W związku z problemami technicznymi możliwe są utrudnienia w dostępie do forum w najbliższych dniach.
Biletomaty w autobusach i tramwajach
Moderator: JacekM
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
Sorki, ale moje zdrowie jest więcej warte, niż ten automat.
I tu masz rację , a dewastację i tak trzeba zgłosić, no i wóz/skład do zesłania do zajezdni. Palcem nie kiwnę w "obronie" biletomatu. 
O ile mi się zdaje to komunikacja miejska jest dla pasażerów a nie dla kierowców. To że tobie jest wygodniej żeby automatu nie było nikogo nie obchodzi. Automat nie powoduje opóźnień tak jak kupno biletu u kierowcy. Nie trzeba mieć odliczonej kwoty, a prawdopodobieństwo że biletów zabraknie jest znikome.gregory5576 pisze:Sorki, ale moje zdrowie jest więcej warte, niż ten automat.
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
Premo pisze:O ile mi się zdaje to komunikacja miejska jest dla pasażerów a nie dla kierowców. To że tobie jest wygodniej żeby automatu nie było nikogo nie obchodzi. Automat nie powoduje opóźnień tak jak kupno biletu u kierowcy. Nie trzeba mieć odliczonej kwoty, a prawdopodobieństwo że biletów zabraknie jest znikome.gregory5576 pisze:Sorki, ale moje zdrowie jest więcej warte, niż ten automat.
Przecież tu zupełnie bez sensu, jak ktoś nie ma biletu to nie miałby też naładowanej karty.jasiu pisze:to może po prostu taki biletomat byłby na karty płatnicze? albo jakieś ZTM-owskie speckarty, które się np. ładuje na określoną kwotę wcześniej, i później przy kupowaniu w automacie dostajemy mały rabat, czy coś w tym rodzaju.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
zaraz, to przecież twoje wygodnictwo, że ci się nie chce okiem rzucić na automat biletowy. podciąganie tego pod kwestie życia i zdrowia wywołuje śmiech - w ten sposób każdy jedne człowiek wykonujący obojętnie jaki zawód publiczny mógłby odmawiać wykonywania swoich obowiązków. a nad postawą typu 'powinieneś mieć choćbyś miał sobie z ucha wyciągnąć' można się tylko ze smutkiem pochylić - i dość do wniosku, że dużo wody w wiśle upłynie, zanim pozostałości poprzedniego systemu wiatr z głów wywieje. w czasach komuny nie było też na przystanków na ogół rozkładów, kierowcy jeździli jak chcieli, a ludzie i tak jakoś nie spóźniali się na ogół do pracy. i co, na takim myśleniu mamy budować sprawną komunikację?gregory5576 pisze:Dla mnie moje zdrowie lub nawet życie jest ważniejsze niż twoje wygodnictwo i bilety. Warszawa nie wioska bilety są w kioskach i tam powinny tylko być. A broszką pasażera jest posiadać bilet nawet gdy kioski są po zamykane. W czasach komuny ludzie radzili sobie i nie było problemu. To jakiś nadgorliwiec wymyślił taką głupotę. A z resztą jak to moderator stwierdził to nie temat na .ten temat.
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
Tak zgoda,że teraz pod względem rozkładów na przystankach się poprawiło i to akurat jest dobre, ale w umowie o pracę mam zawarte tylko warunki pracy dotyczące stanowiska kierowcy , a nie ochroniarza , czy sprzedawcy, czy nawet pracownika sprzątającego. A moim obowiązkiem jest dowieść bezpiecznie i szybko do celu ludzi. Za te pieniądze i przy tych obowiązkach to niech pracują murzyni. Wielu "młodych" po kursach ucieka z tej roboty bo i tu cytat:"Ja tu przyszedłem Jako kierowca, a nie sprzedawca czy sprzątacz, jak bym chciał sprzedawać cokolwiek to poszedłbym do jakiegoś sklepu." koniec cytatu. Ludziom to się już w głowach po przewracało. Pasażer toby chciał ,żeby kierowca podawał kawę ciastka , sprzedawał bilety i jeszcze jeździł punktualnie i bezpiecznie już lekka przesada. A i jeszcze jedno mam w umowie zagwarantowane w umowie extrówki czyli dowóz do pracy i z pracy do domu, niestety ten warunek nie funkcjonuje już na nie których zakładach. A tak szczerze to nie podpisywałem żadnej umowy z Z.T.M-mem na sprzedaż biletów więc robię to nielegalnie, a kioskarz podpisuje umowę na sprzedaż biletów.blinski pisze:zaraz, to przecież twoje wygodnictwo, że ci się nie chce okiem rzucić na automat biletowy. podciąganie tego pod kwestie życia i zdrowia wywołuje śmiech - w ten sposób każdy jedne człowiek wykonujący obojętnie jaki zawód publiczny mógłby odmawiać wykonywania swoich obowiązków. a nad postawą typu 'powinieneś mieć choćbyś miał sobie z ucha wyciągnąć' można się tylko ze smutkiem pochylić - i dość do wniosku, że dużo wody w wiśle upłynie, zanim pozostałości poprzedniego systemu wiatr z głów wywieje. w czasach komuny nie było też na przystanków na ogół rozkładów, kierowcy jeździli jak chcieli, a ludzie i tak jakoś nie spóźniali się na ogół do pracy. i co, na takim myśleniu mamy budować sprawną komunikację?gregory5576 pisze:Dla mnie moje zdrowie lub nawet życie jest ważniejsze niż twoje wygodnictwo i bilety. Warszawa nie wioska bilety są w kioskach i tam powinny tylko być. A broszką pasażera jest posiadać bilet nawet gdy kioski są po zamykane. W czasach komuny ludzie radzili sobie i nie było problemu. To jakiś nadgorliwiec wymyślił taką głupotę. A z resztą jak to moderator stwierdził to nie temat na .ten temat.
