tyle ile potrzeba na załadunek.