Soliny i Libera - technika, eksploatacja, opinie
My tu gadu-gadu, a co z większymi Liberami, czy nadchodzą nowe JELCZE do W-wy.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
To zależy od umiejętności kierowcy. Jak za szybko puści sprzęgło to szarpie. Którego pasażera interesuje jaką skrzynię biegów ma autobus?ale z reguły autobusem z manualną skrzynią szarpie się bardziej niż automatem.
Ja uważam mimo wszystko manualną skrzynię biegów za lepszą.
Jak siedzi zamknięty w kabinie to ma o wiele mniejsze prawdopodobieństwo że któryś z pasażerów go ochrzani. A tutaj będzie smród na cały autobus.MZ pisze:Niestety, nie byłbym taki pewien, że nie znajdą się tacy, którzy i ten fakt oleją.
TKJ czyli jazda po całości:
Otóż korzystając z wolnej chwili wybrałem się na krótką przejażdżkę nowymi nabytkami. Właściwie mam dosyć mieszane uczucia - Solina nie zaskoczyła mnie ani pozytywnie, ani negatywnie. Było to dokładnie to, czego się spodziewałem. Komfort podróży jest taki sobie - na niekorzyść działa tu dosyć twarde zawieszenie, dosyć głośny silnik i wibracje. Jakość wykończenia wnętrza jest taka sobie mimo, że robi wrażenie solidności. Za to plusem pojazdu są wygodne fotele i wydajne ogrzewanie. Rzeczywiście dźwięki przystanku na żądanie i sygnału ostrzegawczego są nieco absurdalne i dosyć nieprzyjemne (na szczęście to można skorygować), za to głośne i wyraźne zapowiedzi są pewną rekompensatą. Myślę, że nie ma się czego wstydzić.
Otóż korzystając z wolnej chwili wybrałem się na krótką przejażdżkę nowymi nabytkami. Właściwie mam dosyć mieszane uczucia - Solina nie zaskoczyła mnie ani pozytywnie, ani negatywnie. Było to dokładnie to, czego się spodziewałem. Komfort podróży jest taki sobie - na niekorzyść działa tu dosyć twarde zawieszenie, dosyć głośny silnik i wibracje. Jakość wykończenia wnętrza jest taka sobie mimo, że robi wrażenie solidności. Za to plusem pojazdu są wygodne fotele i wydajne ogrzewanie. Rzeczywiście dźwięki przystanku na żądanie i sygnału ostrzegawczego są nieco absurdalne i dosyć nieprzyjemne (na szczęście to można skorygować), za to głośne i wyraźne zapowiedzi są pewną rekompensatą. Myślę, że nie ma się czego wstydzić.
15/12/2005-12/7/2019
-
kozioł
Po jeździe A367 stwierdzam, że na Soliny nie można narzekać. Autobusik jest w miarę dobrze wykonany, prawie nie trzeszczy. Siedziska w miarę wygodne, trzymają standard. Wóz jest dobrze nagłośniony - głos Knapika był zawsze słyszalny. Niektórzy na forum się skarżyli na głośną pracę drzwi - przecież w niektórych SU15 pracują głośniej... Nie pasuje mi za to sygnał zamykania drzwi. Nie kojarzy się wogóle z ostrzeżeniem o zamykających się drzwiach. Podobnie sygnał stop - fakt, że "ciepły guzik" jest odczytywany przez system również jako stop, to powodowało to na krótkim odcinku ciągłe piszczenie.
Klima jak na razie wydajna, jechało się przyjemnie.
Klima jak na razie wydajna, jechało się przyjemnie.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11