gregory5576 pisze:
Tak zgoda,że teraz pod względem rozkładów na przystankach się poprawiło i to akurat jest dobre, ale w umowie o pracę mam zawarte tylko warunki pracy dotyczące stanowiska kierowcy , a nie ochroniarza , czy sprzedawcy, czy nawet pracownika sprzątającego. A moim obowiązkiem jest dowieść bezpiecznie i szybko do celu ludzi. Za te pieniądze i przy tych obowiązkach to niech pracują murzyni. Wielu "młodych" po kursach ucieka z tej roboty bo i tu cytat:"Ja tu przyszedłem Jako kierowca, a nie sprzedawca czy sprzątacz, jak bym chciał sprzedawać cokolwiek to poszedłbym do jakiegoś sklepu." koniec cytatu. Ludziom to się już w głowach po przewracało. Pasażer toby chciał ,żeby kierowca podawał kawę ciastka , sprzedawał bilety i jeszcze jeździł punktualnie i bezpiecznie już lekka przesada. A i jeszcze jedno mam w umowie zagwarantowane w umowie extrówki czyli dowóz do pracy i z pracy do domu, niestety ten warunek nie funkcjonuje już na nie których zakładach. A tak szczerze to nie podpisywałem żadnej umowy z Z.T.M-mem na sprzedaż biletów więc robię to nielegalnie, a kioskarz podpisuje umowę na sprzedaż biletów.
mogę powiedzieć, że sprzątanie i jakiekolwiek prace konserwacyjne przy autobusie naprawdę nie powinny należeć do obowiązków kierowcy, bo to rzeczywiście nosi ślady wykorzystywania - kiedy mógłby robić to kto inny. jednak kto inny miałby sprzedawać bilety? każdy choć trochę rozgarnięty człowiek stwierdzi, że system czysto kioskowy nie jest wystarczająco wydolny i wygodny dla pasażerów. to, czy ciebie to obchodzi, czy nie, skąd pasażer ma brać bilety, jest tu najmniej ważne - o tym decyduje kierownictwo i ma na szczęście inny pogląd niż ty. w niedługim czasie zostaniesz być może odciążony biletomatem, a wciąż masz pretensje.
zastanawiałeś się nad tym, jak by wyglądało życie, gdyby każdy pracownik obojętnie jakiego zawodu wykonywał jedynie 'program minimum' i przy jakiejkolwiek prośbie czy pytaniu odpowiadałby 'to nie leży w zakresie moich obowiązków, mi za to nie płacą'?
Biletomaty nie są kontrowersyjne, to jest normalnosc która u nas też w końcu powinna zaistnieć.jgas pisze:Biorąc uwagę ograniczoną pulę środków na komunikację miejską, zdecydowanie nie należy ich topić w kontrowersyjnych biletomatach.
Bilety powinny być (i są) do kupienia w kilku tysiącach punktów sprzedaży oraz w ograniczonym zakresie u kierowców. Wystarczy.
Witam.
Może prócz biletomatów w rzeźni jeszcze można by było zamontować Q-Matic'i (podobne do pocztowych) oraz strzałki z kierunkiem kolejki, aby bydło się nie zabiło z radości.
ZTM ma podpisaną umowę ze Skorpionem, niech oni przy tym siedzą.
Może prócz biletomatów w rzeźni jeszcze można by było zamontować Q-Matic'i (podobne do pocztowych) oraz strzałki z kierunkiem kolejki, aby bydło się nie zabiło z radości.
ZTM ma podpisaną umowę ze Skorpionem, niech oni przy tym siedzą.
Memento mori
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811